Skocz do zawartości

Sanderson Teleporter 623.



Załadunek wozu. 😉




Rekomendowane komentarze

Ładowarka, jak to stary używany sprzęt, awarii się nie wystrzega. Ostatnio łożyska na przedniej zwrotnicy wymieniałem. Miała regenetowane główne siłowniki, wymienianą sekcję rozdzielacza, pompa hydrayliczna jest nowa, rozrusznik, raz urwałem półoś, ale ogólnie staram się w miarę ogarniać i chodzi, pracuje co dzień, godzin robi więcej niż ciągniki. 

Części raczej dostępne tylko ceny nie małe, cewka rozdzielacza 3tys, pompa hydrauliczna ponad 4...  Mała zwinna maszyna. 

ziemek256 napisał:

Ładowarka, jak to stary używany sprzęt, awarii się nie wystrzega. Ostatnio łożyska na przedniej zwrotnicy wymieniałem. Miała regenetowane główne siłowniki, wymienianą sekcję rozdzielacza, pompa hydrayliczna jest nowa, rozrusznik, raz urwałem półoś, ale ogólnie staram się w miarę ogarniać i chodzi, pracuje co dzień, godzin robi więcej niż ciągniki. 

Części raczej dostępne tylko ceny nie małe, cewka rozdzielacza 3tys, pompa hydrauliczna ponad 4...  Mała zwinna maszyna. 

a miałeś może do czynienia z uszczelniaczami przy kołach ?

3 godziny temu, Turok napisał(a):

a miałeś może do czynienia z uszczelniaczami przy kołach ?

Miałem, jak dolewałem oleju do zwolnic bo ze wszystkich leci.  :-D

Kolega w Matbro robił przy okacji regeneracji hamulców. Może latem się za to zabiorę, póki co, przy okacji wymiany oleju w silniku, dolewam oleju do zwolnic i jakoś to chodzi. 

 

ziemek256 napisał:

3 godziny temu, Turok napisał(a):

a miałeś może do czynienia z uszczelniaczami przy kołach ?

Miałem, jak dolewałem oleju do zwolnic bo ze wszystkich leci.  :-D

Kolega w Matbro robił przy okacji regeneracji hamulców. Może latem się za to zabiorę, póki co, przy okacji wymiany oleju w silniku, dolewam oleju do zwolnic i jakoś to chodzi. 

 

a ile przychodzi oleju do zwolnić ?

Ładowarka kosztowała 39tys, 1990r rewers EH i sterowanie na elektrozaworach, joj w podłokietniku,  ale przez te 3 lata już z 15tys włożone. Robi sporo bo oprócz obsługi stada pracuje też przy załadynku warzyw.  Marcherwa, cykoria, ziemniaki, ze 20 łódek załadowała w ubiegłym sezonie.

Teraz brat kupił JCB to i mojej pracy odejdzie. 

Edytowane przez ziemek256
Teraz, ziemek256 napisał(a):

Ładowarka kosztowała 39tys, ale przez te 3 lata już z 15tys włożone. Robi sporo bo oprócz obsługi stada pracuje też przy załadynku warzyw.  Marcherwa, cykoria, ziemniaki, ze 20 łódek załadowała w ubiegłym sezonie. Teraz brat kupił JCB to i mojej pracy odejdzie. 

Dużo ona ma szerokości u mnie takie wąskie garaże+- 2 metry wjazdy. Ogólnie za 50 tysięcy to nic tu wielkiego nie kupi. Ta brata JCB jaka kasa?

Jest lalka. Zero luzów na karetce czy teleskopie, sprawne hamulce, gdzie 80% tych tanich ładowarek nie ma ich wcale i sprawny silnik, -10 podgrzejesz świece i pali na dworzu gdzie moja przy -5 bez grzałki w garażu ma już problem. Fajnie się nią jeździ bo rewers nie szarpie, u mnie albo na wolnych obrotach, albo na półsprzęgle zmieniam bo na wyższych obrotach można by szybę głową wywalić. 😄 Ale tamta to już duża maszyna i przez ten skręt potrzebuje miejsca... 😉 


Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v