Skocz do zawartości

Archoil



Polecacie? obecnie co X bak paliwa dolewam odrobine oleju typu mixol aby wydłużyć działanie układu CR. Czy najlepiej darować sobie to wszystko? 




Rekomendowane komentarze

Teraz, 12Pafnucy napisał(a):

Dokładniej ..co?

Na czystym czy to b0 czy to B7  28 letni TDI na pompie po chipie na przelocie z gazem w podłodze z tyłu świata nie widać, on z dodatkiem lekki dymek tylko, czyli spalanie pełniejsze, silnik z dołu żywszy, spalanie też ciut mniejsze ale to pomijam, bo to niewielkie różnice. 

Teraz, 12Pafnucy napisał(a):

I pół litra denaturatu wszystko zmienia?

Tiaaaa....

Jakiego denaturatu ? Gdzie tu ktos pisał o denaturacie ?

19 minut temu, tytanowyJanusz napisał(a):

To weź zrób reklamę co tam stosujesz 😉

Multissol 

11 minut temu, Krzysztof81 napisał(a):

Kiedyś jak bywały duże mrozy to lałem ten Skydd. 

Skydda podrabiają. Podróba nic nie warta. Oryginał coś tam daje, ale ogólnie depresatory szału nie robią. Z letniego paliwa zimowego nie zrobi. 

panowie, taka jeszcze sugestia. jak kupujecie paliwo na gospodarstwo, to żądajcie od dostawcy karty charakterystyki ( takiego papierka gdzie piszą jaka jest temperatura zablokowania zimnego filtra, skład frykcyjny etc.) I tam w tym dokumencie szukajcie czegoś takiego jak smarnośč skorygowana. Norma jest bodajże do 460. Jeśli przyjedzie paliwo ze smarnoscia poniżej 250, to absolutnie niczego nie trzeba dolewać bo samo w sobie jest ładne tłuściutkie. Od 250 do 350, można dolewać jakiegoś specyfika bądź mixolu. Ale powyżej 350 to już należy, jeżeli chcemy nie mieć problemów z układem wtryskowym w traktorach czy autach. Rzecz jasna te problemy nie powstaną od razu. Ale pojawią się o wiele szybciej niż by mogły. I jeszcze co ciekawe b0 prawie że zawsze jest zdecydowanie suchsze niż B7. Więc jak ktoś zamawia b0 zadowolony i myślący że lepiej robi dla swoich pojazdów, to sam sobie strzela w stopę o ile niczego do tego paliwa nie dolewa.

Godzinę temu, Uziu92 napisał(a):

Skydda podrabiają. Podróba nic nie warta. Oryginał coś tam daje, ale ogólnie depresatory szału nie robią. Z letniego paliwa zimowego nie zrobi. 

to też prędzej czy później zaczną , ile chemii róźnej by nie wyszło to i tak ta co staje sie popularna jest podrabiana jak np wd40 itp

14 minut temu, Bartek933 napisał(a):

To ma jakąś trwałość do użycia? Ja tankuje między 110 a 130 litów najczęściej więc setka na bak

B7 nieraz się bierze jak jest szybko zużywane

kup se 5 litrów i na 2-3 zbiorniki dwupłaszcze pełne powinno wystarczyć 

25 minut temu, Bartek933 napisał(a):

To ma jakąś trwałość do użycia? Ja tankuje między 110 a 130 litów najczęściej więc setka na bak

B7 nieraz się bierze jak jest szybko zużywane

Spokojnie może szczelnie zamknięte stać nawet rok. 

26 minut temu, nunu85 napisał(a):

panowie, taka jeszcze sugestia. jak kupujecie paliwo na gospodarstwo, to żądajcie od dostawcy karty charakterystyki ( takiego papierka gdzie piszą jaka jest temperatura zablokowania zimnego filtra, skład frykcyjny etc.) I tam w tym dokumencie szukajcie czegoś takiego jak smarnośč skorygowana. Norma jest bodajże do 460. Jeśli przyjedzie paliwo ze smarnoscia poniżej 250, to absolutnie niczego nie trzeba dolewać bo samo w sobie jest ładne tłuściutkie. Od 250 do 350, można dolewać jakiegoś specyfika bądź mixolu. Ale powyżej 350 to już należy, jeżeli chcemy nie mieć problemów z układem wtryskowym w traktorach czy autach. Rzecz jasna te problemy nie powstaną od razu. Ale pojawią się o wiele szybciej niż by mogły. I jeszcze co ciekawe b0 prawie że zawsze jest zdecydowanie suchsze niż B7. Więc jak ktoś zamawia b0 zadowolony i myślący że lepiej robi dla swoich pojazdów, to sam sobie strzela w stopę o ile niczego do tego paliwa nie dolewa.

Zaraz Pafnucy napisze że wszystko normy spełniania i nic nie trzeba 😁

Każdy robi jak uważa. Ja widze jak stosuje, że jest lepiej. Zimą jak były mrozy po prawie -30 wlałem do słoika ON  z dodatkiem i było lekko białe, te bez niczego zrobiło się jak galareta. Czasami wujek mi przwoził nafte z helikoptera to tez dodawałem kilka litrów na zbiornik i nie było problemów. 

Kto posiedział w srodku samochodu przy -25 w nocy  na środku zadupia ten doceni dodatki do paliwa.🤣

Ojcu z 10lat temu stanął ciągnik zimą, na szczęście baza firmy transportowej była bardzo blisko i go poratowali.

Moje Renault ma prawie 200tys i najpewniej jest jeszcze oryginalny filtr paliwa, auto na benzynę. Ojca fiat- diesel 130tys i już po wymianie wtrysków CR 

Serwisanci na serwisie nowego ciągnika jak mantrę powtarzali mi żeby kupować dobre filtry paliwa, koniecznie większe i często wymieniać, częściej niż w książce 

11 minut temu, mario666 napisał(a):

Tylko ze od lat 2000 większość aut nie stanie gdy paliwo lejesz zimą na stacji To nie stary żuk z silnikiem andorii 2417 cm 

To byś sie zdziwił. Jeszcze jak wrócą mrozy to może się przekonasz.

Ja jakieś 10 lat temu zatankowałem na Orlenie Verve ON i do domu nie dojechałem.

Na jednej sieciowej stacji w Białymstoku  ostatnio pojebali paliwo i zamiast PB 95 leciał ON. Na stronach uokik jest mapa z listą stacji paliwem nie spełniającym norm. 

Wiem że kilka lat temu nawet Mlekpol rozwoził po chlopach chrzczony ON.

U mnie na Orlenie był takie kilka lat temu.

W poniedziałek tankowałem samochód i akurat przyjechała dostawa, pracownik stacji instruował nowego pracownika, że jak tylko zaczyna spuszczać paliwo to wyłąńcza się dystrybutory i jak skończy, to odczekać z 10-15 minut aż syf opadnie i dopiero włączać.

 


Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v