Skocz do zawartości

Rzodkiew oleista



Aż szkoda zostawiać taki materiał na zimę nie zaorany

  • Like 2



Rekomendowane komentarze

W dniu 21.10.2024 o 14:08, Leszy napisał(a):

Różne ludzie mają opinię. Mi się wydaje, że przyoranie zielonej masy nie wprowadzi niczego więcej do gleby niż wymieszanie na wiosnę suchych resztek. Teraz tam masz tylko wody więcej. 

Humifikacja a mineralizacja, ot cała różnica co z tego wyniknie.

W dniu 21.10.2024 o 22:01, pedro2 napisał(a):

Świetny argument

Na obalenie tego pierdoleto samozwańczych profesorów i naukowców, którzy opierają swoje puste gadki na podstawie zamiłowania do banknotów 

Kiedyś w lipcu pomiędzy dziesiątkami już podorywka była zrobiona, potem drugi raz orka, na zimę. 

Słyszałeś czy dziadek robił okrywę za zimę albo mulczował międzyplony? 

Wg naszych dzisiejszych ekspertow powinniśmy mieć jałowiznę wszędzie po tylu latach "zaniedbań"

Dziadek żadnej okrywy nie robił, ba, ojciec też kiedyś nie robił, sąsiedzi dalej nie robią. Mało tego, ledwie co skiby zbieleją a każdy z włóką wyjeżdża, a za dwa trzy tygodnie lament bo najcenniejsze frakcje gleby zaspy na drogach tworzą i buraki czy kukurydze wycinają. Ale jak ktoś nie pojmuje związków przyczynowo skutkowych, tylko działania opiera na tym co ojciec, dziadek i prapradziadek 150 lat temu robił, to nie ma co się dziwić.

Edytowane przez kamciow
  • Like 2

Wierzyć we wszystkie nowinki i wymysły profesorów nie ma sensu, ale warto się zastanowić.

11 godzin temu, pedro2 napisał(a):

Nie wierzę w te bajeczki mulczowe i bezorkowe. Przykro mi 

Podlaski mulcz👇

 

 

 

IMG_20241022_172959_7.jpg

A za jakieś 2 tyg mulczer totalny idzie 

IMG_20240330_145113_5.jpg

Na takiej ziemi nie będzie erozji wietrznej aż w takim dużym stopniu, zostaw piachy typowe zaorane bez okrywy na zimę jaką mamy obecnie...

Pisałeś że dziadek nie siał i nic się nie działo, no ok. Tylko że zima była zima i najpierw przyszedł mróz a potem spadł śnieg i leżał do wiosny. 

Obok zaorane, u mnie po ściernisku tylko uprawione i samosiewy sobie rosną, przychodzi wiatr i od sąsiada zamieć piaskowa idzie a u mnie jednak ziemia osłonięta.

  • Like 2

Masz racje, teraz mamy inny klimat. Bez poplonów należało by orać w grudniu/styczniu i to na ostrą skibe, tylko nowym pługiem ze śrubowymi odkładniami to słabo wykonalne.

Pamiętam jak mój dziadek opowiadał, to on w sierpniu siał żyto i jak się rozkrzewiło to wypasał na nim konie żeby wyskubały przed zimą. Jak słabo przezimowało to na wiosne bronował żeby się zagęściło. Kiedyś ludzie to mieli różne pomysły i teorie. W PGRze obok np przez kilka lat praktykowali gęsty siew i dawke na hektar wysiewali na 2 razy- wzdłuż i wszerz pola.

  • Like 2
9 godzin temu, kamciow napisał(a):

Humifikacja a mineralizacja, ot cała różnica co z tego wyniknie.

Dziadek żadnej okrywy nie robił, ba, ojciec też kiedyś nie robił, sąsiedzi dalej nie robią. Mało tego, ledwie co skiby zbieleją a każdy z włóką wyjeżdża, a za dwa trzy tygodnie lament bo najcenniejsze frakcje gleby zaspy na drogach tworzą i buraki czy kukurydze wycinają. Ale jak ktoś nie pojmuje związków przyczynowo skutkowych, tylko działania opiera na tym co ojciec, dziadek i prapradziadek 150 lat temu robił, to nie ma co się dziwić.

Co Ty chrzanisz? Przeczytaj jeszcze raz w jakim kontekście pisałem o ojcach i dziadkach.

W takim, że wg dzisiejszych naukowców orka to totalna degradacja gleby i zabójstwo dla pożytecznych żyjątek i mikroorganizmów.

A więc 

Po tych setkach lat gdy nasi przodkowie orali 2x w roku powinniśmy mieć pustowine bez życia. 

Metody uprawy, nawożenia i ochrony się zmieniają i czasami warto posłuchać, ale nie brnąć na ślepo w te wszystkie praktyki wymyślane przez naukowców banknotowych.

O to chodzi. Nie wciskaj mi czegoś czego nie mówiłem. Ciekawy temat, można podyskutować, tylko bez takich.

@szymon09875 mam i lekkie ziemie, ale po orce zimowej nie zauważyłem problemu z erozją. Za to po wiosennej, w marcu i kwietniu i owszem potrafiło gonić piach. 

Miedzyplonami zmuszają mnie do orki wiosennej bo nie mam sprzętu żeby to na wiosnę ogarnąć bezorkowo. 

IMG_20240912_130037_6.jpg

Poplony sieję gdzie się da, nawet pod ozime gdzie często jest przez nie problem bo wilgoci praktycznie nie ma, ale myślę, że więcej dobrego wnoszą niż te straty wilgoci. 

Rzodkiew pod pszenżyto 

IMG_20240911_184246_3.jpg

Edytowane przez pedro2
  • Like 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v