Skocz do zawartości

Anna Z614



Przyjechała z Pomorza z PGR, kopała u nas całe dwa dni. Władek nie podołał. Potem służyła jako sklep z częściami do z644.


Rekomendowane komentarze

@Daro20

Przecięta taśma i ogołocony.

Mam do niej kilka taśm w garażu nieużywanych w zapasie.

Pracujesz takim?

1 godzinę temu, dawid12 napisał:

Zupełnie inaczej czyli lepiej czy gorzej?

Kiedyś tylko na ziemniaku u nas wychodzili. Po 3-4 ha elewatorową kopali w 80-90 latach. Skup 6km od domu, krochmalnia zachęcała do modernizacji i zwiększania.

Nie mogę narzekać na to co jest 

Ale gdyby przywieźli z644 i poszli na grubo w ziemniaka to może bym dzisiaj samojazdem kopał 😉

Edytowane przez pedro2
  • Like 1

To było wszystko do naprawy, a że z rodziny kilku komuchów siedziało w PGR na stołkach to załatwili i ojciec kupił 

W Ance jechali bez łożysk na napędzie podsiewacza, wydarło obudowy, mocowania i tu ojciec zrobił. 

I zaczep był rozerwany.

Tyle, że dwie skrzynie części razem przyjechało i te taśmy nówki.

Bo w tamtych czasach nie do dostania to było dla szarego gospodarza raczej 

1 godzinę temu, ThePerkins napisał:

a mniej więc ile byś chciał

Tylko one są jeszcze starego typu jednolite. Trzeba by wstawić złączki jak jest już w teraźniejszych. 

Wyglądają obie na nieużywane

lekkie pęknięcia z wierzchu są.

Ale w Ance mojej taka chodzi

IMG_20240829_131015_8.jpg

IMG_20240829_131043_6.jpg

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v