Skocz do zawartości

system zbierania deszczówki



chwila deszczu i 3tys l wody jest



Rekomendowane komentarze

7 godzin temu, Krzysztof81 napisał:

Chyba nie masz ogródka czy czegokolwiek. Woda z z deszczówki to jak eliksir wzrostu. Ta z wodociągów czy głębinówki(u mnie to to samo)to daje tyle, że rośliny nie wyschną, różnica jest kolosalna.

A.co do glonów to trzeba co raz spuścić i wyczyścić albo dać specjalny preparat.

Czyli jaki preparat.

18 godzin temu, Strongman napisał:

E tam niema jak studnia głębinowa.

Tyle co kot napłakał a i ta deszczówka do oprysków to tez nie taka dobra jak woda z minerałami które działają jak nośnik dla substancji aktywnej.Substancja wchodzi w minerały i pozostaje na liściu  zresztą roślina tez chce minerałów a nie czystą wodę.

Czemu nie dobra ? ludzie ładują do oprysków różne specyfiki żeby zmiękczyć wodę , a tu masz wodę mięciutką jak d*pa niemowlaka ,i jeśli chodzi o zakwaszanie to deszczówkę zakwasisz dosłownie szczyptą kwasku ,  więc ja jak mam okazję to stawiam na deszczówkę do oprysków . W tamtym roku taki był rozkład opadów że 100% oprysków wykonywałem wodą deszczową 

 

18 godzin temu, Setik napisał:

Nie wiem z czego robisz tu tajemnice.... Na rurze z rynny ma zwykły łapacz wody zamontowany https://www.castorama.pl/odzyskiwacz-wody-deszczowej-ocean-90-mm-brazowy/5902241612866_CAPL.prd Mam coś takiego u siebie tylko z innej firmy i fakt sprawdza się fajnie ale... kiedy fest leje to całego opadu nie wyłapie, poza tym wąż który idzie do mausera musi być idealnie wypoziomowany w górnym poziomie mausera bo inaczej jak beczka jest pełna to będzie się woda przez beczkę przelewać.

Ale w czym problem że się będzie przelewać przez bęczkę , jak czy przez beczkę czy z rury , to i tak leci na ziemię 

 

20 godzin temu, mario666 napisał:

U mnie jak stały to łapały Teraz są czarne i jest spokój 

Mówisz że w czarnych nic się nie dzieje ? u mnie raczej idzie na bieżąco do oprysków , ale jak stoją jakieś resztki to może nie tyle glony co trochę zielony osad się zaczyna wytwarzać 

3 godziny temu, yacenty napisał:

u mnie rynna spustowa 100, a wąż z odejścia 40mm

No i najważniejsza rzecz to z jakiej powierzchni łapie tą wodę , bo u mnie ze 135m2 na jeden spad to przy 7lirach jest beczka pełna , a jak jest duży deszcz to w 5 minut może nalać nawet 2 mauzery (14 l/m2) 

Ja pryskam z studni głębinowej tylko nalewam w zbiornik aby się nagrzała od powietrza i słońca i potem do opryskiwacza i według mnie moja woda lepiej działa niz deszczówka czy z rurociongu, ona ma coś w sobie bo jak naleje do basenu z rurociongu a ze studni to na początku jest przezroczysta a po dniu bronzowe je z wodociongu nie bronzowe je tak szybko , zresztą co tego deszczu pada,dachu niby mam ,ale to zaraz rozmaite rośliny pylą na dachu się osadzają i ta woda to brudna.

Według mnie zbieranie deszczówki jak ma się swoją wodę nie do przebrania zbędna rzecz tymbardziej jeszcze można jaki zraszać dać i podlewać z ciśnieniem.

Edytowane przez Strongman

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v