Skocz do zawartości

Rekomendowane komentarze

To co jest pokazane na tym zdjęciu to i bez mrozów by nie było łuszczyn , bo niby przymrozki wystąpiły parę dni temu , a tu na tej roślinie na pędzie głównym widać że nic nie zawiązało , a pierwsze łuszczyny gdyby miały się zawiązać to by się zawiązały na długo przed przymrozkami , więc to jest na pewno inny powód . U mnie też się takie rośliny zdarzają że nie ma zawiązanych  łuszczyn , ale tak co roku raczej występuję , a trafiają się takie rośliny że z dołu łuszczyny są , a po tych przymrozkach to co kwitło to sporadycznie brakuje , i tu bym mógł powiedzieć że efekt mrozów

malinalbe napisał:

Ale jaki jest efekt bo nie widzę. Ile było mrozu ?

nie zawiązane łuszczyny

mysza103 napisał:

To co jest pokazane na tym zdjęciu to i bez mrozów by nie było łuszczyn , bo niby przymrozki wystąpiły parę dni temu , a tu na tej roślinie na pędzie głównym widać że nic nie zawiązało , a pierwsze łuszczyny gdyby miały się zawiązać to by się zawiązały na długo przed przymrozkami , więc to jest na pewno inny powód . U mnie też się takie rośliny zdarzają że nie ma zawiązanych  łuszczyn , ale tak co roku raczej występuję , a trafiają się takie rośliny że z dołu łuszczyny są , a po tych przymrozkach to co kwitło to sporadycznie brakuje , i tu bym mógł powiedzieć że efekt mrozów

tu akurat nie mój rzepak na mokrym polu to i pewnie azot późno dostał, u mnie aż tak źle nie jest ale straty sa naprawdę duże


najgorsze ze ped główny juz przestaje puszczać nowe paki

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v