Skocz do zawartości

Kiszonka z kukurydzy



Pryzma została otworzona równo miesiąc od koszenia, kukurydza ładnie zakiszona, strat nie ma i oby tak dalej :)

  • Like 9

Rekomendowane komentarze

1 godzinę temu, Leszy napisał:

Dobrze ujeżdżona to się nie będzie psuć. ;). Czym ją wybierasz? 

Otóż to dokładnie, najważniejsze dobrze ujeździć i sypać cienkimi warstwami, a wisienką na torcie jest szczelne okrycie :) A co do wybierania to wybieram widłami Fiskars, a szufla służy jedynie do odkrywania piasku z folii oraz podgarniania kukurydzy by było czysto :)

14 minut temu, matek89121 napisał:

U mnie ujeżdżona dobrze ale i tak trafiają się paski siwego .

Jeśli dobrze ujeżdżone to zapewne zbyt duża warstwa kukurydzy sypana była i po prostu trochę powietrza pozostało i temu tak się dzieje.

6 minut temu, darek3 napisał:

Przecież "wycinak" stoi obok 😁😜

Tu akurat szufla służy do odkrywania piasku i podgarniania kukurydzy, a wybieram czterozębnym "wycinakiem" firmy Fiskars :D

Edytowane przez WitekRolnik

@Qwazi Dzięki :)  I oby tak dalej było :) Dokładnie, masz rację, od siebie tylko dodam, że jeśli wszystkie różne czynniki podpasujemy pod swoje gospodarstwo no i żadne jakiekolwiek szkodniki nam w tym nie przeszkodzą to jednym słowem rzecz ujmując mamy lux kiszonkę bez jakichkolwiek strat.

Edytowane przez WitekRolnik
1 godzinę temu, GucioJUMZ napisał:

Czym deptane było i jaka wysokość kopca 😁

Deptane było zestawem poniżej czyli Zetor 7045 i szwagier swoim Same Antares 130 na przednim tuzie ciężki wał oponowy, a na tylnym gładki wał zalany betonem, wagi wałów bliżej nie określone ale jednak trochę tych dodatkowych kg było. No i na drugi dzień przed nakryciem tak gdzieś od 8 do 11-12 deptane było Zetorem

A co do wysokości to pryzma gdzieś tak pi razy drzwi okolice 1.4-1.5m, a silos 1.5-1.6m

DSCN1833.JPG

1 godzinę temu, slawek74 napisał:

nie widzisz że osobowym aż koła po gubił 🤪😁

Patrząc na ilość kół to dużo tych osobowych musiałoby być :D 

43 minuty temu, PolonezAtu napisał:

Ja otworzyłem po 20 dniach i grzała się. Ale zawsze daje worki z piaskiem w poprzek całej pryzmy kilka metrów od początku i jak doszedłem już za te worki to jest lux.

Któregoś roku też zbyt wcześnie odkryłem to początek lekko grzała się, a później było git :) Ważne, że dalej za tymi workami jest git, po prostu musiała się dobrze zakisić.

40 minut temu, slawek74 napisał:

u mni zazwyczaj po pół roku otwieram...

U mnie w tym jak i w tamtym roku jedynie silos będzie otwarty gdzieś tak w okolicach pół roku od koszenia bo zaczynam od pryzmy, a tak poza tym to mam nadzieję, że już od przyszłego roku u mnie też będzie o wiele większy zapas, że też będzie można później odkryć, bo jednak jak kukurydza jest dłużej zakiszana to jest tym lepsza.

Edytowane przez WitekRolnik
PolonezAtu napisał:

Ja otworzyłem po 20 dniach i grzała się. Ale zawsze daje worki z piaskiem w poprzek całej pryzmy kilka metrów od początku i jak doszedłem już za te worki to jest lux.

u mnie tak było dwa lata temu ale to dlatego że pryzma była przedłużana i akurat w jednym miejscu była cała przyczepa wysypana potem już było zero strat

10 godzin temu, ChiquitaB napisał:

Ja po równych 6 tyg otworzyłem swoja. Za troche następna próbkę do badania będą brali

20221103_074237.jpg

Ładna kiszonka, ja to miałem w tamtym roku zbadać ale jakoś nie przybrałem się więc myślę, że w tym roku uda mi się ten temat ogarnąć.

1 godzinę temu, cheecko napisał:

Takie mam pytanie ile trzeba wybierać kukurydzy żeby właśnie się nie grzała ja co prawda nie mam pryzmy ale niedługo będę chciał zrobić a u mnie schodzi tak około 1t sieczki tygodniowo.

Wszystko zależy od szerokości i wysokości pryzmy, u mnie osobiście to mniej więcej tygodniowo staram się pobierać ok 1m długości pryzmy i przy takim tempie nie mam strat, latem jak silos skarmiałem to po długości posuwałem się ok 0.5m żeby jak najszybciej cała ściana schodziła i też praktycznie strat nie było, bo jakbym wybierał też ok 1m to zanim z jednej ściany bocznej do drugiej bym doszedł to tam gdzie wcześniej było wybierane to by się zaczęła grzać, mam nadzieję, że mniej więcej w miarę prosto opisałem :)

1 godzinę temu, ChiquitaB napisał:

Lepiej wąska a długa.

Otóż to dokładnie, dodam tylko żeby jeszcze za mocno w górę nie iść i wtedy jest ideolo :)

@ChiquitaB No fakt, tak jak mówisz jeszcze ważne czym się wybiera, ogólnie to jest dużo różnych czynników wpływających na dobrą jakość kiszonki oraz bezproblemowe przechowywanie, jak to się mówi temat rzeka.

No właśnie miałem pisać, że chyba w tej nowej technologii cięta.

Edytowane przez WitekRolnik
4 godziny temu, cheecko napisał:

Takie mam pytanie ile trzeba wybierać kukurydzy żeby właśnie się nie grzała ja co prawda nie mam pryzmy ale niedługo będę chciał zrobić a u mnie schodzi tak około 1t sieczki tygodniowo.

Chłopaki już napisali na ten temat, ja tylko dorzucę. Idealny stan to pobranie 5 m długości pryzmy czy silosu tygodniowo. Przy takim pobraniu nie jest istotny sposób wybierania. Można rwać krokodylem, bez szkody dla jakości kiszonki. Wtedy nie dochodzi do tzw fermentacji wtórnej, bo powietrze nie jest w stanie wniknąć w czoło pryzmy na taką głębokość. Przy pobieraniu mniejszych ilości zaczyna mieć znaczenie sposób wybierania. Im mniejsza długość pryzmy pobierana w ciągu tygodnia tym bardziej należy dążyć do ograniczenia możliwości penetracji czoła pryzmy przez powietrze. Można to uzyskać poprzez min stosowanie wycinaków i frezów. Chodzi o to, aby ściana była pionowa, najlepiej odcięta, a materiał nie "rozluźniony". Minimalna ilość pobieranej pryzmy to 0,5 m tygodniowo. Przy takim pobraniu i dbałości o to, aby nie podrywać materiału " od spodu", a najlepiej wybierać wycinakiem lub frezem, kiszonka nie powinna się jeszcze zagrzewać, chociaż na pewno jej jakość jest niższa, niż przy wybieraniu 5 m tygodniowo. Dlatego ważne jest aby robić pryzmy dostosowane do potrzeb stada i planować ich wymiary tak, aby wybierać odpowiednio dużo kiszonki. To, co napisałem opieram na swoim doświadczeniu i badaniach prowadzonych przez min uczelnie rolnicze. Ja osobiście na stado 35 szt, w czym jest 15 krów robie pryzmę o wysokości ok 1 m, tak aby przykryła ją folia o szerokości 8m. To mi daje pobranie ok 1 m tygodniowo przy użyciu wycinaka. Ale trzeba pamiętać, że każdy ma swoje dawki i w takim samym stadzie może pobierać zarówno więcej jak i mniej kiszonki. Wybaczcie zbyt długi wywód. Chciałem to opisać w miarę zrozumiale, a kiszonka z qq to faktycznie temat rzeka

Edytowane przez Qwazi
  • Thanks 1
31 minut temu, ChiquitaB napisał:

Tylko z drugiej strony ile miejsca zajmą mi pryzmy z 15ha zeby 5m na tydzień jechac. Przy duzej temp to jak rwiesz krokodylem to to co się osypie albo wzruszy to po 2 dniach masz gorące

Właśnie to są te dylematy. Jak to môwią nie można mieć wszystkiego i nie da się zająć mało miejsca, zużyć mało folii i mieć dobrą kiszonkę. Zawsze jest coś kosztem czegoś. Dlatego Wam to napisałem 😉

  • Like 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v