Skocz do zawartości


Teraz przy kłótniach Zetor/ursus vs reszta świata trzeba będzie stać w rozkroku

  • Like 15
  • Thanks 1



Rekomendowane komentarze

Czyli o dobre 20 za dużo, żeby w pl go ktoś kupił.

Zima przyszła. Z 3 ciągników 2mi nie palą. Po nowym roku będę do mechaników się odzywał, niech przybywają i postawią diagnozę. 

W zetorku ostatnio grzałkę podłączyłem, ale musiałem z córką lecieć na pogotowie i nie odłączyłem. Mówię do mamy, żeby poszła i wtyczkę z prądu wyjęła, albo bezpieczniki wyłączyła. Przyjeżdżam wieczorem (to w wigilię było) no i po kolacji do pracy miałem. Ja odpalać auto - aku padlo. No to idę do warsztatu, bo tam drugi akumulator mały mam. Poszedłem, włączam światło - zapaliło się. I po chwili dopiero "k**wa, bezpieczniki nie wyłączone?" Idę do Zetorka - mama zapomniała się i nie wyłączyła - koło 10godzin grzałka chodziła 😅🤦 dobrze, że ten akumulator mi padł, bo by 3dni się Zetorek grzal

  • Haha 1
2 godziny temu, daron64 napisał(a):

Czyli o dobre 20 za dużo, żeby w pl go ktoś kupił.

Zima przyszła. Z 3 ciągników 2mi nie palą. Po nowym roku będę do mechaników się odzywał, niech przybywają i postawią diagnozę. 

W zetorku ostatnio grzałkę podłączyłem, ale musiałem z córką lecieć na pogotowie i nie odłączyłem. Mówię do mamy, żeby poszła i wtyczkę z prądu wyjęła, albo bezpieczniki wyłączyła. Przyjeżdżam wieczorem (to w wigilię było) no i po kolacji do pracy miałem. Ja odpalać auto - aku padlo. No to idę do warsztatu, bo tam drugi akumulator mały mam. Poszedłem, włączam światło - zapaliło się. I po chwili dopiero "k**wa, bezpieczniki nie wyłączone?" Idę do Zetorka - mama zapomniała się i nie wyłączyła - koło 10godzin grzałka chodziła 😅🤦 dobrze, że ten akumulator mi padł, bo by 3dni się Zetorek grzal

Przynajmniej się dobrze rozgrzał . Jest tam jakiś termostat czy coś by nie gotowało cieczy lub jakiś pożar ? 

daron64 napisał:

Czyli o dobre 20 za dużo, żeby w pl go ktoś kupił.

Zima przyszła. Z 3 ciągników 2mi nie palą. Po nowym roku będę do mechaników się odzywał, niech przybywają i postawią diagnozę. 

W zetorku ostatnio grzałkę podłączyłem, ale musiałem z córką lecieć na pogotowie i nie odłączyłem. Mówię do mamy, żeby poszła i wtyczkę z prądu wyjęła, albo bezpieczniki wyłączyła. Przyjeżdżam wieczorem (to w wigilię było) no i po kolacji do pracy miałem. Ja odpalać auto - aku padlo. No to idę do warsztatu, bo tam drugi akumulator mały mam. Poszedłem, włączam światło - zapaliło się. I po chwili dopiero "k**wa, bezpieczniki nie wyłączone?" Idę do Zetorka - mama zapomniała się i nie wyłączyła - koło 10godzin grzałka chodziła 😅🤦 dobrze, że ten akumulator mi padł, bo by 3dni się Zetorek grzal

w mtz jest termostat nagrzeje na 60 st i się wyłączy, w case z racji na wymuszone bardzo małe gabaryty grzałki grzeje do oporu

2 godziny temu, konteno napisał(a):

@daron64 dlatego swojej gospodarki nie ciągnę w sposób wymuszający angażowanie pod moją nieobecność osób trzecich bo czynnik ludzki jest bardzo zawodny

Tutaj to miałem być do popołudnia w domu, ale wyskoczył ten lekarz i się szybko przebrałem i już w aucie byłem i nie chciałem się wracać, to powiedziałem, żeby wyłączyła. Tak to raczej nie mam nic takiego, że ktoś musi dopilnować jak mnie nie ma.

2 godziny temu, mf362 napisał(a):

Jest tam jakiś termostat czy coś by nie gotowało cieczy lub jakiś pożar ? 

W sensie na grzałce? Nie, nic nie ma

10 minut temu, daron64 napisał(a):

Tutaj to miałem być do popołudnia w domu, ale wyskoczył ten lekarz i się szybko przebrałem i już w aucie byłem i nie chciałem się wracać, to powiedziałem, żeby wyłączyła. Tak to raczej nie mam nic takiego, że ktoś musi dopilnować jak mnie nie ma.

W sensie na grzałce? Nie, nic nie ma

To jakby jej nie wył to by grzała i grzała? Płyn chyba by się nie przegotowal

Tak czytam i w tym temacie i zapytam o swój ciągnik Renault ceres 95x z 1995r silnik mwm. Ciągnik ciężko pali tzn. trzeba dość długo kręcić rozrusznikiem zanim zapali. Wymienione końcówki wtryskiwaczy bo stare lały i żadnej poprawy. Prawdopodobnie pompa do regeneracji bo jak zgaszę go gdy jest mocno rozgrzany latem to nie zapali póki nie ostygnie. Raz gdy był rozgrzany i nie chciał zapalić to polałem pompę wtryskową wodą. Wtedy schłodzoną pompą zapalił bez problemu. Czyli pewnie pomp a do regeneracji, naprawy, wymiany? Jaki koszt? pompą rotacyjna A takie zestawy naprawcze coś pomogą?

I siebie na starej pompie miałem to samo - na mocno rozgrzanym nie chciał odpalić, po podaniu pompy woda odpalił bez problemu. Po wymianie pompy na niby regenerowana niby palił ok w każdych warunkach, aż nie przyszedł mróz. Na jesieni ni uja nie chciał już odpalić. Także ciężko mi coś doradzić. 

Z pompą rotacyjna jak u mnie ludzie na internetach pisali, że regeneracji 4-7k zł.


Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v