Skocz do zawartości

wjazd/wyjazd z gospodarstwa



Gruz , gruz , gruz i 10cm kamyka a efekt jak widać :)




Rekomendowane komentarze

@KubaMF podobno jak ciasno to fajnie :D a tak bardziej poważnie to szału nie ma ale nie ma tragedii przynajmniej ja przyzwyczajony i mieszcze się na tych 10 arach z zabudowaniami :) 

@Piotruniu25 siewnikiem 3m nie wjedzie bo albo pozbędzie się sąsiad ogrodzenia albo ja styropianu z domu , brama i cały wjazd miedzy domem a ogrodzeniem ma około 3m z niewielkim hakiem :) drugiego dojazdu nie ma a polami dojechać to ta sama sytuacja z szerokością wjazdu z tyłu co tutaj :)  

@kitowiak w zasadzie to kliniec z glinką ale po opadach ładnie glinke wypłukało i i jest ładny kamyk , nie pamiętam już ile płaciłem , ale do tanich kruszywo nie należy niestety :) 

55 minut temu, mds212 napisał:

A czemu ma sprzedać? Też bym nie sprzedał, ogród to ogród

No i to jest właśnie polska mentalność,  nie sprzedam i h*j!!! Niech się męczy z przejazdem bo ja muszę mieć ogródek. Budowane pewnie XXXXlat temu gdzie nie było mody na płoty po dwa metry czy stawianie płotu w samej granicy, gdzie ludzie  z zawiścią nie spoglądali jeden na drugiego. Teraz czasy takie że jeden drugiego w łyżce wody by utopił za dwa ary pola.

  • Like 1

A kto mówi że sąsiada wina, przecież widać że to stare budownictwo i tak jak to napisał rolnik, kiedyś się nie myślało o wielkich maszynach tylko aby koń z furą przejechał. Poza tym jak doszłoby ewentualnie do sprzedaży paska o szerokości około 1 metra czy tam więcej to za pieniądze a nie za śliwki, tylko że do tego musi być dwóch normalnych i życzliwych sobie ludzi-sąsiadów a nie debili co patrzą tylko aby sobie i żyją jak pies z kotem. Życzliwość to podstawa.

nie ma tak źle dawniej to i może też denerwowało teraz się człowiek przyzwyczaił i nie narzeka nawet plusy są bo np mniej do utwardzenia wiec mniejsze koszty itp :) co do sprzedaży za płotem ...musiałbym wykupić cały pas przez całą długość działki bo od samej drogi tu co wjazd nic mnie to nie ratuje także mija się to z celem dla mnie...zakup notariusz dodatkowo pewnie ogrodzenie musiał bym robić za swoje już , zysk z ciut szerszego przejazdu zerowy praktycznie przy tak małym gospodarstwie wole dostosować maszyny pod przejazdy czy robić ciut mniejszymi :)jeśli wykup to tylko całości obok całej działki z domem itp. :) a przy większej ilości ha to w takim wypadku i tak by trzeba myśleć o rozbudowie wiec albo na nowej działce bo tu już miejsca nie mam i już gdzie indziej czy wyżej wspomniane wykupić sąsiada albo uciekać w pola coraz dalej po prostu i budować na dalej wąskich działkach  :) tutaj dom stoi ściana w granicy , dom lata 60te więc jak ktoś wyżej wspomniał stare budownictwo , nie obowiązywały przepisy takie jak dziś , działka tu co dom od granicy do granicy ma niecałe 15m szerkości dalej z metr tylko szerzej, i dokładnie tak że miał się wóz z koniem zmieścić i wszystko i to wystarczało....zresztą kto by dawniej uwierzył że się świat i wszystko tak rozwinie :) hehe z sąsiadem kotów nie drzemy i nie mam do nikogo pretensji że jest jak jest zresztą są tacy co jeszcze gorzej mają :) raczej sie cieszę że dziadki coś zostawili i nie trzeba zaczynać życia od krechy kupując działke i budując dom czy kupując dom  :) 

  • Like 1

kiedyś myślenie było inne, ostatnio brat ojca pyta co nim kierowało stawiając garaż nie w miedzy, tylko kilka metrów od niej, przez to podwórko wąskie, a z tyłu pokrzywy rosną, a ojciec mu na to że jak tu stawiał to dziadek mu marudził że po co takie wielkie podwórko, że trzeba było jeszcze bliżej przysunąć się na środek

2 godziny temu, mds212 napisał:

Ciekawe czy ty bys tak chetnie sprzedal metr swojej dzialki komus innemu czy np 2m pola

A to co, jak komuś potrzeba na prawdę tych dwóch metrów, a tobie nie są one tak potrzebne, to po co chvja udawać? Z sąsiadami trzeba lepiej żyć jak z rodziną. Z rodziną to tylko na imprezach, czy przy świętach, a z sąsiadem całe życie.

14 godzin temu, Bob napisał:

No i to jest właśnie polska mentalność,  nie sprzedam i h*j!!! Niech się męczy z przejazdem bo ja muszę mieć ogródek. Budowane pewnie XXXXlat temu gdzie nie było mody na płoty po dwa metry czy stawianie płotu w samej granicy, gdzie ludzie  z zawiścią nie spoglądali jeden na drugiego. Teraz czasy takie że jeden drugiego w łyżce wody by utopił za dwa ary pola.

Dobrze napisane,bo nie i h*j nie sprzedam,mimo że pokrzywy rosną to i tak nie sprzedam.🤪


Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v