Skocz do zawartości



Rekomendowane komentarze

normalnie wyglada. Stado za 2019 wydajonsc 12.182kg. Mamy takie utrzymanie juz chyba 5 lat (caly czas jest rozbudowywane) najnizsza temp jaką mielismy byla ponizej -20stopni-krowom nie przeszkadza taka temperatura, paszy tez nie idzie jakos strasznie wiecej (u nas ogolnie pobranie tmr jest dosc duze, bo spora wydajnosc i duze krowy). Za 2018 mielismy 1 miejsce w mleczarni pod wzgledem jakosc mleka (niska somatyka i drobnoustroje). Docelowo w tym obiekcie bedzie.70 sztuk w doju, jesli pozniej bedzie jak sie rozwijac to przebudujemy to dla jalowek i zbudujemy inny obiekt dla krow.

4 godziny temu, ppp napisał:

normalnie wyglada. Stado za 2019 wydajonsc 12.182kg. Mamy takie utrzymanie juz chyba 5 lat (caly czas jest rozbudowywane) najnizsza temp jaką mielismy byla ponizej -20stopni-krowom nie przeszkadza taka temperatura, paszy tez nie idzie jakos strasznie wiecej (u nas ogolnie pobranie tmr jest dosc duze, bo spora wydajnosc i duze krowy). Za 2018 mielismy 1 miejsce w mleczarni pod wzgledem jakosc mleka (niska somatyka i drobnoustroje). Docelowo w tym obiekcie bedzie.70 sztuk w doju, jesli pozniej bedzie jak sie rozwijac to przebudujemy to dla jalowek i zbudujemy inny obiekt dla krow.

Też na tej samej zasadzie nowy obiekt ? Skąd dokładnie jesteś? 

Edytowane przez RolnikTivi

@misiek-a co to takiego ten mróz? U nas nie było ;) Jako takiej pracy na mrozie to tu nie ma. C330 w wersji przewiewnej do wygarniania gnoju jest, ale to mobilizuje do szybszej jazdy jak jest zimno. Jesli cos bedzie budowane to raczej na rusztach, wiec musi miec pełny dach i te inne bajery bez ktorych da sie zyc ale z nimi jest latwiej. Póki co do 70szt. w doju bedzie jak teraz. Jak bedzie jak, to bedziemy myslec dalej.

za malo mamy ziemi na zboża. W tym roku jest 1.5ha żyta i to by bylo na tyle. Prawdopodobnie pójdzie na kiszonkę, takze technicznie rzecz biorąc zboża nie uprawiamy. Uprawiamy żyto z życicą i inkarnatką na kiszonkę. W tym momencie w dawce (w wozie) na głowę idzie 0.9kg śruty z zyta, 2kg kiszonego ziarna kukurydzy, 5.5kg paszy bazowej z deheus. Do tego przy doju w zaleznosci od wydajnosci mamy 2 pasze do premiowania (jedna uzupelnia skrobię jelitową, druga ma 1130VEM energii, dla wysokowydajnych sztuk.

Prawda jest taka że jak się hajs zgadza to trzeba robić budynek dla własnej wygody. Tutaj kolejność się  zgadza najpierw stado i kasa z mleka później wygodny budynek, inni stawiają budynek zanim zaczną dobrze zarabiać. Co do warunków utrzymania, zwierzęta to sobie dadzą radę ale człowieka męczy chodzenie w wietrzną i deszczową pogodę. Mam takie utrzymanie to coś o tym wiem...

@bartosz- jest troche gorsza jak w siewie glownym, to oczywiste,ale z 1ha byly 2 przyczepy (pottinger jumbo 7210 i ciut wiekszy strautmann) poplonu (zyto+zycica) i okolo 2 takich samych przyczep kukurydzy. Natomiast w plonie glownym kukurydza dala 3przyczepy. Wiem,ze kiszonka z zyta to nie to samo co kiszonka z kukurydzy ale w tym roku.uratowala nam tylek, dopiero kilka tyg temu skonczyl się 1 pokos. W tym roku mamy 7ha zyto+zycica+ inkarnatka, bedziemy kosic w oddzielną pryzme przed kłoszeniem zyta, to powinno sporo pomóc w kwestii zawartosci skladników. Niemniej nawet na takim zycie udalo nam sie podniesc wydajnosc o praiwie 700kg/laktacje (do 12 182kg) Rekordowy udój byl w lipcu, w dodatku wieczorowy (ktory z reguly jest nizszy) i w czasie gdy otworzylismy 1 pokos (zyto, zycica, trawy i lucerna). Bylo wtedy 40.2kg/szt, (179 dzien laktacji-srednio dla stada).


@wojak, nie jest tak zle z tą pracą, wiekszosc robi się w kabinie ciagnika. Taką mamy strategię,jak masz male gosp, malo kasy to trzeba kombinowac, wiec kombinujemy. Wziac 3 bańki krechy i postawic porzadny budynek to zaden wyczyn (gorzej ze splatą). Plany są mgliste, ale jak bedzie opcja, to bedzie cos trzeba za kilka lat budować. Zycie pokaże co i jak.

Zadowolony jesteś z tych rur nad stołem paszowym? Właśnie buduję obiekt i miały być rury, ale już sam nie wiem. Na 40 mb. stołu paszowego musiałbym dopłacić 3300 zł. do drabinek skośnych, a do zatrzaskowych pewnie jeszcze z dychę więcej... Nadmienię, że miejsca przy stole mam sporo, bo na sztukę wypada ok 73cm, więc raczej z hierarchią nie powinno być problemów, tylko boję się, że będą mi żarcie wrzucać pod nogi. Jeśli teraz byś budował oborę to co byś wybrał?

mysle ze na kolejnym obiekcie tez bylaby rura+ kojce zabiegowe/porodowe z zatrzaskami. Niewazne jaka drabina jak sie trafi rozrabiaka to i tak bedzie przeganiała krowy. Skośną mamu u jalowek bo ma ten plus,ze pasują i wieksze i mniejsze sztuki i mniejsze ryzyko ucieczek. Zatrzaski chcemy wstawic do kojcow gdzie mamy jalowki do inseminacji/sprawdzania cielnosci,zeby nie trzeba bylo robic rodeo po oborze.


Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v