Skocz do zawartości

Ursus C-360



Dawno mnie tu nie było ale przychodzę z kapitalką silnika



Rekomendowane komentarze

7 godzin temu, witekursus napisał:

widzę że nie złą wojnę olejową rozpocząłem a nawet zamiaru nie miałem ale co prawda to prawda superol ani nawet turdus to nie jest dobry olej i jaki by nie był bo z czystej ciekawości zalewałem różnego turdusa od różnych dystrybutorów to zawsze ta sama smoła przy wymianie co superol i zapewnie wszyscy się nie zgodza ale ja mam takie doświadczenia z i się nimi dziele i to nie tylko ja zauważyłem ☺️

 

Chyba dobrze że ta smoła spłynęła razem z olejem podczas wymiany niż by miała zostać na wewnętrznej stronie silnika. 

No nie wiem jak tam kto użytkuje, ale z dwa lata temu sąsiad robił remont swojego T25 i był to pierwszy remont silnika nakręcone ponad 10 tys mth latal i z kosiarka rotacyjna itd. lał superol i teraz dalej go leje.

U mnie od 1982 do 2010 też latał na CB/CC i dziadek nakręcił ponad 8,5 mth bez remontu a też jak trzymal bydło latał z kosiarka, ta duża samozbierająca z Mirosławca, snopowiązałka obroty 2200 itd. Temu ja tam się na temat oleji nie wypowiadam bo jakoś to smarowało. Teraz od 2010 zalany turdus i też nic się nie dzieje😃 teraz wiadomo części h*ja warte to trzeba coś lepszego aby pochodziło na kiedysnych częściach może i na roślinnym  by chodził hehe 😝

Edytowane przez Roki212

Kiedyś wszystko jeździło na superolu i dawało radę. Jego straszna wada to osadzajaca się sadza na silniku. Turdusa też już nie stosuje, uważam że jest gorszy jak ultor z Orlenu. A co do Turdusa to robią go też inne firmy jak Lotos??? Jak ktoś chce dobry superol CC to najlepiej z banki oryginal orlen. Nie wierzcie w te oleje luzem, oraz od firmy krzak.

Niech tam każdy sobie leje co uważa za stosowne i tyle nie ma co kogo przekonywać w końcu każdy ma swój rozum i sam ponosi odpowiedzialność swoich wyborów... Ja tak samo do superolu nie wrócę obecnie leje turdus a za jakiś czas może co innego się zaleje będzie widać 😃 a turdus chyba tylko z Lotosu jest bo innego nie widziałem.

Roki212 napisał:

Niech tam każdy sobie leje co uważa za stosowne i tyle nie ma co kogo przekonywać w końcu każdy ma swój rozum i sam ponosi odpowiedzialność swoich wyborów... Ja tak samo do superolu nie wrócę obecnie leje turdus a za jakiś czas może co innego się zaleje będzie widać 😃 a turdus chyba tylko z Lotosu jest bo innego nie widziałem.

To też prawda. Niech sobie każdy leje taki jaki uważa za stosowny 🙂.

3 godziny temu, mf362 napisał:

U nas w,okolicy byl taki przypadek ze bez osiowania mechanik skrecil nowy wal i okazało się że nie chce sie przekręcić rękami , znów rozbieranie i do osiowania bloku zawozic.

Wiec czasem lepiej jest od razu zrobic zaoszczędzić nerwów i czasu .

dużo roboty nie ma bo tylko wał zakładasz i zakręcasz stopy jak nie obraca się lekko to wyciągasz go i blok osiujesz. Tylko najpierw to i tak musisz silnik wyciągnąć bo jak wał zdejmiesz ? A kolega tu wału nie rusza jak widać . Chyba że silnik odciąża najpierw

 

A osiować to trzepa 3 P i 6 cylindrowe , 4 -cylindrowe to naprawdę coś musi być nie tak żeby potrzeba było osiować prędzej płaszczyzna góry 

 

1 godzinę temu, jonek98 napisał:

 

 

2 godziny temu, niezlygagatek napisał:

A no właśnie, leje superol falco i nie narzekam. W u 3512 zaraz stuknie 9000 motogodzin i dół  nie ruszany, gora niestety musiala być zrobiona bo rura pękła i syfu pociągnął  przy 4500 motogodzin. 

W moim perkisie,przy sprzedarzy poprzedni własciciel celowo przeciał tą rurę.Doszło do tego ze bez zapasu oleju w skrzynce nie mozna było z domu wyjechac tak brał.


Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v