Skocz do zawartości

Pasza dla niosek



Właśnie namieszałem drugi raz nową mieszankę mojego skromnego autorstwa, czyli amatorskie "na oko" ;)
Składniki: ziarno pszenicy, grubo zmielony owies i jęczmień, gruba kruszonka Piast, drobna kruszonka Ferm-Pasz, granulat Ferm-Pasz, Nioska Walcowana Ferm-Pasz z czosnkiem, kukurydza walcowana, susz z lucerny, kreda paszowa, EM Probiotyk na otrębach.




Rekomendowane komentarze

Wg mnie w grę wchodzą głównie lub tylko metale ciężkie aczkolwiek ich mniejsza czy większa (w granicach nazwijmy to rozsądku) zawartość nie stanowi takiego zagrożenia jak wszystko co związane z wielkim procederem klatkowym.

Tutaj też zauważam znaczną różnicę w hodowli "na wolnym wybiegu" gdzie tak jak u mnie jest wyznaczony kawałek "niczym nie skażonej" łąki i żywienie w większości własnym zbożem (nie mówię, że w pełni eko ale chociażby bez glifosatu), a chodzeniem kur po całym gospodarstwie i dziobiących w miejscach gdzie np składuje się bańki, worki, folie itd czy miejsca gdzie kapał olej, ktoś wylał jakieś płyny z mycia czegoś, ktoś rozsypał nawozy / rozlał jakieś środki czy też rozsypane jest zaprawione ziarno itp

5 minut temu, JarekBazydlo napisał:

Żaden karoten. Dajesz chemiczny proszek (nie bede podawał nazwy) czerwony lub żółty zależy kto chce jakie żółtko mieć czy bardziej pomarańczowe czy bradziej żółte. Dlatego ja wole mieć swoje kurki i jajecznice robić z jajek od swoich kur.

Ma grubsza skrupke bo dostaje wiecej kredy gruboziarnistej. 

O właśnie mam pytanie co do kredyt. Zakupiłem ostatnio ponad tonę drobnoziarnistej, bo jakoś bałem się tej grubo. Lepiej jednak stosować gruboziarnistą wg Ciebie?

*kredy nie kredyt xD kurcze koniec miesiąca to się samo pisze xD

  • Haha 1
1 minutę temu, ASZv3 napisał:

O właśnie mam pytanie co do kredyt. Zakupiłem ostatnio ponad tonę drobnoziarnistej, bo jakoś bałem się tej grubo. Lepiej jednak stosować gruboziarnistą wg Ciebie?

*kredy nie kredyt xD kurcze koniec miesiąca to się samo pisze xD

My stosowaliśmy gruboziarnistą. Ale było do wyporu gruboziarnista lub pylista. Gruboziarnista była do pasz sypkich a drobnoziarnista do granulki, kruszonki.

Jęczmień też nie był podawany kurom. Spróbuj podac im lepiej śr. słonecznikowa najlepiej granule przepuscic przez rozkęcony gniotownik. 

  • Like 1
2 godziny temu, JarekBazydlo napisał:

Żaden karoten. Dajesz chemiczny proszek (nie bede podawał nazwy) czerwony lub żółty zależy kto chce jakie żółtko mieć czy bardziej pomarańczowe czy bradziej żółte. Dlatego ja wole mieć swoje kurki i jajecznice robić z jajek od swoich kur.

Co taki proszek ma w swoim składzie, że barwi te żółtka?

adamo_89 napisał:

On pisząc kolego piszę do Ciębie a nie o swoim koledze 🤦‍♂️A tak po za tym to ma rację że jajka z klatki są najzdroesze, ciężko w to uwierzyć ale to prawda. Nie sprzeczaj się bo nie masz akurad w tym racji, w necie zapewne znajdziesz wyniki badań tylko trzeba chwile poszukać.

Jasne ze badania tak pokażą bo to jest robione przez lobby ferrmiarskie. Wystarczy wziąść jajko z jakiegos gospodarstwa gdzie syf, brud, smród i jeszcze 50m od autostrady. Podobne "badania" były oglaszane przez niemiecka siec handlową ze ich warzywa sa zdrowsze od tych w domowym ogródku. Tak jak co kilka lat jest rewelacja o tym że mleko jest nic nie warte a wrecz szkodliwe. Dobrze tylko ze ludzie swoj rozum mają.

Poszukaj w necie o tych badaniach warzyw. Jak były przeprowadzane i jaka była afera. Tak jak pisałem żryjcie te chemiczne gowno jak chcecie. Smacznego. Najlepsze jest to ze ludzie myślą ze ktos to żetelnie bada. Napisze jak wyglada sprawdzanie zawartosci wody przez Inspekcje. Inspektor zapowiada sie dzien wczesniej, wiec na zakladzie zmniejsza sie podanie wody na chłodzeniu i zamiast 2,5 %jest około 1% czyli przy uboju 200 tys kurczaków łatwo policzyc ile to kasy. I taki numer raz do roku. A poźniej zdziwienie jak w sklepie przy elementach z kurczaka wszystko pływa. Albo jak wyglada badanie salmonelli na fermach to lepiej nie bede pisał bo kto w tym siedzi to wie dokładnie.

Gość

Opublikowano (edytowane)

Ja na tyle nie liczę. Mnie satysfakcjonuje średnio 0,5 jajka od kury dziennie tj. w moim przypadku jakieś 25 sztuk dziennie, a obecnie jest 13-15, no czasem dobije do 18 dziennie. 

Karmienie:

-pszenica nie śrutowana- 15%

-pszenica+ jęczmień ześrutowana grubo- 25%

- kukurydza ześrutowana grubo- 30%

- pasza pełnoporcjowa De Heus Natura i Tradycja, granulki- 30%

- witaminy Dolmix DN i Biotan w dawkowaniu jak na etykiecie (nie pamiętam dokładnie z pamięci)

Do tego w lecie codziennie trawa z kosiarki, koniczyna perska skoszona kosą, ziemniaki gotowane, jeśli mam ich na tyle, żeby dać je kurom. Kury młode, najstarsze z 2017, ale większości to 2018 i 2019

 

Edytowane przez Rolnik200598

Moim skromnym zdaniem niepotrzebnie śrutujesz pszenicę. Zwłaszcza drobno.

Pytanie ogólne do wszystkich - gotowanie ziemniaków bardziej pasuje mi do tuczu, Jest sens nioskom?

3 godziny temu, gibos95 napisał:

No kura ma czas na tzw przepierzenie. No ale jak od początku masz zapewnione bilako i energię w paszy na odpowiednim poziomie i przesuwasz dzień świetlny zachowując ciągle 16 godzin to powinny nieść. U mnie nioski weszły w niesnosc 3 października a na dzień dzisiejszy od 200 kur mam około 165-173 jaj dziennie.

Jakie wg Ciebie jest optymalne światło?

Dnia 21.11.2019 o 23:17, gibos95 napisał:

Przede wszystkim dla niosek odpowiedni poziom wapnia musi być zapewniony bo przecież z kości budowana jest skorupa jaja, a po drugie mimo wszystko najzdrowsze jaja są z chowu klatkowego niestety.

I niestety muszę to potwierdzić,jaja fermowe są  najbardziej czyste ze wszystkich

Głównymi nosicielami czynników chorobotwórczych w przypadku drobiu są odchody innych ptaków,mięczaki,owady i gleba.A jaki jest  z nimi kontakt na wolnym wybiegu,chyba nie trzeba tłumaczyć.Efektem tego jest znacznie podwyższona jest ilość metali ciężkich,dioksyn czy bakterii a nawet i jaj pasożytów.

Co do samej skorupki to spełnia ona tez funkcję blokady przeciwko bakterią,wiec im grubsza skorupka tym większa ochrona 

 

1 godzinę temu, ASZv3 napisał:

Pytanie ogólne do wszystkich - gotowanie ziemniaków bardziej pasuje mi do tuczu, Jest sens nioskom?

Gotowane ziemniaki w przypadku drobiu są naprawdę małowartościowe. Kury bardzo słabo wykorzystują z nich skrobie,a podczas gotowania tracimy wiele witamin.Więc nie mają one żadnego ekonomicznego uzasadnienia,chyba ze nie masz co z ziemniakami robić ;)

 

 

 

  • Like 1
Krzysztof81 napisał:

Jasne ze badania tak pokażą bo to jest robione przez lobby ferrmiarskie. Wystarczy wziąść jajko z jakiegos gospodarstwa gdzie syf, brud, smród i jeszcze 50m od autostrady. Podobne "badania" były oglaszane przez niemiecka siec handlową ze ich warzywa sa zdrowsze od tych w domowym ogródku. Tak jak co kilka lat jesty rewelacja o tym że mleko jest nic nie warte a wrecz szkodliwe. Dobrze tylko ze ludzie swoj rozum mają.

Co czyli chcesz powiedzieć że wszystkie badania czegokolwiek na świecie robi jakieś lobby i są nie prawdziwe??? Czy masz taką zdolność wybierania które badania są prawdziwe a które wprowadzają w błąd???


Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v