Skocz do zawartości

Rekomendowane komentarze

1 godzinę temu, ZELKOW napisał:

jeśli pole z nachyleniem to żadne rowy nie pomogą ani stawy jedynie duża sorpcyjność gleby albo bujna roślinność na polu żeby ziemia nie płyneła

Niema rowu to woda płynie tam gdzie ma ujście, gdybyś ją przekierował do rowu to nie było by problemu. W rodzinnej miejscowości jak sąsiad zasypał rów który szedł w granicy po "płocie" to od tamtej pory u babki i u sąsiada przy dużych opadach jest wręcz staw na podwórku i nawet utwardzenie podłoża nie dało bo wszystko wymywa. Sąsiad chyba do tej pory nie potrafi zrozumieć dlaczego co roku ma podobne koryto w drodze z "żużlu" i nieustannie co roku nawozi kolejnego badziewia żeby dało się tam przejechać samochodem. Ważne że rowu w granicy nie ma i ładna trawka pod płotem rośniexD

bears napisał:

Niema rowu to woda płynie tam gdzie ma ujście, gdybyś ją przekierował do rowu to nie było by problemu. W rodzinnej miejscowości jak sąsiad zasypał rów który szedł w granicy po "płocie" to od tamtej pory u babki i u sąsiada przy dużych opadach jest wręcz staw na podwórku i nawet utwardzenie podłoża nie dało bo wszystko wymywa. Sąsiad chyba do tej pory nie potrafi zrozumieć dlaczego co roku ma podobne koryto w drodze z "żużlu" i nieustannie co roku nawozi kolejnego badziewia żeby dało się tam przejechać samochodem. Ważne że rowu w granicy nie ma i ładna trawka pod płotem rośnie

gdy ziemia piaskowa to żaden rów nie pomoże

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v