6 ha nawiezione i zaorane ;) I lecimy dalej z obornikiem.
ZELKOW 1345 Opublikowano 12 Marca 2019 ja od zeszłego roku stosuję tylko orkę w monokulturze gdzie ph kuleje a dokładnie w życie hybrydowym, i pod jarki nie które a pod oziminy w większości idzie uprawa bezorkowa, narazie jestem zadowolony Odnośnik do komentarza https://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/748724-orka-po-oborniku/page/3/#findComment-2474773
Rolnik7343 5862 Opublikowano 12 Marca 2019 1 godzinę temu, damianzbr napisał: A co to za herezje kolega głosi? W której książce tak napisali że obornik wyprodukowany zimą trzeba rozwieźć wiosną? Postępując w ten sposób robisz krzywdę swojej glebie i swoim finansom. Nie prościej wybudować odpowiednio dużą płytę na obornik aby się przepalił (kompostował) przez chociaż 2 lata. Nie dość że mniej paliwa i czasu pójdzie na rozwożenie towaru,czyli mniejsze koszty, to i szybciej i efektywniej będzie działać. Lepiej wywozić mniej a częściej A powiększenie płyty to nie są małe koszty czyli te twoje "mniejsze koszty" mójdą na rozbudowę miejsca na obornik Jak wywozisz gnój a nie słomę i troche gówna to wielkiej różnicy nie zrobi czy on bedzie leżał rok czy tylko pół roku Odnośnik do komentarza https://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/748724-orka-po-oborniku/page/3/#findComment-2474783
czesio200 3401 Opublikowano 12 Marca 2019 Po pierwsze nie mam zwierząt ani płyty. Po drugie ten obornik, który ja woże najlepiej rozwozić odrazu, bo leżąc na pryzmie są ogromne straty azotu. (kurzy) Po trzecie nie wyobrażam sobie trzymać obornika 2 lata na pryzmie to jakiś bezsens totalny i nie znam nikogo kto tak robi. Jest towar i pole na które można go wywieźć to sie wywozi. No chyba, że ktoś wali na tą pryzmę samą słomę i czeka aż to sie przerobi tylko w lecie to więcej wyschnie jak to warte. Biore od znajomego obornik od bydła wywozi 2x do roku czyli wiosna i po żniwach czasem trzeci raz na jesień i towar jest bardzo dobry. Odnośnik do komentarza https://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/748724-orka-po-oborniku/page/3/#findComment-2474797
Xyloniros 89 Opublikowano 12 Marca 2019 Pomiotu ptasiego nie daje się dużo(15t maks!), większy gospodarz obok mnie daje przed uprawę pod ziemniaki wiosną, jesienią może dobrze rzucić na lepszy rozkład resztek, ale tak na puste pole nie warto, sam bym stosował pomiot, ale nie mam rozrzutnika na talerzach Z obornikiem może kolega przesadził, że 2 lata bo on się dość szybko rozkłada, tylko bez sensu rozrzucać słomiasty, jak można przerobiony Odnośnik do komentarza https://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/748724-orka-po-oborniku/page/3/#findComment-2474855
Skoczek1994 522 Opublikowano 12 Marca 2019 (edytowane) Akurat @damianzbr ma rację z tym kompostowaniem obornika. Powiem więcej gdyby wywieźć go na pryzmę nie przyczepą, a przepuścić przez rozrzutnik żeby poleżał, wtedy dopiero był by ekstra towar którego było by mniej do wożenia z lepszym efektem dla ziemi. Sam teraz będę wiosną woził obornik na pryzmę rozrzutnikiem który będzie leżał do żniw i się przerabiał. Edytowane 12 Marca 2019 przez Skoczek1994 Odnośnik do komentarza https://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/748724-orka-po-oborniku/page/3/#findComment-2474888
Gość Opublikowano 12 Marca 2019 1 godzinę temu, czesio200 napisał: Po drugie ten obornik, który ja woże najlepiej rozwozić odrazu, bo leżąc na pryzmie są ogromne straty azotu. (kurzy) Musisz odpowiedzieć sobie na pytanie czy stosujesz ten obornik dla azotu czy też z innego powodu. Bo jeśli tak bardzo się przejmujesz stratą azotu z obornika, to przelicz czy taniej nie wyjdzie ci dostarczyć azot z mocznika A po za tym jak leży na pryzmie to aż takich strat nie ma, zaczyna się to dziać gdy napowietrzasz, czyli właśnie rozrzucenie po polu, załadunek, czy przerzucanie dla szybszego kompostowania 2 godziny temu, Rolnik7343 napisał: Lepiej wywozić mniej a częściej A powiększenie płyty to nie są małe koszty czyli te twoje "mniejsze koszty" mójdą na rozbudowę miejsca na obornik Jak wywozisz gnój a nie słomę i troche gówna to wielkiej różnicy nie zrobi czy on bedzie leżał rok czy tylko pół roku To nie ma znaczenia czy mniej czy częściej, tu chodzi co wozisz, słomę wymieszaną z gów...nem, obornik przekompostowany czyli zmineralizowaną słomę i zmineralizowane gów..no. Różnicy nie robi rok czy pół jak będzie leżał ubity w głębokiej ściółce bez dostępu powietrza. Ale jak będzie odpowiednio kompostowany to zobaczysz różnicę i w objętości i w konsystencji i w wadze. Odnośnik do komentarza https://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/748724-orka-po-oborniku/page/3/#findComment-2474902
Gość Opublikowano 12 Marca 2019 Zawsze sie zastanawialem co to za oplacalnosc przewozic z miejsca na miejsce obornik i ladowac go 2x Odnośnik do komentarza https://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/748724-orka-po-oborniku/page/3/#findComment-2474909
Gość Opublikowano 12 Marca 2019 Dlatego najlepiej mieć dużą płytę która pomieści towar przez 2 lata, tuż przy budynku, bo transport i załadunek chyba generuje największy koszt. Odnośnik do komentarza https://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/748724-orka-po-oborniku/page/3/#findComment-2474919
Skoczek1994 522 Opublikowano 12 Marca 2019 @songo Ja osobiscie z dwóch powodów. Pierwszy to taki że sporo miejsca trzeba by wszystko przechować. A drugi najważniejszy pole mam kawałek oddalone od gospodarstwa, i wozić moją dwu osiową taczką zajmie mininum tydzień. Tak to sobie na spokojnie wywiozę na pryzmę na pole, a po żniwach jeden dzień rozwiozę i wymieszam agregatem. Odnośnik do komentarza https://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/748724-orka-po-oborniku/page/3/#findComment-2474923
kr9292 950 Opublikowano 12 Marca 2019 Kompostowanie jest jak najbardziej korzystne ale w ogóle nie opłacalne. Odnośnik do komentarza https://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/748724-orka-po-oborniku/page/3/#findComment-2474943
Rolnik7343 5862 Opublikowano 13 Marca 2019 a ja wam powiem że siew czegokolwiek bez orki to jest robota na odpierdal Odnośnik do komentarza https://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/748724-orka-po-oborniku/page/3/#findComment-2475424
Skoczek1994 522 Opublikowano 13 Marca 2019 Każdy robi jak mu pasuje, nie widzę sensu przewalania pługiem piachu. I tak np siew pszenicy po burakach i orka to dla mnie darme wypalanie ON. Poza tym mój "ulubiony sąsiad" w ubiegłym roku wyrwał się ciapkiem z orką po burakach kopanych ropą. Zamęczył przez dzień może z pół hektara i dał się na spokój. Pożyczył od kogoś talerzówkę i resztę nią uprawił, po czym zasiał przenicę. Efekt taki że po orce odróżniała się aż do żniw, wschody tragiczne na polu pasek widoczny z daleka tak jak by w ziemi czegoś brakowało. A to tylko, i aż tylko sposób uprawy ziemi przed siewem. Nie mówiąc o kosztach które by wygenrowała orka całości, i późniejsza uprawa tych brył. Odnośnik do komentarza https://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/748724-orka-po-oborniku/page/3/#findComment-2475447
Rolnik7343 5862 Opublikowano 13 Marca 2019 nie ważne ! pole musi być zaorane i tyle Odnośnik do komentarza https://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/748724-orka-po-oborniku/page/3/#findComment-2475449
Skoczek1994 522 Opublikowano 13 Marca 2019 To orz nikt Ci nie broni, w końcu nie po to inwestowałeś w pług by go nie używać. No chyba że chciałeś udowodnić że masz mocny podnośnik w swoim "fetorze" Odnośnik do komentarza https://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/748724-orka-po-oborniku/page/3/#findComment-2475455
Rolnik7343 5862 Opublikowano 13 Marca 2019 Ja po prostu pisze tak jak mnie w domu uczą dzisiaj z talerzowałem 1ha po życie na kiszonke rotacyjną wygolone prawie do ziemi także resztki po życie to jedynie korzenie na to chce wywieść dobrze przerobiony gnój z głębokiej ściółki jeszcze raz talerzówka i przez samym siewem bronami by sie przeleciało żeby wyrównać i na to by była qq posiana ogólnie 3 ha by było zaorane a 1ha z talerzowany żeby zobaczyć jak to bedzie wyglądać ... ale może być tak jak w zeszłym roku że ja sobie uprawie uszykuje pod siew a stary mimo że ogólnie w polu nic nie robi to zahaczy pług do drugiego ciagnika i pojedzie zaorać z twierdzeniem że to ma być zaorane i ch*j Odnośnik do komentarza https://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/748724-orka-po-oborniku/page/3/#findComment-2475457
czesio200 3401 Opublikowano 13 Marca 2019 Ja stosuję obornik kurzy a nie pomiot. Wszystkie nawozy sztuczne się chowają przy naturalnych. Obornik jak to obornik ma głownie azot, potas, fosfor i wszystko to co potrzebne roślinką do życia. ja leży na pryzmie a jest środek lata to mocno wysycha przez co traci wartość. Jak masz mały rozrzutnik to dużo lepiej sobie na pole nawozić przyczepami i do tego nie wyciągasz rozrzutnikiem syfu na drogi. Odnośnik do komentarza https://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/748724-orka-po-oborniku/page/3/#findComment-2475479
Rolnik7343 5862 Opublikowano 13 Marca 2019 tak samo jak wywozisz gnój z głębokiej ściółki i masz już go na łyżce/widłach to od razu można wrzucić na przyczepe i wywieść 1 Odnośnik do komentarza https://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/748724-orka-po-oborniku/page/3/#findComment-2475481
Gość Opublikowano 13 Marca 2019 23 godziny temu, Skoczek1994 napisał: @songo Ja osobiscie z dwóch powodów. Pierwszy to taki że sporo miejsca trzeba by wszystko przechować. A drugi najważniejszy pole mam kawałek oddalone od gospodarstwa, i wozić moją dwu osiową taczką zajmie mininum tydzień. Tak to sobie na spokojnie wywiozę na pryzmę na pole, a po żniwach jeden dzień rozwiozę i wymieszam agregatem. mnie to nie przekonuje, w mam pola do 2km od gospodarstwa, to w 1 dzien jakby się dobrze wziąc idzie wywieźć 10 rozrzutników 2 osiowych bez problemu, jak nie więcej, w moim przypadku 3 dni i po robocie. Odnośnik do komentarza https://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/748724-orka-po-oborniku/page/3/#findComment-2475501
Rolnik7343 5862 Opublikowano 13 Marca 2019 27 minut temu, songo napisał: mnie to nie przekonuje, w mam pola do 2km od gospodarstwa, to w 1 dzien jakby się dobrze wziąc idzie wywieźć 10 rozrzutników 2 osiowych bez problemu, jak nie więcej, w moim przypadku 3 dni i po robocie. No i syf na drodze że szkoda gadać ... Odnośnik do komentarza https://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/748724-orka-po-oborniku/page/3/#findComment-2475523
mazowszak 101 Opublikowano 13 Marca 2019 1 godzinę temu, Skoczek1994 napisał: Każdy robi jak mu pasuje, nie widzę sensu przewalania pługiem piachu. I tak np siew pszenicy po burakach i orka to dla mnie darme wypalanie ON. Poza tym mój "ulubiony sąsiad" w ubiegłym roku wyrwał się ciapkiem z orką po burakach kopanych ropą. Zamęczył przez dzień może z pół hektara i dał się na spokój. Pożyczył od kogoś talerzówkę i resztę nią uprawił, po czym zasiał przenicę. Efekt taki że po orce odróżniała się aż do żniw, wschody tragiczne na polu pasek widoczny z daleka tak jak by w ziemi czegoś brakowało. A to tylko, i aż tylko sposób uprawy ziemi przed siewem. Nie mówiąc o kosztach które by wygenrowała orka całości, i późniejsza uprawa tych brył. Ja kiedyś jak jeszcze buraki siałem i kopane były tym trzy rzędowym chyba nornica jak dobrze pamiętam, i my nigdy nie oraliśmy zawsze był kultywator, talerzówka, brona i siew pszenicy i dawało to dobry plon bo 12 lat do tyło po 7 ton i sąsiedzi się śmieli że się glupoty gada że tyle może pszenica dać Odnośnik do komentarza https://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/748724-orka-po-oborniku/page/3/#findComment-2475537
Skoczek1994 522 Opublikowano 13 Marca 2019 (edytowane) @songo Ja mam 5ha oddalone jakieś 3km od domu, daję jakieś 25 dwuosiówek na hektar. Teraz sobie wyobraź żeby to w miarę szybko wywieźć w między czasie oporządek dojenie. Musiał bym dymać kilka dni na podskok. Także chyba lepiej sobie wywieźć na spokojnie, na pryzmę i z pola go o wiele szybciej rozwiozę. 2 godziny temu, Rolnik7343 napisał: Ja po prostu pisze tak jak mnie w domu uczą dzisiaj z talerzowałem 1ha po życie na kiszonke rotacyjną wygolone prawie do ziemi także resztki po życie to jedynie korzenie na to chce wywieść dobrze przerobiony gnój z głębokiej ściółki jeszcze raz talerzówka i przez samym siewem bronami by sie przeleciało żeby wyrównać i na to by była qq posiana ogólnie 3 ha by było zaorane a 1ha z talerzowany żeby zobaczyć jak to bedzie wyglądać ... ale może być tak jak w zeszłym roku że ja sobie uprawie uszykuje pod siew a stary mimo że ogólnie w polu nic nie robi to zahaczy pług do drugiego ciagnika i pojedzie zaorać z twierdzeniem że to ma być zaorane i ch*j To odkręć lemiesze od pługa i ci planów nie pokrzyżuje. Ja po życie na kiszonkę, robię raz ścierniskowcem, raz uprawowym i siew qq. Może pole nie wygląda pięknie bo jest trochę resztek żyta na wierzchu, ale wschody kukurydzy są szybsze i równiejsze niż po orce. Mam porównanie z sąsiadami także widzę jak to wygląda. 1 godzinę temu, mazowszak napisał: Ja kiedyś jak jeszcze buraki siałem i kopane były tym trzy rzędowym chyba nornica jak dobrze pamiętam, i my nigdy nie oraliśmy zawsze był kultywator, talerzówka, brona i siew pszenicy i dawało to dobry plon bo 12 lat do tyło po 7 ton i sąsiedzi się śmieli że się glupoty gada że tyle może pszenica dać Są ludzie którzy się zatrzymali w latach 80tych i dla nich azot się podaje po raz pierwszy i ostatni gdy mlecz kwitnie, nstepnie raz opryska na chwasty i tyle w temacie. Plony w sprzyjającym roku może z 5t to jak tobie może dać razy 2 no daj spokój Edytowane 13 Marca 2019 przez Skoczek1994 Odnośnik do komentarza https://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/748724-orka-po-oborniku/page/3/#findComment-2475634
Rolnik7343 5862 Opublikowano 13 Marca 2019 39 minut temu, Skoczek1994 napisał: To odkręć lemiesze od pługa i ci planów nie pokrzyżuje. Ja po życie na kiszonkę, robię raz ścierniskowcem, raz uprawowym i siew qq. Może pole nie wygląda pięknie bo jest trochę resztek żyta na wierzchu, ale wschody kukurydzy są szybsze i równiejsze niż po orce. Mam porównanie z sąsiadami także widzę jak to wygląda. Tu przejechałem talerzowymi to prawie czyste pole tak dobrze wymieszane Sąsiad też poszedł po rozum i w tym roku próbuje trochę qq zasiać bezorkowo po kukurydzy na ziarno Odnośnik do komentarza https://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/748724-orka-po-oborniku/page/3/#findComment-2475676
Gość Opublikowano 14 Marca 2019 @Skoczek1994 prawie ja i tak laduje na rozrzutnik prawie jak na przyczepe wiec totalnie dla mnie sensu nie ma, a nie pali sie przeciez wiosna spokojnie jest 2-3tygodnie na wywiezienie. Odnośnik do komentarza https://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/748724-orka-po-oborniku/page/3/#findComment-2475767
Rolnik7343 5862 Opublikowano 14 Marca 2019 Oj to mała ta przyczepa Jak bym miał ładować tyle co na przyczepę to bym musiał jeszcze 2 walki w adapterze dołożyć Odnośnik do komentarza https://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/748724-orka-po-oborniku/page/3/#findComment-2475769
mazowszak 101 Opublikowano 14 Marca 2019 11 godzin temu, Skoczek1994 napisał: Są ludzie którzy się zatrzymali w latach 80tych i dla nich azot się podaje po raz pierwszy i ostatni gdy mlecz kwitnie, nstepnie raz opryska na chwasty i tyle w temacie. Plony w sprzyjającym roku może z 5t to jak tobie może dać razy 2 no daj spokój W mojej okolicy co teraz widzę ludzie oddają ziemie w dzierżawy albo sprzedają, no robili tak napisałeś albo nawet nie posiewali bo po co dobre ziemie to dadzą plon ale niestety trochę się pomylili i teraz bidują w uj 1 Odnośnik do komentarza https://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/748724-orka-po-oborniku/page/3/#findComment-2475825
Rekomendowane komentarze
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się