Zmiana dachu
 

Informacje o zdjęciu Zmiana dachu


Rekomendowane komentarze

  • Zaawansowany
  • MIKOLAJ276
  • 84 1217

I odrazu budynek lepiej się prezentuje 😉

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • Michal97rolnik
  • 416 2150

teraz tylko otynkować, pomalować i będzie ładnie :)

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • czesio200
  • 2059 8704

Jeszcze obróbka do okoła i rynna bo bez tego to lipa. No i ściany swoją drogą:)

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • Luki255
  • 46 691

Spokojnie wszytko w swoim czasie 😉 powoli do przodu 😁

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Gość

Świetana robota :) Czy projekt, pozwolennie do tego potrzeba?

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Nowicjusz
  • jackasss
  • 5 49

Prezentuje się świetnie! Jaki wymiar ma strych i jaki koszt tak +/- jeśli można wiedzieć bo w przyszłości czeka mnie podobna inwestycja;)

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
Luki255

Napisano (edytowany)

  • Zaawansowany
  • Luki255
  • 46 691

No więc tak , nie mogę powiedzieć ile za blachę bo szczerze nwm , tata rządzi a ja pracuję i też inwestuje w gospodarkę i pomagam bo ma być w przyszłości moja, projekt i pozwoleń nwm czy potrzeba my nic nie robiliśmy ani nie zgłaszaliśmy , co do kosztów całości to ciężko mi powiedzieć bo wszytko zrobiliśmy sami na części wylaliśmy strop z mixokreta bo pracuje przy posadzkach i maszynę i graty miałem zafriko drewno na dach było swoje , nie dużo pomogłem ale szczerze nie ogarniam , bo pracuje w delegacji i jestem w domu góra dwa dni w tygodniu i co ojciec powie że trzeba to to robię ale już niedługo rszegnuje z tej pracy i będę mógł bardziej przyłożyć się  do gospodarki i dużo więcej pracować przy nie oraz mieć duży wpływ na nią 😉

Edytowano przez Luki255

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
damianzbr

Napisano (edytowany)

  • Zaawansowany
  • damianzbr
  • 3333 10370

Możesz rozjaśnić. Nie było stropu wcale i wylałeś nowy z miksokreta, czy był a ty na to nalałeś nowy strop?

 

Nie boisz się o findamenty, bo wiesz jak to kiedyś się budowało. Nie boisz się że fundament siądzie od nowego ciężaru strop, ściany, wieniec.

 

Coś podobnego chodzi mi po głowie, mam strop jakieś 10cm, raczej bez zbrojenia ale w nim są zalane dwuteowniki co jakieś 1,2m . Chciał bym zdjąć dać, wymurować ścianę kolankową jak ty, wieniec, wzmocnić strop (czyli zalać nowy u góry na starym) i nowy dach.

Tylko mam obawy o fundamenty... Mam obawy czy takie przeróbki mają sens i nie lepiej wszystko zburzyć i postawić od nowa.

Edytowano przez damianzbr

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • tytanowyJanusz
  • 549 4236

właśnie te dwuteowniki to wcale nie są takie dobre bo dzielą strop- co belka to jest pęknięcie

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
Luki255

Napisano (edytowany)

  • Zaawansowany
  • Luki255
  • 46 691

Stropu strop był na 2/3 budynku  na 1/3 budynku była dostawiona puzniej tam strop był tylko na 1/3 tej dostawionej część który się zarwał myślę że fundamentów nic nie będzie , tak zbrojenie wyglądało u mnie chyba nie możliwe że masz nie zbrojony strop , na drugim zdjęciu widać jak zapadł się strop podemna i tata tylko a był zbrojony gładkim drutem 8mm właśnie tak kiedyś budowali

received_795007620703431.jpeg

received_784661821738011.jpeg

Edytowano przez Luki255

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • Morion
  • 194 732
2 godziny temu, damianzbr napisał:

 

 

Nie boisz się o findamenty, bo wiesz jak to kiedyś się budowało. Nie boisz się że fundament siądzie od nowego ciężaru strop, ściany, wieniec.

 

Coś podobnego chodzi mi po głowie, mam strop jakieś 10cm, raczej bez zbrojenia ale w nim są zalane dwuteowniki co jakieś 1,2m . Chciał bym zdjąć dać, wymurować ścianę kolankową jak ty, wieniec, wzmocnić strop (czyli zalać nowy u góry na starym) i nowy dach.

Tylko mam obawy o fundamenty... Mam obawy czy takie przeróbki mają sens i nie lepiej wszystko zburzyć i postawić od nowa.

Bardzo mało prawdopodobne, by stary fundament siadł. Jedynie jak jest słabej jakości lub jest mocno podmokły teren to tylko pęknie i na ścianie powstanie rysa, ale od tego budynek się nie zawali. Ale jest też na to sposób. Wystarczy zrobić tzw wannowanie czyli podkop pod fundament i zalanie dodatkowej zbrojonej stopy pod nim w zależności od stanu fundamentu co około 1,5 -2 metry lub tylko w narożnikach.

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
damianzbr

Napisano (edytowany)

  • Zaawansowany
  • damianzbr
  • 3333 10370

U mnie jest zabudowa w podkowę. I z jednej str. co jest duży garaż bez stropu (takie przedłużenie stodoły), ściany bardzo popękały i są szpary że ołówek wejdzie i tam na 100% jeśli coś kiedyś będzie robione to wyburzenie i od podstaw łącznie z fundamentem. Bo stary  fundament jest zalany na karpach z tego co ojciec mówi.

 

A tu z drugiej str. gdzie obora/chlew/parnik to ładnie ściany z białej cegły i ten nieszczęsny strop z dwuteowników. Niby jest niby nic nie pęka ale się trzęsie jak na nim podskoczysz i na pewno nic ciężkiego na nim nie położy.

 

Więc mówisz że w razie czego przy tej oborze można zrobić podkop i wzmocnić fundament i na stary strop zalać nowy zbrojony, aby nie ponosić kosztów wyburzania.

A czy można te nowe ławy zalać wewnątrz budynku zamiast zewnątrz? Bo posadzi i tak w razie co będą robił nowe, wszystko będzie kute. W sumie te stare są  i tak trochę popękane. A w okół budynków trzeba by pruć nową kostkę...

 

EDIT: to jest ten budynek po lewom z zardzewiałym dachem w którym mam w zamiarze wybudować ściankę kolankową na minimum 1,5m i wzmocnić strop. Fundament z kamienia i na tą chwilę jeszcze nie ma kostki ale niedługo ma być i dolegać do samego budynku. Czyli co lepiej teraz przed kostką wzmocnić ławy, ale jak dokładnie?

image.thumb.png.4a45ceb8858ad56566914f9c5bc91c5a.png

Edytowano przez damianzbr

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • Morion
  • 194 732

U mnie też są budynki na kamiennym fundamencie w tym dom który jakiś czas temu został przebudowany i powiększony, gdzie został wylany na niego strop lany zbrojony i na budynku nie pojawiła się żadna rysa. W brew pozorom dawniej ludzie mieli głowy i jeśli jakiś budynek powstał z kamieni nie oznacza ze jest słaby. Tym bardziej że przez lata cała konstrukcja już dawno zdążyła osiąść, a same ławy fundamentowe kamienne zapewne są szersze u dołu i zwężają się ku górze. Tak jest bynajmniej u mnie.  

Przed założeniem kostki dobrze jakbyś dokopał sie do spodu fundamentu i sprawdził na jakiej głębokości się on znajduje, bo jeśli po niżej metra to od środka będziesz miał po prostu dużo ręcznej roboty. A tak od podwórka to  jakaś kopareczka i i cyk dołek wykopany. A wzmacnianie wyglada tak że kopiesz dół przy samej ścianie jakieś 1.5 X 70 po czym podkopujesz sie jeszcze pod fundament wkładasz tam jakieś zbrojenie i zalewasz betonem ponad wysokość obecnego Dobrze jest go za wibrować, aby zlikwidować dylatację. I tak co jakieś 2-3 metry w zależności od stanu. Ale ja bym dał tylko na narożnikach i tam gdzie występuje największy rozstaw między ścianami. Albo zrób tak jak na rysunku ponizej :)

Tniesz ścianę ( może być w środku) zbroisz szalujesz zbrojenie wypuszczasz nad strop i zalewasz betonem. Wówczas cały ciężar przejma słupy. 

Tak kiedyś robiłem na budowach..

 

wzór.png

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • damianzbr
  • 3333 10370

Ja na swój chłopski rozum (nie mam pojęcia o budowach) właśnie sobie myślałem o tym cięciu ściany i robieniu nowych słupów wsporczych dla nowego stropu.

Ale to wraz sporo roboty i materiału.

 

Znowu ta opcja podkopu pod fundament co 3 metry dużo tańsza opcja bo mam swoją koparkę nawet. Ale nie wiedziałem że tak można, myślałem że to nie wystarczy. No zobaczymy co z tego wyjdzie, ale druga opcja to musiał bym teraz zrobić przed położeniem kostki, a cały remont budynku mam w perspektywie dopiero przyszłych 2 - 4 lat.

 

Dzięki za rady.

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • wojtal24
  • 484 3861
Luki255 napisał:

No więc tak , nie mogę powiedzieć ile za blachę bo szczerze nwm , tata rządzi a ja pracuję i też inwestuje w gospodarkę i pomagam bo ma być w przyszłości moja, projekt i pozwoleń nwm czy potrzeba my nic nie robiliśmy ani nie zgłaszaliśmy , co do kosztów całości to ciężko mi powiedzieć bo wszytko zrobiliśmy sami na części wylaliśmy strop z mixokreta bo pracuje przy posadzkach i maszynę i graty miałem zafriko drewno na dach było swoje , nie dużo pomogłem ale szczerze nie ogarniam , bo pracuje w delegacji i jestem w domu góra dwa dni w tygodniu i co ojciec powie że trzeba to to robię ale już niedługo rszegnuje z tej pracy i będę mógł bardziej przyłożyć się  do gospodarki i dużo więcej pracować przy nie oraz mieć duży wpływ na nią 😉

podziwiam Cie ze kładziesz kasę w nie swoje ale to Twoja sprawa

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • sebe1033
  • 203 4689

co w rodzinie to nie zginie 🤣, jak nie swoje zawsze to ojciec , ale różnie to bywa w rodzinach , jednak mało jest wyrodnych .

 

Kolego @Luki255 zgłoszenie trzeba było zrobić wymiany dachu zwłaszcza że eternit był musisz go zutylizować albo an własny koszt albo iść do gminy po dotacje jak mają wtedy koszt nie duży , znajomy miał z dwa lata eternit poskładany zanim dotacja była , mi mały dach udało się od razu że zabrali . Teraz nie ale kiedyś będą szukali co się stało z eternitem bo wszystko w starostwie jest zapisane .

 

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • czesio200
  • 2059 8704

Wniosek o utylizacje eternitu składa się do starostwa nie do gminy. I jesli mają jeszcze limit to nie kosztuje to nic. (tak to się fajnie mówi za darmo zabiorą i zutylizują a kiedyś kosztowało to kupę kasy i w dodatku nie szło tego dostać..)

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • sebe1033
  • 203 4689

mówię że z gminą nie duży koszt mały dach wymieniałem.

 

No i właśnie u mnie składa się wniosek do gminy a oni mają przydział na to z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska jak dobrze pamiętam , albo nie mają i trzeba rok czy dwa czekać 

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • t25a1
  • 134 1115

Czemu najpierw nie wieszałeś ryniem.

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • Luki255
  • 46 691

Wniosek o odbiór eternitu tylko , nie o zmianę dachu , jak zmieniałem dach na domu to eternit czekał na obiór ponad dwa lata

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • ursus-moc
  • 41 740

Im z odbiorem eternitu się nie spieszy znajomy też rok czekał a niby rakotworcze

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • czesio200
  • 2059 8704

no u nas jak zapiszesz się w styczniu to za pół roku przyjadą. Jak pójdziesz w połowie roku to nie mają już środków;p

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.

Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj