Skocz do zawartości

Spaw- spoina



Mysle ze nie jest najgorzej. Przyjmę wszelką krytyke i jakies rady co zmienic bardziej doswiadczonych osób,aby bylo jeszcze lepiej. PS..Spawac uczylem się sam.. Metoda prób i błędów
  • Like 2



Rekomendowane komentarze

3 minuty temu, seweryn20 napisał:

Wygrzewania wymagają elektrody   a żeby spoina była taka jaką gwarantuje rodzaj elektrod trzeba je wygrzać bez względu na to czy to rura czy nie. 

Do rur w sumie to celulozowe są chyba dedykowane najbardziej i nie wymagają wygrzewania.

mi chodziło o wygrzewanie spawu, elektrody zawsze się wygrzewa.   elektrody celulozowe są do spawania z góry do dołu.    rury zazwyczaj spawamy przetop tigiem wypełnienie elektroda zasadowa.

7 minut temu, Tomasz78 napisał:

witam ,spawam na codzien i spaw ok lecz sprzeczne informacje podajesz ,jesli nie gradowałęś tylko pozostawiłeś szczelinę 5mm nie ma takiej opcji abyś taki spaw położył ,na moje jest to na max 1mm i mały aperaz lub troche zły ług ,przy szczelinie 3-4mm spaw powinien byc wtopiony na przysłowiowe 0 ,a u Ciebie jest wyraźny grzbiet ,

tak czy inaczej podoba mi sie  ,;)

 

nigdy na gładko się nie spawa, licu musi być wypukłe

5 minut temu, seweryn20 napisał:

Spawane elementy jeśli się wygrzewa to tylko by naprężenia rozładować tak samo np. żeliwo czy  elementy z wcl.

Dla czego pierwsze przejście tigiem? To nie jest potrzebne.

przetop ma być idealny bez żadnych wad i porów , bo na świetleniu wszystko wyjdzie a rurze tego od środka nie poprawisz albo styk do wycięcia

Dwa przejścia zrobił. A doczołowo da się spawać z wypukłym licem.  Zakosami nakładasz  z  elektrodą mocno w oczku wtedy jego temperatura jest najmniejsza. 

ja okazji nie miałem ale chłopaki w ciepłowni spawają od razu celulozowymi. Mi się wydaje że to raczej nie o pory, wtopienie  i wady chodzi a o spoinę wewnątrz rury. Tig najłatwiejszy do opanowanie pospawa tak że spoina wewnątrz rury będzie gładka.  Inaczej trzeba by podkładkę robić dla pewności. Wpuszczacie gaz do środka?  

Edytowane przez seweryn20
15 minut temu, romex23 napisał:

mi chodziło o wygrzewanie spawu, elektrody zawsze się wygrzewa.   elektrody celulozowe są do spawania z góry do dołu.    rury zazwyczaj spawamy przetop tigiem wypełnienie elektroda zasadowa.

O czym mówisz ? Pracowałem przy montażu kotłów parowych i zadnych elektrod do spawania rur nie używali , tylko tig.

5 minut temu, seweryn20 napisał:

Dwa przejścia zrobił. A doczołowo da się spawać z wypukłym licem.  Zakosami nakładasz  z  elektrodą mocno w oczku wtedy jego temperatura jest najmniejsza. 

ja okazji nie miałem ale chłopaki w ciepłowni spawają od razu celulozowymi. Mi się wydaje że to raczej nie o pory, wtopienie  i wady chodzi a o spoinę wewnątrz rury. Tig najłatwiejszy do opanowanie pospawa tak że spoina wewnątrz rury będzie gładka.  Inaczej trzeba by podkładkę robić dla pewności. Wpuszczacie gaz do środka?  

tak wpuszczamy a wtedy pięknie to wygłąda

2 minuty temu, withanight napisał:

O czym mówisz ? Pracowałem przy montażu kotłów parowych i zadnych elektrod do spawania rur nie używali , tylko tig.

Bo robiłeś pod dachem.  Rury przesyłowe pary spawali elektrodami celulozowymi. 

 

No właśnie to dla tego robicie przejście tigiem. Gdyby to nie miało znaczenia poszła by od razu elektroda bo szybciej. 

 

Edytowane przez seweryn20
3 minuty temu, withanight napisał:
4 minuty temu, withanight napisał:

O czym mówisz ? Pracowałem przy montażu kotłów parowych i zadnych elektrod do spawania rur nie używali , tylko tig.

O czym mówisz ? Pracowałem przy montażu kotłów parowych i zadnych elektrod do spawania rur nie używali , tylko tig.

przy cienkiej ściance rurki i małej średnicy  to możesz się tigiem bawić, rura 800 i ścianka 20 mm to bym pare dni przy tym siedział

W ciepłowni, elektrociepłowni mają grubościenne rury i  napawają tigami wypłukania w kolankach i inne duperele a i to nie wszystkie bo czasochłonne jak diabli.  Ale to pod dachem robota. Duże średnice tigiem jak kolega wspomniał robota na tydzień. 

Kolega który w elektrowni robił jako spawacz z naście lat ma teraz płuca w strzępach. I się nie dziwię jak opowiadał w jakich norach siedział.

Ale dach i ściany są, osłonić łatwiej. A zrób to samo w szczerym polu w błocie i syfie, i pipc tigiem rury  o ściankach w dziesiątkach milimetrów.

Edytowane przez seweryn20
1 minutę temu, seweryn20 napisał:

W ciepłowni, elektrociepłowni mają grubościenne rury i  napawają tigami wypłukania w kolankach i inne duperele a i to nie wszystkie bo czasochłonne jak diabli.  Ale to pod dachem robota. Duże średnice tigiem jak kolega wspomniał robota na tydzień. 

Kolega który w elektrowni robił jako spawacz z naście lat ma teraz płuca w strzępach. I się nie dziwię jak opowiadał w jakich norach siedział.

bardzo dużo  robimy na elektrowniach , jeśli budowa nowej to jest super. najgorsze są remonty syf jak cholera i wszystko zżarte

To i tak wieki jeśli chodzi o czas chyba ze tylko przylepione.  Zamiast tigiem się bawić było już magiem załatwić. Tanio, szybko, solidnie.

 

Jak wszędzie  spawanie syfu jest do bani. Ja zaś  praktycznie tylko napawam tigiem formy odlewnicze i to samo. Czyste ok  a regeneracja masakra. Aluminium, smar,  popiół, grafit  w porach i pęknięciach siedzi, waży się gotuje wybucha. 

Edytowane przez seweryn20

Ja bym się nie zgodził z tym bo w doczolowce zawsze uczyli i nadal wymagają na egzaminie państwowym lica płaskiego czyli na zero co jest podyktowane najlepszymi właściwościami spoiny podobnie jak w pachwinach lica wklęsłego. Robi się to też dlatego że często na taką spoinę idą inne elementy dolegajace do niej co w przypadku wypuklenie jest to niemożliwe. Szlifowanie jest  zabronione. Nie wiem jak z rurami. Dziwi mnie ta informacja


Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v