Skocz do zawartości

HL 6011



Światła założone, teraz tylko dokumenty załatwić i można jeździć :D Wie ktoś może czy dostanę do niej takie chlapacze? Tak dla sprostowania to nie chce zakładać nowych chlapaczy na przyczepę w takim stanie, ale w najbliższym czasie szykuje się jej remont. Zaczynam powoli składać graty do niej :) Ps. Czy można do niej założyć szersze koła? Myślałem o jakiś z naczepy od tira/jakiejś patelni. Czy szersze opony nie kolidowały by ze szkrzynią podczas kipprowania? Z góry dzięki za podpowiedź :)



Rekomendowane komentarze

7 godzin temu, zbychu15 napisał:

ja jakieś dwa lata tenu c330 ciągnąłem dwie przyczepy drewna ,żaden nadgabaryt wszystko w obrysie przyczepy światła wszystko sprawne oświetlenie i hamulce podpięte , włączałem się do ruchu wjeżdżałem było czysto dopiero jak się rozpędziłem z całym zestawem około 700m no i obok były tzw wysepki ,wysepki się skończyło wyłonił się jakiś cwaniaczek i zajechał mi drogę dobrze że widły od tura miałem złożone pod siebie i hamulce podpięte bo typek by miał z d*py garaż i pruje się jak stare gacie w kroku że mu drogę wcześniej zajechałem ... bidok zrezygnował jak zauważył kamerę na masce, załadował się do auta i pojechał, niejedni kierowcy myślą że tylko oni są na drodze ...

Tiry z polomarketu tez sie wszedzie ładują ...

11 godzin temu, yacenty napisał:

z całym szacunkiem dla nas wszystkich ale kur5576 mac jak widze idiotę w żniwa który o 22 jedzie ciągnikiem z dwoma przyczepami bez grama świateł i nawet przewodów hamlucowych nie zapnie bo nie ma po co to scyzoryk się w kieszeni otwiera. Mieszkam na tej samej wsi, chodzę chodnikiem, moja córka chodzi, inni wariaci jeżdzą to przecież to się prosi o tragedię.

Mi już pare razy hamulce w przyczepie uratowały dupsko więc warto mieć zapięte i sprawne.

Inny przykład - przepraszam za określnie. Przyjeżdza debil na skup ciągnikiem 100km, ma na dolnym zaczepie zapiętą brandyskę - z czubem zayspaną pszenicą - ok 13ton plus przyczepa i co? i nawet kabel od świateł nie uczepiony, nie mówiąc o przewodzie pneumatycznym.
święty nie jestem, też czasem jakaś zarówka się spali, coś się urwie po drodze, ale na litość boską - wsiowy elekryk bierze 30zł za wstawienie nowej instalacji elektrycznej i mamy spokój na 2-3 lata i zawsze nas widać!!! Remont hamulca to 300-500zł max i wiesz ze jak depniesz to stoisz na miejscu.

Zgoda .

Ale przyznaj sam , ze np jak kolega wyzej wspomnial nie na takiej samej wysokosci umieszczone trójkąty ,czy o jakis nie istotny proceny roznica w hamowaniu poszczegolnych kół to są naprawdę glupoty , tym bardziej jesli dotyczą starych malych przyczep .

Rozumiem doskonale ze rygor powinien byc bardzo duzy w stosunku do duzych przyczep , bo jadac wagonem 2x10t to juz nie są żarty .

 

Bogu dzieki ,ze u mnie w okolicy diagnosci nie są nadgorliwi .

Raczej o mało istotną różnicę nikt się nie czepia, ale z większą jest już problem bo przyczepa staje bokiem. Rygor oczywiście powinien być jeszcze większy i dotyczyć każdej przyczepy, wtedy by się skończyła jazda wrakami po drogach. Za samochody już się biorą więc tylko patrzeć jak i za ciągniki i przyczepy się wezmą. 

Tak jak pisał @yacenty przyczepa to nie prom kosmiczny, instalację elektryczną można zrobić za śmieszne pieniądze, podobnie jak pneumatyczną, rozebrać hamulce nasmarować, umalować ją nawet pędzelkiem i nie ma się do czego przyczepić.

Edytowane przez bears

Święte słowa, ale powiedzmy sobie szczerzę że część pojazdów nie powinna przechodzić badań. Mi się nie podobało jak przebiegał przegląd auta, byłem na stacji innej niż zwykle wjechałem do środka to facet popatrzał tylko czy oświetlenie działa zerknął pod auto i nic więcej. Pieniądze wziął te same co na stacji gdzie mam prześwietlone auto i wiem co ewentualnie muszę wymienić a o przepaloną żarówkę się nie czepiają lub powiedzą żebyś odrazu poszedł do sklepu obok kupić nową na wymianę.

 Mnie zastanawia jedno co można sprawdzać przy osobówce przez 30 minut. Wjeżdżam na stację, standardowo światła, amortyzatory, hamulce, sprawdzenie luzów w zawieszeniu i całego podwozia ( w międzyczasie po przejechaniu po płytach zbieżność orientacyjnie), sprawdzenie ustawienia świateł przednich, sprawdzenie numerów i to wszystko nie zajmuje więcej jak 10 minut.


Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v