Skocz do zawartości

Case Maxxum 125 & Pottinger top 722



Pierwszy sezon zgrabiarki za nami a następny przed nami. Do wszystkich którzy stoją przed wyborem zgrabiarki. Centralny czy boczny pokos ? Jeżeli macie pastwiska które kosicie w celu pielęgnacji i to zbieracie, Jeśli macie niskie trawy na łąkach lub zgrabiacie pod sieczkarnie dobrym wyborem bedzie zgrabiarka z bocznym pokosem. Jeśli zaś zgrabiacie pod prase lub przyczepe i macie wysokie trawy na łąkach typowo koszonych na na pasze wybierzcie zgrabiarke z pokosem centralnym . Zgrabiarki gwiazdowe z pokosem bocznym są bardziej uniwersalne . Z tą na zdjęciu pracuje przy prędkości 12-14 km/h.

Rekomendowane komentarze

cenne uwagi.a jak to jest z tym roztrząsaniem karuzelową,bo mój sąsiad twierdzi , że można tylko raz a potem starą gwiazdową ,bo krowy nie chcą jeść siana.w planie jest przetrząsacz karuzelowy i jestem zdecydowany ,ale trochę mnie to zastanawia.A co do prędkości to ja jeżdże o połowę wolniej przez to że mam dość dawno siane łąki i dziki , krety inne dały popis i szkoda maszyny tłuc.muszę to jakoś porównać.

Chyba musisz mieć niedobrego sąsiada który nie chce abyś kupił sprzęt 😀 Popieram słowa kolegi , bo w sianie nic takiego nie będzie. Napewno nie będzie to spowodowane ilością razy użytego przetrzasacza. Jedyne co to mogą się bardziej obijać młode części roślin, w lucernie i koniczynie ma to duży wpływ bo tutaj z reguły się przerzuca raz albo i wogole( mówimy o sianokiszonce) ponieważ mogło by to spowodować większe straty poprzez obijanie się listków gdzie jest najwięcej białka. Ale w sianie to jedynie przy kolejnych przetrząsaniach zmniejszyć trochę obroty maszyny żeby za mocno nie mlocilo( w zależności od gatunku traw).

dzięki za uwagi. sąsiad ma takiego starego fahra i tak mi gadał.A co do motylkowych , to racja ,bo jakoś 2 lata temu robiłem sianokiszonkę z koniczyny czerwonej ,i było gorąco, to strasznie się kurzyło,myślę co jest, a to właśnie  te listki wyschły i prasa je młóciła.zostawały prawie same badyle.przerwałem robotę i dokończyłem rano ,z rosą i wtedy nić nie odpadało ani się nie kurzyło.Wesołych Świąt.

Też w przyszłym roku będę rozglądał się za zgrabiarką i myślałem o używce  z centralnym odkładaniem pokosu, ale już przegłosowane, że będzie nowa i jak już nowa to mam dylemat czy centralne odkładanie pokosu czy boczne z możliwością zgrabiania dwóch wałków za jednym przejazdem. Aktualnie wszystko idzie pod belownicę, ale nastawiam się częściowo na usługowy zbiór przyczepą ze sporą wydajnością i nie wiem na co się zdecydować bo łaki różne i wysokie dobre trawy, a z drugiej strony torfy i trawy niskie i nie zawsze wydajne, znajomi też narzekają że 3 i 4 pokos to słabo sprawdza się centralne odkładanie bo za małe wałki do zbioru...

PATr napisał:

Do prasy i przyczepy te warkocze najgorsze po bocznym odkładaniu, zresztą widać to nawet tutaj na zdjęciu, dopoki trawa młoda to fajnie, jak trafi się chwast lub coś dłuższego to katorga

Tutaj warkoczów nie ma . Pierwsza gwiazda dosłownie wrzuca mase na pas pracy drugiej przy zalecanych obrotach WOM . Katorga to była jak łąki kosiłem końcem maja bo mega mokro było i wjechać się nie dało i grabiłem pająkiem . Tam masa jest zsuwana z gwiazdy do gwiazdy . Właśnie tam tworzy się opisywany przez Ciebie warkocz . Niekiedy miałem tak, że zatrzymałem się do wyrzucenia beli a mase ciągnęło aż sprzed ciagnika . A teraz praca o wiele wydajniejsza . Grubsze wałki a praca przy prasowaniu dużo szybsza, ciągnik mniej dostaje no i prasa również 😊 Wesołych świąt !

To nie jest taki warkocz jak po 7-demce ale jest, mój wujek ma kuhna 2 gwiazdy do boku i jak się trafi działka gdzie jest dłuższa trawa to po jego zgrabiarce potrafi przyczepę przypchać przy 5km/h, a po krone swadro do środka na tej samej działce 15km i nic się nie przypcha

No chyba że to ten kuhn tak po prostu ma że kręci takie dziwne warkocze

41 minut temu, -smyk- napisał:

Kupuj nie zastanawiaj się. Przewracając drugi raz niekiedy wywala się na wierzch jeszcze zieloną trawę a gwiazdówką nie przewrócisz tego tak.

dzięki za radę, wiem ,ze gwiazdową to mozna jeżdzić i 4 razy.Przerabiałem to.zczepiałem już nawet 3 do kupy,żeby było szybciej( fotki w galerii  rocknrollnik). to nie przetrząsanie tylko odwracanie.ale może na następny sezon będzie już robota szła.

49 minut temu, -smyk- napisał:

Ja się gwiazdówki pozbyłem i nie żałuje. Zawsze  przy ograbianiu trzeba było latać z grabiami poprawiać. W używke celujesz czy coś nowego i na jakim areale by pracowała ?

mam brać nową na PROW.Natura 2000,myślę nad Krone KWT 782.Drogo , ale to zawsze nowa.A 3 gwiazdówki na razie stoją.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v