Skocz do zawartości

Maska Sherman



V3b myślę póki co mi wystarczy :) Jak bedzie kiedyś więcej spawania to muszę miga lepszego kupić a teraz są w zestawach fajne maski :) 




Rekomendowane komentarze

3 godziny temu, PRIMO napisał:

mam taką, od czerwca wychetane z 20kg elektrod, ani razu oczu nie naświetliłem, na początku był problem bo nie wiadomo co zrobić z lewą ręką, automatycznie szła w stronę twarzy jak elektrodą metalu dotykałem, ale teraz sądzę że to najlepiej wydane 120zł, do tego rękawice spawalnicze za kilkanaście złotych i życie staje się łatwiejsze

Gość

Opublikowano (edytowane)

@Janusz No nie do końca się zgodzę,

ile razy się waliło po gałach bo trzeba było coś przytrzymać lub wcześniej był rozbłysk niż się zasłoniło maska,

wiadomo że przyłbica za 2 - 3 tysie to nie za 100 czy 200,

mi się pojawiła wada na lewym oku, od tego lata wiem o tym, nie wiem czy od spawania ogólnie czy od czegoś innego,

naświetlone oczy miałem dziesiątki razy, mam tego PIROTECa i mam spokój.

 

Edytowane przez Gość
3 godziny temu, bukat82 napisał:

Taka przyłbica to naprawdę dobra rzecz, kto spawa więcej ten wie, ja mam PIROTECa za stówkę i polecam.

Tez miałem piroteca , przez 4 lata dzielnie służyła aż wkońcu padła, myślałem, że bateria siadła , wymieniłem ale oprócz tego boli ją coś jeszcze . Przyczyny nie szukałem bo za 150 zł się nie opłaci. Ale przez te 4 lata nie powiem na nią złego słowa , ani razu nie było problemu z opóżnioną reakacja czy coś podobnego , ślepy też nie jestem.

Przy spawaniu wiat, słupów,  rur nie oceniona rzecz, do spawania blach również.

 

Sam mam Mar pola dałem 100 minus że po 4 latach wytarły się trybiki i mi sparuje sama będę musiał pomyśleć coś nad inna co do droższych używałem i powiem że szału nie ma w filtrze ale w wykonaniu jest moja wytrzymała 3 ogrodzenia dwa tunele foliowe od podstaw niskopodwoziowe od podstaw kilka pieców od co i wiele wiele innych pierdol myślę że spokojnie około 100kg elektrod przespawala, także na moje potrzeby jest ok a oczy miałem raz naświetlone jak nie umiałem ustawić panowie ile wam wytrzymują baterie bo ja zmieniam 4 na rok nie za dużo ?

Polecam  choć by speedglasa 100 sobie przetestować który kosztuje niecałe siedem stówek... nawet nie popatrzycie na chinola.   Przede wszystkim jest o wiele jaśniejsza zanim się ściemni a to już mniej męczy wzrok, szybkość reakcji autentyczna bo w taniochach sporo są naciągnięte parametru. 

Ja znam ludzi którzy w chińczykach nie potrafią spawać bo oczy bolą. To jest ułamek sekundy ale jednak i jeśli ktoś ma oczy wrażliwe to odczuje to. Jeśli nie odczuje to niech jest świadomy że mimo wszystko jego ślepia  za każdym razem dostają strzał. Krótki, niezauważalny ale jednak a to efekt naciągniętych jak baranie jajo parametrów. Jeśli ktoś strzeli smarka raz na ruski rok to nie ma sensu popadać w paranoje, ale jeśli spawa więcejto oszczędzi zdrowie inwestując w lepszą  maskę.

Edytowane przez seweryn20
Miałem kiedyś na próbę marpol i oczy bolały po spawaniu. Tarcza jest niewygodna i spawając elektrodą dziesiątki razy złapało się przypadkiem strzała, bo gdzieś się trąciło w ciasnym miejscu, albo łuk nie chciał się zajarzyć itp. Kilka lat temu brat kupił zwykłą przyłbicę Esaba i już się przyzwyczaiłem to użytkowania. Być może kiedyś kupi się lepszą. http://allegro.pl/przylbica-spawalnicza-maska-esab-eco-arc-ii-90x110-i7045405405.html?reco_id=866a6c3f-f713-11e7-90e5-246e9680bf28&bi_s=archiwum_allegro&bi_c=Product&bi_m=reco

Co wy się tej maski tak przyczepili? Kurna wy nie macie pojęcia widzę o takiej masce, sam nie byłem przekonany dopóki nie kupiłem 150zł wydane najlepiej jak tylko mogłem na coś takiego. Zapomniałem o bolących oczach i czerwonej skórze a mam bardzo wrażliwą wystarczy 2-3 razy przypunktowac i mi skóra schodzi. Teraz odkąd jest przyłbica zapomniałem co to naświetlone oczy i piekącą twarz. 

14 godzin temu, bratrolnika napisał:

ustawiłem raz i już nie przestawiam, a jak słabiej widać to znaczy że na szybce od zewnątrz osiadł pył od spawania i trzeba szybkę rękawem przetrzeć:D

Spawasz zawsze w takich samych warunkach i pozycjach oraz tym samym prądem? Jeśli nie, to nie wyobrażam sobie braku regulacji. Przecież spawanie cienkiego materiału małym prądem a spawanie grubej stali daje skrajnie różną ilość światła. Zupełnie inne musi też być ustawienie do "normalnej" pozycji spawania, kiedy nie patrzy się bezpośrednio na łuk, bo zwykle zasłania go łuska migomatu, a inne w pozycjach wymuszonych, kiedy trzeba patrzeć wprost na łuk. Kolejna sprawa, czy światło od spawania rozprasza się równomiernie, czy od się od czegoś odbija - to też wymaga korekty ustawienia. Już nie mówię o spawaniu przy świetle sztucznym lub naturalnym i wielu innych czynnikach. Czułość przyłbicy potrafi się też zmieniać zależnie od kondycji baterii i również trzeba to skorygować potencjometrem.

Spawam elektrodą nie migiem. W sumie to zaraz po zakupie maski ustawiłem czułość na 12 w 13 stopniowej skali i tak zostało, przyciemnienie też tak na ok. 80%,choc to musiałbym sprawdzić dokładnie. Pomyślałem że lepiej trochę za ciemno niż żeby mnie oczy piekły. Widzę nieźle niezależnie czy spawa się ceownik 120 czy profil 3mm. Tak jak piszesz, pewnie mogłoby być lepiej, można do cienszych materiałów regulować przyciemnienie, ale chyba bałbym się kręcić regulacją mając przylbice na głowie, żeby potem w nocy nie kwiczec. Przedobrzyc można bardzo szybko, wolę nie


Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v