Skocz do zawartości



Rekomendowane komentarze

Nie jest najgorzej widziałem zetora z Anglii to wo gule nie ma blachy tylko zostało wygłuszenie a mam zetora z franci to ta blacha jest jak nowa zero wżerów a mam zetora 5211 w Polsce od nowości to są wżery nie na wylot ale podłogę wymalowałem kilka lat temu a dużym winowajcą jest nawóz i jak ktoś nie sprząta w kabinie co jakiś czas       

Szwagier ma 5340 który zimy nie widział czy nawozów bo ciągnik tylko orał, bronował i trawę kosił.  Za to nagminnie go mył. Wlazła woda w te wygłuszenia z wełny i wszystko na około niego zgniło. Warto dodać że ciągnik w Polsce kupiony i sama kabina to chyba nasz wyrób bo nasza tabliczka znamionowa na nim była.  Czeskie zetory widziałem starsze i pognite nie były. Potem ci powiedzą ze my dobre robimy. Tylko co poza kiełbasą i wódką?

Te pronarki co ja widziałem to syf jak diabli. Bo jeśli farba odpada po 7 czy 8 latach to chyba dobrze nie świadczy. Jednoosiówki znajomy do firmy zakupił to pokręciło je jak baranie jajo po dwóch latach i odpuścił sobie tą markę całkowicie.   Gdyby to była jedna czy dwie sztuki jakie widziałem to może bym jeszcze odpuścił krytykę ale tego znam z 15 i każda po kilku latach wygląda paskudnie.

3 minuty temu, MateuszZaczyński napisał:

U nas najstarsza pronarka ma 14 lat i nie zauważyłem żeby coś się z nią działo oprócz tego że trzeba uszczelniać rogi burt.

jak gania w gospodarstwie ze zbożem przez lato to jej guzik będzie, jak poczuje budowlankę 10 miechów w roku bez względu na warunki to się  rozkleja. Przeleciałem sobie ogólnie opinie o pronarze... szału nie ma.

No jak... to przyczepy dzielimy na te do zboża i te do budowlanki? Chłopaki  ganiają nimi na gospodarstwie i po budowach ziemię wożą bo na około się budują, robią usługi dla miasta, drzewo gałęzie co popadnie. Poi to jest przyczepa. Co ma  stać i nic nie robić.... niech zarabia.   I co z tego jak od samego jeżdżenia po mokrej drodze farba pod paką płatami odpada.  Gdyby jeździł pustą było by to samo szlag to trafia od wody.  

Edytowane przez seweryn20

Następny. To przyczepa uniwersalna a rolnicza ze względu na pojazd pod który została przystosowana.  Ja sam mam praktycznie na przyczepę robotę 8 miesięcy i nie trzymam jej pod daszkiem, słomę i zborze kilka ton przewiozę  a potem opowiadam że dobra bo 15 lat i farba nie spadła. Jest robota się jedzie węgiel, ziemia, drzewo, zrębki, gabaryty na wysypisko, ma zarabiać jej postój to strata pieniędzy.  I nie mów mi że paka pod spodem w pronarach  gnije bo się nią wozi. Nie! Gnije bo nie znosi eksploatacji  po zwykłej mokrej drodze. Taka jakość. 

dokładnie jak dla mnie przyczepa rolniczą z burtami brać do ziemi, gruzu to nie porozumienie chwila momęt i albo coś wygniesz , momęt się wytrze od ziemi farba , a napewno się rozczelni , jak już to tylko skorupówka , gałęzie to i rolniczymi można wozić , ale ja ziemi nigdy na swoje nie załaduje bo gdyby się rozczelniła to nie będę skakał za każdym razem upychać żeby rzepak nie wylatywał

To są przyczepy uniwersalne i się wozi a ich zużycie przez eksploatacje  i naprawa z tego tytułu jest w zarobku tej przyczepy. Po co mi przyczepa  która się nie zużywa ale i nic nie zarabia?  Druga sprawa domy stawiają na wąskich drogach  i tandemem się tam nie złamiesz a  dwuosiówka wchodzi jak złoto. Dla tego ja mam dużo roboty na malutką d-35 bo jest mała wjedzie i niska.  Wywrot na bok i otwierane boczne burty kolejna zaleta.  To ma gonić a nie bąki pod wiatą zbijać.

Co do krzywienia to od ciebie i twojej wyobraźni zależy czy ty ją pokręcisz czy nie. Jednoosiowe pronarki 2,5 i 3,5 tony gną się osie i wygląda jak przeładowana tatra wożąc tylko tyle ile pozwala ładowność. Tu problem bo nawet twoje starania nie pomagają.

 

Edytowane przez seweryn20
Ale taką pronarke 2.5 t ciężko nazwać przyczepą rolniczą a co dopiero budowlaną. Miejska przyczepa do liści, gałęzi,trawy. Uniwersalna przyczepa to taka ze od czasu do czasu sobie np. tą ziemie przewieziesz. A jak masz 8 miesięcy fuchę na ziemię, gruz itp. to kupuje się budowlaną gdzie burta jest z 8mm blachy a podłoga z 10 mm, można wykonać zabudowe z blachy trudnościeralnej. A nie rolnicza gdzie uderzy ci gruz o burte i już wgniecenie.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v