Skocz do zawartości

Pawel328

Jego stan mówi sam za siebie :/ fotka w trakcie wożenia kamieni i gruzu.



Rekomendowane komentarze

No ze spalaniem d*py nie urywa. Ogólnie jako jedyny mało uniwersalny. Mało biegów do pracy w polu, silnik lubi spalić między innymi przez mały wybór w biegach, załączanie wałka i pompy (tej na talerzu) porażka. 

Ciągnik na prawdę fajny ale jak każda maszyna ma wady. Dla tego szukając 80-cio konnego ciągnika odpuściłem zetora i poszło w rusłana.

Zetorami trzeba umieć jeździć jak ktoś depta do podłogi gaz to spali sporo jak każdy ciągnik zresztą. Większość prac nawet orke czy ciężką uprawę można wykonywać przy obrotach 1700-1800 a wtedy spali tyle co 60tka, a praca nie porównywalna. U nas 5211 palił dużo mniej niż 60tka i nie wiele więcej niż Perkins, z tym że Perkins nie miał startu do zetora.

Na godzin nie licz tylko na hektar.  A tu już tak różowo zetor nie wychodzi bo tych biegów mało. Jest ciężko to 2 i but żeby prędkość była  a gdyby było coś pomiędzy to na 1800 by sobie szedł fajnie. jest lżej to trzy i mniejsze to znów pompa daje dawkę bogatą by obroty utrzymać.  Ten ciągnik więcej spali niż 60-ka.  Różnica niewielka rekompensuje to komfort. 

5211 ma konstrukcje jak 30-ka mocy niewiele a pancerność spora. Dla tego w nim zużycie zauważalne dopiero po na prawdę wielu latach.

Edytowane przez seweryn20

Ty przeczytaj co ja napisałem dokładnie. A napisałem wyraźnie że ciągnik 5211 jak na swoją moc tak samo jak 30-ka ma konstrukcję o wiele mocniejszą czemu zawdzięcza swoja trwałość. Ja go nie porównałem do możliwości a jedynie do konstrukcji. A to WIELKA różnica.

Sama 60-ka w cięższej pracy jak na ciągnik tej mocy wychodzi bardzo korzystnie licząc spalanie na hektar i zetor niestety trochę tutaj kuleje czy się to komuś podoba czy nie. Komfort wiadomo... 60-ka nie posiada go w ogóle a zetor jest bardzo przyjemny.

Edytowane przez seweryn20

Zależy kto jakie ma ziemie,u mnie 60-tka daję radę 3 skibach na 1800 nie musze cisnąć ale mam parę miejsc że do 2 redukuje.

3 godziny temu, zetorlublin7341 napisał:

Seweryn miałem 7211 i wiem że spali mniej niż 360 a w orce mniej niż 5211 do swojego 4x30 zapisaliśmy i szedł a o takim pługu c 360 możesz zapomnieć

A co ty porównujesz dwa ciągniki gdzie między nimi dzieli przepaść 10 km to jest już różnica nie wspomnę że zetor jest cięższy prawie 500 kg to środek ciężkości jest inny 

Nie róbmy tzw gównoburzy ;) tam gdzie 60tka ciągnie 3 skiby to 7211 da radę w 4, nie mówię o 7245 bo to logiczne. Oczywiście mówimy tu o dobrych warunkach. Tyle, że czasami lepiej orac skibe mniej a robić to szybciej :) mówię cały czas o radle UG, bo co innego jakieś zachodnie pługi które idą o niebo lżej i lepiej niż UG.

7211 i cztery skiby? To chyba jakieś jaja a może plażę orał. Od kiedy liczy się 15 koni na korpus?  To ciągnik o gram mocniejszy od 60-ki i nadaje się max do trójki gdzie w ciężkiej ziemi i tak będzie zdychał przy zapotrzebowaniu na korpus 30 koni.  Tak samo jak 60-ka zesra się w trójcie w ciężkiej ziemi. 

Ja nie liczę i nie porównuje jako tako ale faktem jest  że zetory oszczędne nie są  i tej samej mocy czy podobnej do 60-ki pali więcej i nikt nic na to nie poradzi a nic więcej roboty nie zrobi  i jakiekolwiek przechwałki są śmieszne.  

Książkowo orkę wykonuje się  z odpowiednią prędkością czyli średnio od 7-10km/h. 30-ka pierdzi może 5 więc jej roboty  nie bierz pod uwagę bo 7km/h  jest dla niej nieosiągalne nawet z jednym korpusem. Idealny przykład to choć by 60-ka do której został stworzony pług UG trzyskibowy. Co z tego jak w ciężkiej ziemi przy głębokiej orce i tak go nie pociągnie za to dwuskibowy pasuje do niego lepiej chociaż i z nim czasem będzie miała problem chcąc utrzymać na trójce prędkość 9km/h.

7 godzin temu, seweryn20 napisał:

Książkowo orkę wykonuje się  z odpowiednią prędkością czyli średnio od 7-10km/h. 30-ka pierdzi może 5 więc jej roboty  nie bierz pod uwagę bo 7km/h  jest dla niej nieosiągalne nawet z jednym korpusem. Idealny przykład to choć by 60-ka do której został stworzony pług UG trzyskibowy. Co z tego jak w ciężkiej ziemi przy głębokiej orce i tak go nie pociągnie za to dwuskibowy pasuje do niego lepiej chociaż i z nim czasem będzie miała problem chcąc utrzymać na trójce prędkość 9km/h.

pitolisz jak nie wiem co, trójką w 60 na pewno nie osiągniesz 9 kmh nawet na pełnym gazie bo poślizg jest duży, a takie pałowanie to nie orka i mocy nie ma na 3 skiby więc co ty gadasz, to chyba na pisaku można 10kmh lecieć a na dobrej ziemi 5-7kmh wystarczy a dobry pług nie potrzebuje dużej prędkości aby ładnie orał


Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v