Skocz do zawartości

Informacje o zdjęciu Hondia

Zrobione z HUAWEI ALE-L21

  • 3,7 mm
  • 1/280
  • f f/2.0
  • ISO 100
Wyświetl informacje EXIF o wszystkich zdjęciach

12 komentarzy

Rekomendowane komentarze

Też dzisiaj udało mi się prysnąć chwasta, i to chyba była ostatnia szansa w tym roku patrząc na pogodę . Nie myślałeś zrobić ścieżek ? 

Ostatni dzwonek bo i zboża już u mnie mają 3 liść a chwasty wcale nie próżnują i pną się ku górze. Najgorzej to na stanowisku po pszenicy - pełno jasnoty purpurowej, jak expert sobie teraz z nią nie poradzi to wiosną szybko trzeba będzie atakować na dwuliścienne. U mnie wbrew prognozom wczoraj i przedwczoraj były przymrozki, dziś póki co temperatura wysoka dzięki bogu. Lekko kropiło deszczem podczas oprysku tych kawałków, może nie obniży to mocno skuteczności.

Ścieżki.. Pewnie że myślałem, ale póki co nie ma mowy. 3m siewnik z 10m opryskiwaczem raczej się nie polubią a bawić mi się nie chce :) Siewnik będę chciał sprzedać, tata chce mniejszy ale z drugiej strony wydajność spadnie bo ponad hektar w godzinę na spokojnie idzie posiać Zetorkiem :)

Teraz już pogoda nie rozpieszcza jeśli chodzi o opryski..

Jak raz zrobisz ścieżki to zobaczysz jaka to wygoda :) Ja też miałem opryskiwacz 10m i siewnik 3m i robiłem ścieżki :) . Najprostsze rozwiązanie to zmniejszyć szerokość roboczą opryskiwacza na 9m (czyli wywalasz po jednej dyszy od kraju i w jej miejsce zakładasz te skrajne:) "Zakładanie" ścieżek szybko idzie bo jedziesz zawsze pełnym siewnikiem i zamykasz tylko po dwie redlice tam gdzie ścieżki idą :) (przy opryskiwaczu 12m jest więcej zabawy ale i tak warto ) Szczerze to ja sobie teraz oprysków bez ścieżek nie wyobrażam :)Wiem gdzie mam jechać bez zbędnych nakładek oprysków nawet po nocy ;)

Mam na jednym polu Natulę , Hondię i Bamberke , co ciekawe roznicy miedzy dwoma pierwszymi na oko nie widac a bamberka byla wieksza i jasniejsza zaraz po wschodach a teraz wszystkie sie wyrownaly i nie mozna nawet poznac gdzie granica :)

Ja sie czailem z opryskami jesiennymi az w koncu dalem spokoj i jak zazwyczaj bede pryskal wiosną. 

@prorok

No łatwo nie jest w tym roku ;) Jak była pogoda to darowałem sobie bo za duży nawał prac był i trochę drugą połówkę zaniedbałem. Wczoraj i dziś to chyba ostatni moment na zabiegi był. Może wiosną spróbuję na 9m zrobić ścieżki w owsie :)  Jak się wyjeździ kilka razy ścieżki to w nocy można pryskać, nie miałem z tym nigdy problemów. Wczoraj mnie nocka zastała w polu to niestety był już problem bo nawet zboża nie widać.

@pawlus224

No ja w tym roku postawiłem na jakieś nowsze odmiany :) Bamberka trochę stara, nie mówię że zła bo bardzo dobra odmiana ale trzeba iść z duchem czasu :) Ja też się czaiłem ale opryski zakupiłem na ten tydzień to musiałem wypsikać :)

@Mikruss

Trochę problematyczne składanie będzie jak poszerzę. Bardziej skłonny jestem sprzedać ten opryskiwacz bo raz że trochę za mały jest bo muszę robić kilometry do domu jak mam gdzieś dalej do opryskania 2ha a dwa że nie pasuje mi na wszystkie działki jego szerokość bo muszę tak jak tutaj na zdjęciu robić 3 przejazd przez środek na 4m.

@Tomaszek8504

Według mnie to możesz opryskać, byle by przymrozku nie było :)

@kamil255

No siewnik ma parę mankamentów, nie że narzekam na niego bo jest dla mnie prawie idealny (brakuje tylko hydraulicznych znaczników). Chyba że będę go robić w zimie pod siebie ale jak zrobię go to opryskiwacz idzie do wymiany na szerszy. Byłbym zadowolony z biardzkiego 500l 12m. 

Tomaszek854 - jakim srodkiem pryskac chcesz ? Jesli lontrelem czy navigatorem to skutecznosc będzie marna - pryskalem wiosna i uwazam ze to pieniadze wywalone w bloto , nie wiem jak drozsze srodki .

Najlepiej przedwschodowo albo w fazie 4-6 lisci ,wtedy jest tanio i skutecznie .

Narazie nie wiem czym, pryskałem przedwschodowo command z metazanexem i adiuwant remix, bardzo dużo deszczy po tym spadło i rzepak mi przybiło po talerzowaniu, nie wschodził i miałem go zaorać ale trochę go teraz jest malutko ale coś będzie.

@kamil255

W sumie to on jest jedynie do odmalowania. Sprawne jest wszystko, skrzynia była rozdupcona, większości tulejek nie było a miejsce ich były wstawione prowizorki (nóż od rotki, nakrętka, wszystko byle by się ośka kręciła). Tata przerobił to na łożyska i wszystko gra i buczy ;) 

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.