Skocz do zawartości

Zetor 7245 + PTU 4



Przy porządnie zgniłym oborniku miał naprawdę ciężko ujechać z tym rozrzutnikiem pod górki. Na zdjęciu roztrząsanie świeżego obornika prosto z zagrody od owiec. Z zagrody były dwa rozrzutniki.

  • Like 1

Rekomendowane komentarze

Widoczki nie powiem że ładne, lecz z roku na rok coraz większą powierzchnię zajmują nieużytki. Część jest koszona przynajmniej raz do roku lecz spora część nieużytków jest już po prostu lasem. Niestety ładne widoczki wiążą się z trudnościami w uprawach i ciężkie ziemie też dają znać o sobie :)

 

Można wiedzieć dlaczego to nie jest dobry pomysł? Żadnej wiedzy na taki temat jeszcze nie posiadam a miło by było się czegoś ciekawego dowiedzieć :) Mam "aż" 4 matki czarnogłówek i 1 tryka suffolk (jak czarnogłówka ale trochę mniejsze, podobno bardziej mięsne).

@ZETORRRRRR

Fajny rozrzutnik ten ptu :) Nie wali gnoju na ciągnik, szeroko roztrząsa, tylko coś mi przekręca taśmy na prawej stronie jak się patrzy od tyłu a naciągnięte odpowiednio. No u mnie prosto z płyty, mokry aż się lało z rozrzutnika, wystarczy że dużo pójdzie na adapter i już ciągnik ma ciężko :)

 

@lisu9708

A gdzie tam :P

 

@Rolnik200598

A u mnie też były 4 takie rozrzutniki z czubami :) W sumie to na pół hektara na styk wystarczyło. Ja w tym roku nie pożyczałem trolla, do mnie przyjechała minikoparka i załadunek to trwał bardzo krótko i bałaganu żadnego na podwórku nie zrobił operator bo z wideł w trollu wszystko leciało jak obornik dobrze przegnity :) Lecz z zagrody od owiec to niestety... widły z napędem ręcznym a po 4-5 miesiącach to można sobie wyobrazić co się działo, nowe widły pogięte :D

 

@paulus841

Prócz owiec to stado królików, kur i w ciągu roku to jeszcze brojlery, kaczki i gęsi ;) Ale trzeba przystopować z tą hodowlą..

@mateuszc355

Od dwóch lat szczęścia w hodowli nie mamy. Ten sam system, te same pasze a brojlery czy kaczki nie rosną już tak jak dawniej. Kury jaj też nosić nie chcą. Odpukać dobrze że chociaż na polu ładnie zboże rośnie.

Strata czasu do zajmowania się zwierzętami bo czasami nie ma czasu się nawet po tyłku poskrobać, obejście zaniedbało się a nie ma czasu kiedy się za to zabrać. Chciało by się gdzieś rodziną zabrać na parę dni to nie, hodowla trzyma ;) Żadnego zysku z tego nie ma, tyle żeby do gara włożyć na parę obiadów a więcej zachodu jak pożytku.

 

Jedyny plus to ten że się wie co się je.

 

@paulus841

Oczywiście że nie :) To tylko "dodatek". Rodzice pracują, ja studiuję i dorywczo pracuje. Gospodarstwo to tylko nasze rodzinne hobby.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v