Skocz do zawartości


Inne zdjęcia w Ursus C-385 - 1954

23 komentarzy

Rekomendowane komentarze

Jest napisane, że ładowacz czołowy był podniesiony zbyt wysoko, pewnie na lekkim pagórku się rozbujał i może kierowca dodatkowo skręcił i gotowe. Chyba nikomu się nic nie stało, sprzęt też nie ucierpiał mocno, prawda?

kolega wyskoczył z ciagnika dobrze ze nia ma jednych drzwi odziwo ciagnik wcale nie ucierpiał wyciekł tylko olej od wspomy no dziadek sie drapie po głowce :D

i ja kiedyś mało 5314 nie wywruciłem z przyczepo z drewnem bo ciagnik jechał wzdłuz górki co była pochylona ok 20 stopni i zaczoł sie na dyszlu łamac i tył ciagneło w dól ale jakoś naped gazu i wyprostował chociaz juz sie ciepło robiło

 

ciągnik wogóle nie jest trudno przewrócic u mnie np. wystarczy wziasc cos ciezkiego na tura co przewaza dopuszczalny ciezar podnoszenia i zaraz mały dołek i któreś koło tylne idzie w góre a ciagnik na bok oczywiście

Moj tata byl na kursie na wozki widlowe,nie wolno wyskakiwac jak sie przewraca wozek tylko chwycic sie mocno i siedziec w kabinie ;)

  • Like 1
sierota a nie kierowca... nazywajmy rzeczy po imieniu... :lol:

Dlaczego sierota? Moze poprosu był kierowca nie doświadczony. Kazdy cwany kto nie miał podobnej sytuacji <_<

  • Like 1

U mnie było podobnie, ale c 330 nabiłem i jechałem do przyczepy przednie koło wpadło do dziury po dziku ok 20 cm i to wystarczyło. Na szczęście szybko go opuściłem i do żadnej tragedii nie doszło. (ojciec z szwagrem stali obok i się śmiali jak tył ciapka fruwa w górze)

wyskakiwanie z kabiny to normalne przeciez to odruch bez warunkowy. tak samo jak kichajac zamykanie oczu . mi jak przewracala sie 330 to zerwalem sie pierw do ucieczki ale zostalem w kabinie . case jak mi bralo to tylko tura do dolu bralem i czekalem na efekty naszczescie skonczylo sie tylko na pogietych byrtach w rozrzutniku

Niby w teorii jest tak ,że  w razie wywracania uchwycić się mocniej kierownicy i pozostać w kabinie, tyle że teoria teorią a w praktyce będąc w takiej sytuacji człowiek może tak zbaranieć ,że nie będzie wstanie nic zrobić...

Dziala instynkt samozachowawczy
Chcac udezyc psa on w swojej obronie zacznie grysc
Na sliskiej nawierzchni jak cos wyskoczy na droge to odrazu naciskamy hamulec i odbijamy kierownica

Tu sadze mozna bylo uniknac wywrotki ale rutyna mogla zgubic kierowce lub slabe doswiadczenie

alkohol zawsze zrobi swoje nie wiem czy w tym przypadku ale czasem tak 

się przewrócił traktor a nie kierowca więc wygląda na to że chyba procentami traktor zatankowali

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×