Skocz do zawartości


Inne zdjęcia w Materiał siewny / Pasze / Nawozy / Środki ochrony roślin

Emy

Zobaczymy jak sie sprawują. Lubie sam przetestować co to jest warte.



Informacje o zdjęciu Emy


41 komentarzy



Rekomendowane komentarze

Jeden do paszy drugi na słomę. Za dwa zapłaciłem 150zł. Chce poprawić jakość obornika oraz odporność stada oraz jeszcze lepsze wykorzystanie paszy.

Dobry wybór będziesz zadowolony .Fajnie pachnie w oborze po oprysku .Po tygodniu już będzie spora różnica w oborze ,bo emy będą wiązały siarko wodór i amoniak i nie będzie się aż tak mocno ulatniał .A co za tym idzie w oborniku zostanie więcej azotu .Obornik potraktowany emami już w etapie karmienia zwierząt świetnie się kompostuje .Bardzo łatwo się go rozrzuca na pole .Część emów wraz z obornikiem rozmnoży się na polu .

Specjaliści mówią ,że ,jak zwierzęta jedzą emy pełną dawkę to już nie trzeba pryskać na słomę .Ale bardzo fajnym sposobem jest zapylanie obory .Naprawdę różnica w jakości powietrza jest wyczuwalna .Ja nie daję pełnej dawki dlatego pryskam po pościeleniu tak cienko pod sufitem i co spadnie na słomę i zwierzaki to tak jest .Często dodatkowo trochę pryskam też na obornik przed wywiezieniem z obory ,bo mam byki wiązane .Różnica jest widoczna gołym okiem .Obornik nie paruje jest po prostu chłodny .A taki standardowy bez emów daje ,jak stary parowóz .Latem efekt jest jeszcze większy ,bo much jest wiele mniej po zastosowaniu emów .Ja będę je stosował cały czas .U mnie w okolicy już kilku kolegów stosuje emy i też odchodzą od nawozów zmniejszając je o połowę .Widzę dobre efekty na zwierzętach ,jak i na polu .Ale pole to inny temat .I tu będę coraz więcej bazował na oborniku i poplonach odchodząc od nawozów sztucznych i chemii .

RafałKdziela Twierdzisz że po zastosowaniu emów na obornik i późniejszym rozwiezieniu go można zmniejszyć nawożenie? Wytłumacz na czym to polega oraz ile tych emów trzeba zużyć żeby był taki efekt. 

Co ciekawe emy niszczą omonicę prosowiankę :D

Tak można ,ale nie tak szybko .Ja to liczyłem wkoło ze sto razy koszty wywozu obornika ,emy orka etc .W drugiej tabeli nawozy .To powiem wam ,że wychodzi to samo tu nic na początku nie urwiecie .Ale po 3 latach jak u mnie czy u kuzyna stosowania emów ziemia już jest na tyle zaszczepiona ,że można spokojnie o połowę zmniejszyć nawożenie pod kukurydzę ,ja bym powiedział ,ze PK można całkowicie zrezygnować ,ale podkreślam w 3 roku .Przepis jest taki wywozisz obornik po żniwach pryskasz go emami ok 25-30 litrów  i siejesz poplon .Ja sieję łubin gorzki .Wiosną najlepiej w mulcz siejesz kukurydzę ,lub ewentualnie płytko orasz i to cały przepis .Nawozy typu ''Azot'' trzeba jakiś dać ,ale połowa wystarczy .Ja uprawiam ziemniaki bez nawozu i rosną super na oborniku i emach .Wielokrotnie zamieszczałem filmy na AF to sobie zobaczcie ,co i jak .

[galleryimg=654065]

A na użytkach zielonych stosowałeś? Chodzi mi bardziej czy w gnojowicy będzie jakiś efekt bo mam ruszta w oborze

Ja zastosowałem w sianokiszonce, bo zawsze psuła mi się w jednym miejscu, nie wiem od czego i w tamtym roku przy koszeniu dałem emy i efekt rewelacyjny aż trudno w to uwierzyć że cała kiszonka jest ok. Poza tym orałem koledze usługowo pole, które przedzielał kanał i na jednym od kilku lat stosuje emy a na drugim nie. Pole w 2 klasie, to po emach orało się jak piasek a na tym drugim, ciągnik 100KM z 4 obrotową, to miał takie "sranie" że masakra. W tym roku sam będę przyskał 2 kawałki, bo widać efekty.

Ogar przecież Omonica to szkodniki kukurydzy ,które uszkadzają roślinę i kolbę kukurydzy .Emy zjadają otoczkę chitynową z jaj złożonych przez Omonicę przez ,co nowe pokolenie tego szkodnika jest mocno ograniczone ,a po kilku latach stosowania emów niszczone w większej części .Słyszeliście o naturalnej ochronie roślin ? Każda roślina ma taki mechanizm i emy go wzmacniają .Dzięki czemu szkodniki omijają takie plantacje .Wiadomo  zawsze jakiś  robal może przylecieć i zaszkodzić dlatego można dodatkowy zabieg wykonać ochronny EM5 plus EM plusem,ale tu należy zwracać uwagę na próg szkodliwości  .W zeszłym roku 2016 taki zabieg zastosowałem na ziemniaki i efekt był rewelacyjny ,co początkowo sam miałem obawy czy emy odstraszą starsze  i zapobiegną wylęgowi małych stonek .

Wiadomo emy są dobre na wszystko od nawożenia przez ochronę insekt i fungi kończąc na melioracji pola. 

U mnie na uczelni badali między innymi emy i jakiś powalających efektów nie uzyskali. Słysząc o szkodliwym wpływie wapna na glebę śmiech człowieka ogarnia. 

Był u mnie przedstawiciel proponujący produkt z zachodniej firmy ale takich bajerów nie opowiadał. 

Jak to mówią jak coś jest do wszystkiego to jest do niczego...

Pytałem, ale nie doczekałem się jeszcze odpowiedzi. Może ich działanie jest jak placebo i opiera się na wierze w ich cudowne działanie?

  • Like 3

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.