Skocz do zawartości
Co widzimy na zdjęciu Kubota M5111?

Ciągnik Kubota M5111 manewruje na placu gospodarstwa, przygotowując się do pracy w terenie. Wyposażony w silnik Kubota V3800, oferuje moc znamionową 113 KM, co zapewnia efektywność podczas zadań polowych. Czterocylindrowy silnik o pojemności 3,8 litra pozwala na płynne operowanie z różnorodnym osprzętem. Jego mechaniczna skrzynia biegów z 36 przełożeniami zapewnia precyzję i elastyczność w codziennych czynnościach. Na zdjęciu Kubota współpracuje z innymi maszynami, pokazując swoje możliwości w profesjonalnym parku maszynowym. Wytrzymała konstrukcja i zaawansowane rozwiązania techniczne czynią M5111 wszechstronnym narzędziem w każdym gospodarstwie.

  • Like 1



Rekomendowane komentarze

Każdy rodzaj blokady ma swoje plusy i minusy. LSD ma taki plus,że przy pracach z włączonym napędem gdzie są zmienne warunki i czasem występuje większy opór nie trzeba włączać blokady tylnego mostu bo w zupełności wystarcza załączająca się w razie potrzeby samoczynnie blokada przedniego mostu. Bardzo dokładnie to zaobserwowałem w czasie testów i orki w ciężkich warunkach Kubotą M7060. Blokadę tylnego mostu trzeba włączyć tylko w ekstremalnej pracy lub podczas wyciągania zakopanego innego sprzętu i potrzebna jest wtedy maksymalna trakcja. Mam też ciągnik z tradycyjnie załączaną blokadą. Jest to Fiatagri 140-90 i gdy brakuje przyczepności przy pracy bez blokady to trzeba prawą piętą wcisnąć pedał włączający blokadę. Załącza on równocześnie tył i przód. Ciągnik z tą blokadą wyciągnie wszystko ale przy pracy w polu na każdym uwrociu trzeba włączać i wyłączać blokadę. Tej wady pozbawiane jest właśnie LSD. Nie trzeba o niej myśleć tylko robić swoje a ona zadziała kiedy trzeba i przestanie działać kiedy trzeba czyli na przykład na uwrociu. Jest to też bezawaryjne rozwiązanie pod warunkiem stosowania oleju dedykowanego blokadom LSD lub z zastosowaniem dodatków do oleju pracującego w mechanizmie różnicowym z LSD. Miałem kilka samochodów z blokadę LSD w tylnym moście i działało to super oraz nie było nigdy problemów.

Przy lżejszych ciągnikach i lżejszych pracach to jest ok. Ale w ciągniku większej mocy gdzie potrzeba większego uciągu i trakcji zdecydowanie lepsza jest blokada hydrauliczna obu mostów. Bo jak mówiłem zapobiega za w czasu zerwaniu przyczepności. LSD musi stracić przyczepność jedno koło by blokada zadziałała. W nowych ciągnikach, gdy jest możliwość programowania sekwencji na uwrociach nawroty nie stanowią większego problemu.

Główną zaleta LSD jest prostota konstrukcji i niższy koszt wykonania. I dlatego stosuje się w tańszych, prostszych ciągnikach mniejszej mocy. 

Twoja opinia potwierdza tylko to co ja napisałem wyżej więc się z Tobą zgadzam :D z wyjątkiem kosztów blokady LSD. Sam mechanizm różnicowy z blokadą LSD nie jest ani tańszy ani prostszy w budowie od mechanizmu różnicowego z mechaniczną blokadą 100%. Różnice w cenie na korzyść LSD zaczynają się w mechanizmie załączania blokady, którego to przy LSD nie ma a przy blokadach mechanicznych potrzebne są układy od prostych mechanicznych przez hydrauliczne, pneumatyczne po ich połączenie z elektrozaworami i elektroniką sterującą ich pracę.

Poza tym jeśli chodzi o tą blokadę, to już w traktorze z 98 roku konstruktorzy wpadli na pomysł zamontowania czujnika skrętu, który ją wyłącza gdy koła są skręcone. Więc argument, że nie trzeba o niej pamiętać jest... słaby.

Czujniki, elektrozawory itp. itd. wszystko pięknie jak jest nowe a potem gdzieś coś nie łączy i albo nie da się włączyć blokady albo wyłączyć. Blokada LSD nie posiada tych wad. To proste i skuteczne rozwiązanie pozwalające w ogóle o blokadzie nie myśleć bo zadziała gdy jest potrzebna a to jest najważniejsze. Jedyne co musi robić użytkownik to w odpowiednim czasie wymieniać olej na przeznaczony do przekładni z LSD.

Od dość dawna większość sprzętu budowlanego od dość małych koparko ładowarek ważących 8-9 ton po duże ładowarki ważące po 20 i więcej ton pracuje właśnie na mostach z blokadami LSD. Nie trzeba nic wciskać piętą, palcem czy czym tam jeszcze i potem pamiętać o tym,że się wcisnęło...operator skupia się na pracy łyżką i wciskaniu gazu żeby pracować szybko, wydajnie i bez nerwów.

No mój sprzęt ma prawie 20 lat i jak na swój wiek jest dość wypasiony. I możesz wierzyć lub nie ale ani z hydrauliką ani z elektroniką nie ma żadnych problemów a na pewno ma 15k godzin. I wcale nie jest tak, że hejtuję tego azjatę ale sam jestem na etapie zakupu traktora tej klasy i jak dla mnie to ona nie ma ani jednego mocnego punku. Poza tym handlowiec chyba myślał, że trafił na debila i takie głupoty gadał, że aż głupio było słuchać, jaki to ten sprzęt jest cudowny. Są w tej klasie lepsze traktory za podobne pieniądze i tyle, nie ma się co obrażać, że Kubota nie jest naj naj.

Ale te przyciski od blokady faktycznie nie potrzebnie ograniczają swobodny ruch ręki, bezsensowne umiejscowienie, blokady powinien być intuicyjnie umieszczony obok przycisku przedniego napędu, natomiast ktoś tu daje przykład szpilek w JD to w czym one przeszkadzają podczas codziennej eksploatacji?

Faktem jest, że wiele przycisków w Kubocie ale też i innych markach znajduje się w dziwnym miejscu. Co do tego przycisku o którym piszesz to nie włącza on blokady tylko włącza automatykę blokady a jeśli potrzebna jest 100% blokada tylnego mostu to jej włącznik jest w bardziej intuicyjnym i tradycyjnym miejscu.

W temacie długości szpilek i ilości podkładek oraz mojego zdania na ten temat a NIE na temat marki JD to właśnie tam coś jeszcze napisałem. Twoje pytanie pozostawię bez odpowiedzi bo coś już tam obiecałem w tym temacie :D

Przeczytaj, pomyśl i sam sobie odpowiedz na to pytanie :D

No mój sprzęt ma prawie 20 lat i jak na swój wiek jest dość wypasiony. I możesz wierzyć lub nie ale ani z hydrauliką ani z elektroniką nie ma żadnych problemów a na pewno ma 15k godzin. I wcale nie jest tak, że hejtuję tego azjatę ale sam jestem na etapie zakupu traktora tej klasy i jak dla mnie to ona nie ma ani jednego mocnego punku. Poza tym handlowiec chyba myślał, że trafił na debila i takie głupoty gadał, że aż głupio było słuchać, jaki to ten sprzęt jest cudowny. Są w tej klasie lepsze traktory za podobne pieniądze i tyle, nie ma się co obrażać, że Kubota nie jest naj naj.

Gratuluję kolego zadbanego sprzętu skoro po takim przebiegu i z takim wiekiem wszystko Ci działa idealnie...można nawet powiedzieć,że w pewnym sensie Ci zazdroszczę i pewnie nie tylko ja bo wielu przy dużo mniejszych przebiegach i w wieku 5-10 lat musieli już wymieniać wiele w temacie przełączników, elektrozaworów itp.

Nie ma sprzętów jednoznacznie najlepszych. Mam kilka ciągników i każdy innej marki. Wszystko stare ale jare. W zeszłym roku postanowiłem kupić ciągnik klasy 70-80 KM z przednim napędem i ładowaczem w wersji bez kabiny bo taki jest mi potrzebny do wielu prac. Przetestowałem w sumie 5 ciągników różnych marek. Każdy miał wady i zalety. Jednak w wyniku testów, oględzin i pomiarów zużycia paliwa zdecydowałem,że kupię Kubotę. Nie była najtańsza ani najdroższa tylko po prostu jej parametry pod moje potrzeby były najlepsze. Zalety, które ma pozwoliły mi na przymknięcie oka na pewne wady i jak na razie jestem zadowolony z wyboru bo po przepracowaniu 300 godzin. Wszystko to co pokazała podczas kilku godzin testu potwierdza się w codziennej pracy. Trzeba też pamiętać,że to co dla jednego jest wadą dla innego może nie być w ogóle zauważalne i to samo dotyczy zalet. Wszystko zależy od tego kto i do czego dany sprzęt potrzebuje. Pisanie więc,że dany ciągnik to gówno a inny to cud nie ma sensu. Nie mówiąc już o tym,żeby wyśmiewać jakaś konkretną markę, która to marka nie jest produktem ze "stodoły" i sprzedaje się z powodzeniem w dużych ilościach na całym świecie.

Sprzedawcy wszystkich marek gadają bajki i powtarzają do znudzenia reklamowe slogany. Jeśli ktoś nie ma odpowiedniej wiedzy i swojego zdania to można mu wszystko sprzedać ale to już jest problem tych co dokonują wyborów pod wpływem opinii sprzedawcy a nie swojej wiedzy i pod swoje potrzeby.

Nie pasuje Ci Kubota to OK i kup coś innego i niech Ci służy jak najdłużej ale co byś nie kupił to nie oszukujmy się,że osiągniesz to co opisujesz na przykładzie swojego 20 letniego sprzętu. Tak jest niestety brutalna prawda o solidności dzisiejszych wyrobów.


Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v