Skocz do zawartości

KWS Ozon



Tak wygląda prawie połowa pola. Robić coś z tym ? W pon jadę do koła łowieckiego zgłaszać szkody...
Już nie mam sił, a oni k**wa twierdzą, że u nas nie ma dzików




Rekomendowane komentarze

kolego według szanownych panów z koła którzy znają się lepiej na rolnictwie od rolników ta pszenica tak się jeszcze rozkrzewi ze wyda lepszy plon niż ta nie uszkodzona to samo się tyczy innych roślin .kórwa jeszcze tylko nie słyszałem żeby się buraki krzewiły. a stwierdzenie że rolnicy sami prowokują takie sytuacje to już w ogóle scyzoryk sam się otwiera w kieszeni . to co k...a do ch..a pana mamy siać? !!!!. poprostu populacja dzikich zwierząt jest za duża! !!!!!. i jeśli to jeszcze młody człowieku do ciebie to nie dotarło to sam się o tym przekonasz jeśli będziesz musiał z tego co zbierzesz utrzymać ze o swojej rodzinie nie wspomnę. teraz pewnie jesteś na garnuszku rodziców to nie wiesz co to znaczy stracić przez zwierzynę 15% plonów jak ja miałem kiedyś.

@XTRO czekasz na komisje ale kady z nas juz zna na pamiec ich spiewki. Przyjedzie 3 kumpli lepszym autem na polu stwierdza ze masz duzo chwastow chcociaz ich zapewne niema dalej stwierdza ze to nie duza szkoda jeden dzik moze nawet nie pewnie polowa dzika to byla ale ze sa tak dobrzy spisza protokol ze masz strate 4% na kilku arach no bo przeciez ta pszenica lepiej bedzie rosla bo sie krzewi i jest napowietrzona.

Nie przypominam sobie, żebym wyrażał zgodę na włączenie moich nieruchomości do jakiegokolwiek obwodu łowieckiego.. to co mam wyłączyć z tych obwodów ? Tylko w Polsce gmina "wydzierżawia" prywatne grunty osobom trzecim (w tym przypadku kołom łowieckim) bez zgody właścicieli, dodatkowo inkasując w ten sposób podwójną zapłatę ( podatek gruntowy, dzierżawa obwodu łowieckiego)

ja zgłaszam szkody jeśli uznam ze faktycznie jest potrzeba a nie za każdym razem jak coś tam zryja ale widocznie to chyba trzeba by być bardzo upierdliwym i każdy rolnik jakby taki był to może wkońcu coś by z tym zrobili bo przecież połowa tych świń z wiejskiej jest myśliwymi. mam kolegę który ma jak ja ok. 120 ha. I ciągle mu szkody zwierzyna robi choć sam został myśliwym tylko po to aby pilnować sobie pól.ale coraz bardziej rozważa ogrodzenie ich (80 ha w jednym powiedzmy kawałku )płotem coś jak w obozie. bo nie oszukujmy się siatka to dobra dla saren i drobiu .

ja kilka razy zgłaszałem - stwierdzili że mała szkodliwość .... raz nie odpuściłem bo poleciały szyby w ciągniku i uwaga dostałem odszkodowanie - całe 50zł ... mówię mu weź te pieniądze i zrób tak, żeby ten hektar łąki wyglądał jak przed wizytą dzików .... 

Twierdzą że pogłowie jest małe, a łąki i pola coraz bardziej zryte ... zacytuje Pana Marcina - "to kto ryje " ..?? 

 

 

łatwo się mówi ogrodzić pola - ale co bramy mamy też robić ? przecież na to pole po kilkanaście razy w roku się wjeżdża czy to z nawozami, opryskami itd ...  tak jak ktoś pisał ogródźcie lasy i nie będzie problemu -znaczy będzie - zwierzyna będzie głodować ale od tego ma swoich myśliwych by ją dokarmiali..... 


Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v