Skocz do zawartości


Inne zdjęcia w John Deere 5M/5R/5E/5G

5 komentarzy

Rekomendowane komentarze

Dwa razy poprawiany podnośnik (mechaniczne sterowanie) gdyż wajcha za daleko pociągała rozdzielacz i nie rozłączała się pompa. 5 minut regulacja linki i po problemie. Trochę szarpie rewers, teraz już trochę mniej ale ciągnik lekko zrywa przy przełączaniu kierunku do tyłu. Przez pierwsze 100h jakieś dziwne dźwięki wydobywały się z przedniego mostu przy skręcaniu, na serwisie było pełno opiłków, teraz dźwięki ustały, jest tylko wycie powyżej 6km/h do którego trzeba już przywyknąć i jakieś dziwne wibracje ciągnika w okolicy 20km/h. Były jakieś pierdoły jak spalony bezpiecznik, poluzowany filtr od hydrauliki, czy to że odkleił się od szyby jeden z zaczepów od rolety w kabinie itp, nic co by specjalnie przeszkadzało w pracy.

Poza tymi głupotami to nawet nawet, wypalanie DPF nie jest uciążliwe, spalanie nie jest odczuwalnie wysokie, mocy trochę mało, problem powinna rozwiązać mapa od 5100M. Nieco lekki mimo ładowacza czołowego jednak do pracy z nim nie potrzeba przeciwwagi.

Podsumowując nie jest zły, ale drugi raz raczej byłby Farmall 95u gdyż w tej samej cenie miałby sporo lepsze wyposażenie ;)

  • Like 1

Po 100h pracy ciągnika jest serwis, dlatego są opiłki ponieważ wszystko dopiero się wyciera. Co do wibracji to one będę o chyba że jedziesz na inne sekwencji biegów lub za wolno. Rewers do przodu powinien być uruchamiana na sprzęgle do tyłu też wgl nie szarpie.

Dwa razy poprawiany podnośnik (mechaniczne sterowanie) gdyż wajcha za daleko pociągała rozdzielacz i nie rozłączała się pompa. 5 minut regulacja linki i po problemie. Trochę szarpie rewers, teraz już trochę mniej ale ciągnik lekko zrywa przy przełączaniu kierunku do tyłu. Przez pierwsze 100h jakieś dziwne dźwięki wydobywały się z przedniego mostu przy skręcaniu, na serwisie było pełno opiłków, teraz dźwięki ustały, jest tylko wycie powyżej 6km/h do którego trzeba już przywyknąć i jakieś dziwne wibracje ciągnika w okolicy 20km/h. Były jakieś pierdoły jak spalony bezpiecznik, poluzowany filtr od hydrauliki, czy to że odkleił się od szyby jeden z zaczepów od rolety w kabinie itp, nic co by specjalnie przeszkadzało w pracy.

Poza tymi głupotami to nawet nawet, wypalanie DPF nie jest uciążliwe, spalanie nie jest odczuwalnie wysokie, mocy trochę mało, problem powinna rozwiązać mapa od 5100M. Nieco lekki mimo ładowacza czołowego jednak do pracy z nim nie potrzeba przeciwwagi.

Podsumowując nie jest zły, ale drugi raz raczej byłby Farmall 95u gdyż w tej samej cenie miałby sporo lepsze wyposażenie ;)

Mówisz, że za słaby, a mógłbyś napisać z jakimi maszynami współpracuje? Jak dokładnie wygląda wypalanie DPF-u? Co w sytuacji, gdy akurat zjeżdżasz z pola a zapali się kontrolka sugerująca jego wypalenie? Mógłbyś napisać mi tutaj albo na priv ile za niego zapłaciłeś i z jakim wyposażeniem brałeś? Sam stoję przed zakupem ciągnika około 85KM i zastanawiam się na tym JD i Steyrem 4085. Pozdro :)

Wibracje występują w okolicy 20km/h obojętnie na jakim biegu i obrotach się jedzie. Rewers jest elektrohydrauliczny więc powinien działać bez sprzęgła i nie szarpać. Ostatnio trochę się poprawiło, ale jeszcze nadal lekko szarpie.

Generalnie za słaby jest przy pracy z prasą famarol 1.8vd w słomie 12km/h i umiera przy dobijaniu na wałku 540, w sianokiszonce 7km/h i nie daje rady nieraz dobić jak gruby pokos, a zgniot nie jest ustawiony na maksa, w transporcie z przyczepami 2x4,5t obornika ciężko buja się powyżej 25km/h. W miarę docierania mocy przybywa, ale to nadal nie to czego oczekiwaliśmy ;)

Wypalanie DPF wygląda tak że ciągnik podnosi obroty jałowe na 1150 i zapala się kontrolka na konsoli, dodatkowo w tym czasie można sprawdzać na wyświetlaczu stopień wypalenia wyrażony w %. Ciężko sprecyzować ile trwa wypalanie, ale nie dłużej niż 30 minut. Serwis nie zaleca gaszenia ciągnika w trakcie wypalania bo niby skraca to żywotność filtra. Jednak jeżeli zgasisz ciągnik w trakcie wypalania to po odpaleniu ponownie zacznie on wypalać filtr od nowa. Wypalanie póki co występuje równo co 100h i zawsze miało miejsce w czasie pracy, jednak jak już mówiłem nie jest jakieś uciążliwe.

Co do ceny to w styczniu było to 164 netto bodajże przy wyposażeniu: komplet oświetlenia, siedzenie pasażera, klimatyzacja, okno dachowe, fotel pneumatyczny, wałek 540/540E, skrzynia 32/16 z regulacją czułości rewersu, teleskopowe lusterka, sterowanie WOM z błotnika (którego do tej pory nie zamontowali ;) ) opony 380/70 r24 480/70 r34 MICHELIN... czyli tyle co farmall 95U na trelleborgach 480 r24 przód 540 R38 tył, EHR-em i innymi pierdołami... 4085 kompakt w tym samym czasie był 15tys. tańszy od 5m.

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×