Skocz do zawartości

Bizon Super Z056

Również Ja zacząłem małe żniwa :) Słońca brak , ale mimo tego młóciło się super , ziarno suchutkie dobrze się wymłaca .

Oby całe żniwa były co najmniej tak udane jak dziś z jęczmieniem ozimym - było 5,5 zbiorników z około 1,20ha (na dwie przyczepy 4,5t bez nadstawek się nie zmieściło) .


  • Like 3

Informacje o zdjęciu Bizon Super Z056

Zrobione z SAMSUNG SAMSUNG ES74,ES75,ES78 / VLUU ES75,ES78

  • 4,9 mm
  • 1/180
  • f f/3.5
  • ISO 80
Wyświetl informacje EXIF o wszystkich zdjęciach

20 komentarzy

Rekomendowane komentarze

jak oglądałem pogodę na najbliższe 2 tygodnie to zapowiadają pogodę w kratkę... oby jakoś pogoda była to żniwa pójdą sprawnie

ile może być w zbiorniku?

u mnie było 3 zbiorniki i "trochę" sampka to było 5 ton.

z tym że miał słabą gęstość pszenicy ta sama ilość dobrego ziarna to do 6,5t dobiłem

plon ładny opadów pewnie u was było trochę więcej a jak z wirusem poraził trochę?

No to udał ci się jęczmień,Podoba mi się takie proste koszenie a nie tak jak niektóry we wszystkie strony i latasz z tą prasą jak wariat

Grzesiu w tym roku tak okolo 14 ha u siebie (razem z poległym już jęczmieniem) i może parę hektarów u znajomych .

 

  Marku , tutaj sypał jak mówię a dziś kosiłem inny kawałek i plon był już gorszy mimo tego ,że pole lepsze .

 

  @Tomrolnik - IIIA-IIIB .

 

  @Agro - no właśnie u nas nadają przez 3 dni deszcz więc jeśli się sprawdzi to słoma zmoknie ale chociaż ziarno zebrane , mało co osypane bo nie było nawałnic .

 

 Czesiu , Kondziu - nie mam i nie będę miał pojęcia chyba nigdy ile wagowo wychodzi z hektara bo wszystkie zboża oprócz pszenicy u mnie idą na paszę a wagi najazdowej blisko nie mam żeby sprawdzić , po przyczepach widzę ,że nie jest ciężki , co prawda pełną 4,5t ruską trzydziestką było trudno ruszyć do tyłu ale to może 3/4 tej wagi co np. pszenicy . Opadów od miesiąca około nie było prawie wcale to też ziarno "chude" względem lat poprzednich , miałem dwa kawałki , na obu przedplonem była pszenica ozima z tym ,że na tym kawałku była słabiutka (po niej nawiezione obornika około 35 ton/ha) a na drugim całkiem ładna (około 4 ton z 80arów) i paradoksalnie na tym kawałku jęczmień lepszy niż na tych 80 arach słomy również więcej bo wyrósł dużo wyższy tak ,że teraz miescami był "pozakładany" jedną łodygą na drugą i tworzył na powierzchni łanu taką plecionkę , pewnie jakieś znaczenie miało sypnięcie około 150kg/ha saletry tuż przed wykłoszeniem , ale nie sądzę by taka dawka dała tę różnicę w ponie , bardziej właśnie chyba winę za osłabienie plonu ponosi ten wirus , wiosną jęczmień był żółty , ten mniej a tamten na drugim polu bardziej i to zadecydowało .

 

  @Stivi - u nas sieje się jęczmień po pszenicy ozimej , plon zadowalający nawet bez nawożenia sztucznego , za to zazwyczaj przed pszenicą nawożony jest obornik koński w ilości około 35t/ha , nie pryskałem jeszcze nigdy jęczmienia od grzybów , ani regulatorami , tylko wiosną jeden zabieg od chwastów .

 

 @Krzysiek - to itak krzywo ale z każdym rokiem jest coraz lepiej :)

 

 @Rolnik - z daleka i nie wyraźnie to tak a z bliska to już nie tak bardzo ;)

 

  Pawle , koszę raczej tylko u siebie ( no jak bardzo chcesz to Ci przyjadę wymłócę :D ) a jak u kogoś to zazwyczaj u dobrych kolegów czy po rodzinie i biorę mniej od konkurencji bo 300zł/h ponieważ jeszcze nie mam takiej wprawy ,żeby szybko kosić , nawracać itp.

 

 Michale tu na zdjęciu woda sięgnęła tylko około 40 stopni a olej jakieś 60 stopni , dziś kosiłem drugi kawałek było cieplej to olej około 70-75 stopni a wskaźnik od wody wskazywał około 50 stopni (ale mu nie wierzę bo kiedyś wskazywało na nim 80 stopni a woda się gotowała, kupiłem już dwa nowe czujniki , oba źle wskazują i mam z tym problem , ale zaglądałem do chłodnicy  wody sprawdzałem temp. ręcznie i mnie nie parzyło więc było góra 50 stopni ) oczywiście młócąc bez sieczkarni :)

 

 Lesiu tak się wydaje ale wszystko zależy od pogody , dużo podgoniły te upały , sam widzę po rzepakach ,że zrobiły się białe strąki ale ziarenka były zielone a teraz mimo braku upałów brunatnieją więc sądzę ze za tydzień dwa pogody rzepaki pójdą pod kosę :) U nas w okolicy nie ma jęczmion ozimych , koledze kiedyś dałem na nasienie to zaczął siać i zadowolony co roku obsiewa minimum 2 hektary a tak to kto nie ma pojęcia to się w głowę puka gdzie o tej porze może kombajn jechać :D

 

 @akaku - też bym chętnie taką prasą pośmigał , bo kostek to troszkę tu będzie :)

 

 @Izydor - i racja bo wystarczy kilka minut burzy i straty nie odwracalne , a dojrzały jest , w zębach "strzela" jak to mówią , ości też się w miarę osypują mimo ,że nie miały szansy podgnić to na co czekać :)

  • Like 1

To wszystko zależy od stanu technicznego oraz ustawienia , jak ktoś nie chce albo nie umie ustawić sit , klepiska , obrotów bębna młócącego wiatru , prędkości i wysokości nagarniacza to i najnowsze technologie nie pomogą . Ale niech się wypowiedzą bardziej doświadczeni ode mnie :)

 

   U siebie koszę wolno , wiatr ustawiam tak aby tylko nie wylatywały ziarnka z tyłu i nie wschodzą później "pasy" zboża po kombajnie , ale obserwuję też innych kombajnistów , po okolicznych kombajnach zbieramy słomę i niektórzy naprawdę koszą aby wykosić a o straty już nie dbają tym bardziej na "zarobku" .

 

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×