Skocz do zawartości

Spoina

locke

Rok przerwy i spawanie.Może nie ma się czym chwalić bo nie za bardzo ale jak na moje doświadczenie to może być :P



Informacje o zdjęciu Spoina

Zrobione z Sony Ericsson ST25i

  • 3,6 mm
  • 1/14
  • f f/2.6
  • ISO 200
Wyświetl informacje EXIF o wszystkich zdjęciach

Rekomendowane komentarze

  • Zaawansowany
  • dawid3p
  • 362 2111

trochę duży amperaż, ale grunt że szlaka wypchnięta, ja tam też wolę na wiekszym amperażu przynajmniej przetopię i trzyma tylko gorzej że materiał się przegrzewa i może pęknąc obok, aczkolwiek jak ja to mówię "" pierd*olić nie robimy tego dla siebie ''' :P :P :P

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Rolnik z zamiłowania :)
  • pawlus224
  • 1896 13888

Ja jeszcze "z góry" pospawam ale pionowo to już mi kiepsko idzie ;)

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • seweryn20
  • 796 12073

Dokładnie to pozycja pionowa najtrudniejsza do opanowania. Powinno się do niej zmniejszyć prąd spawania, jeśli to tylko możliwe spawa się zawsze z dołu do góry. 

Musisz jeszcze pamiętać że nie każdymi elektrodami można spawać w tej pozycji a najłatwiej idzie według mnie chyba zasadowymi.

Spawać i spawać tego nie da się z książki nauczyć. 

 

Minuta mniej więcej 34.

    • Like 1

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • timo
  • 308 1715

Dokładnie to pozycja pionowa najtrudniejsza do opanowania.

 

Dlaczego niby tak uważasz? Sufitowa jest dużo trudniejsza. Co do zmniejszenia prądu też się nie zgodzę.

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • locke
  • 291 3618

Nad układaniem spoiny od dołu do góry muszę jeszcze trochę popracować.Utrzymanie łuku ładnie wychodzi mi na grubych materiałach.Ogólnie grubszy materiał spawa mi sie lepiej.Spawam transformatorem spawalniczym ETD-250 i elektrodami rutylowymi.Próbowałem spawać zasadowymi na prądzie przemiennym ale do nich muszę zwiększać bardzo prąd spawania,wtedy lepiej idzie, ale ogólnie średnio to wychodzi.

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • Thomas2135
  • 2145 12086

Bardzo dużo zależy jeszcze do marki elektrod. Osobiście najlepiej spawa mi się rutylenowymi od Lincoln Electric. Zgorzelina sama niemal odpada po spawaniu a spoina ładnie się ukada. Esaby mimo, że droższe u mnie się nie sprawdzają. Trudniej zajarzyć łuk. Spawam transformatorową porządną jeszcze z PRL a nie marketową zabawką.

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • locke
  • 291 3618

Dla mnie elektrody SPAWMET są o niebo lepsze o BEN-MET. Zupełnie inaczej się spawa.

    • Like 1

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • simson2812
  • 364 4384

dla mnie to trochę takie ulepione ale każdy robi jak może

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • locke
  • 291 3618

Za duży amperaż ustawiony.Elektrody 3.2

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • KPK Kumurun Team
  • UrsusCzesio
  • 306 5513

Nie od razu rzym zbudowano . Spawanie aby dobrze spawać to trzeba ćwiczyć, ćwiczyć i ćwiczyć Ze mnie sie w szkole smiali na początku jak nie spawałem przedtem na koniec roku to 5 z góry na dół sie sypało a nawet ci wielcy spawacze tylko 4 mieli bo nie doskonalili umiejętności 

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • Slimak1614
  • 18 356

locke co do elektrod to masz racje że SPAWMET są lepsze od BEN-MET, ale przetestuj sobie jeszcze elektrody BESTER 6013 lub 6012 to wtedy powiesz że SPAWMET są słabe :)

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • locke
  • 291 3618

Spawałem kiedyś besterami 4mm.Zupełnie Inaczej się spawa :D

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • seweryn20
  • 796 12073

Dlaczego niby tak uważasz? Sufitowa jest dużo trudniejsza. Co do zmniejszenia prądu też się nie zgodzę.

Sufitowa jest łatwiejsza do opanowania. Kładziesz tylko proste ścieg, chwila ćwiczenia i jedyne co czasem kapnie to zgorzelina. Pod nią równiutka spoina. 

Pozycja pionowa jest trudniejsza. Robisz pierwsze przejście na wtopienie trochę większym prądem i następne zakosami. Rozgrzany jest dość duży fragment metalu i ciężko bez wprawy znaleźć równowagę pomiędzy prądem spawania, grubością metalu i rodzajem elektrody bo różnią się trochę techniką prowadzenia. 

Nawet inni producenci tego samego rodzaju elektrody mają wpływ na jej zachowanie.

Ogólnie lecąc od najłatwiejszej pozycji spawania: podolna, naboczna, okapowa, pionowa jeśli chodzi o pachwiny.

 

Zasadowymi elektrodami spawa się prądem stałym a nie przemiennym z plusem na elektrodzie. Szkoda czasu spawać nimi transformatorówką.  

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.