Skocz do zawartości

Rekomendowane komentarze

Taka waży 1500kg rozstaw 3,2 ale to na prostych talerzach.nawet dobrze skręcona nie potrzebuje więcej niż 80KM ona była robiona do ciągnika C380.

Fajna maszyna tylko ma trzy wady

Gdy ją skręcisz aby przednie talerze dobrze przewracały to się zapycha o koło podporowe.

Należy nią tak pracować aby prawa strona talerzówki zawsze była od ścierniska , w tedy ładnie kryje

i gdy mocno skręcisz tylne talerze w X to na środku robi się kopiec.

Ogólnie to średnia maszyna jedyna zaleta to że jest ciągana i zawsze można nią uciec z mokrego kawałka.

Mam taką samą nawet ten sam kolor :) Dodatkową wadą którą nie wymienił kolega wyżej, to to, że jest dosyć awaryjna. Siadają łożyska i tuleje w mocowaniach wałków,średnio trzeba wymienić każdy zestaw raz na sezon(40 ha) . Zaleta to oczywiście jakość pracy, dojdziesz do tego jak robić, żeby nie było tak jak opisano wyżej ;) Ciągam talerzówkę Pronarem 82 SA

W tym roku miałem właśnie akcję talerzówką jak na zdjęciu typu X ale pożyczoną. Musiałem się śpieszyć bo właściciel mówił że będzie ją niedługo potrzebował. Toteż zetor 7211 i rura... 3 bieg, najgorsze to że tył skręciłem i pryzmy usypało, a w pośpiechu machnąłem na to ręką mówiąc że będzie dobrze wymieszane. Teraz jak powinienem mieć pola zaorane to pożyczyłem drugą talerzówkę typu \ / zawieszaną i te pryzmy dość wyrównałem. Koleiny tragiczne były(i jeszcze pozostały ale mniejsze), orkę po tym szlag trafia, dlatego talerzowałem drugi raz. W zeszłym roku talerzowałem też tą X ale nie miałem tyłu skręconego i było lepiej, a talerzowałem c-360 też trójką, na piaskach wiadomo unosić na trochę trzeba było.

 

Aby dobrze było ściernisko wymieszane to trzeba skręcić, a w tej talerzówce tego nie polecam, bo sam potem żałowałem.

Polecić to mogę talerzówkę jaskółkę z hydropakiem, i do siewu i do pożniwnej uprawy.

ciągniesz tą talerzówkę Zetorem 7211?? Z jaką prędkością jeździsz?

U mnie renault ponad 100KM jak głębiej wpadnie to ma co ciągać...

ale prędkość ok 14km/ha...

nigdy nie miałem jej skręconej na maxa bo nie ma takiej potrzeby... prędkość swoje robi i żadnych kopców mi nie usypuje tym bardziej że w tyle ciągam belkę do równania...

ja zamiast belki z tyłu to miałem brony

jeździłem na 3 biegu, nie wiem ile km/h ale ciągałem też ursusem c-360 i również na tym biegu

ziemie mam lekkie, na typowych piaskach musiałem oczywiście lekko na kołach unosić bym mógł przejechać

nie pisz 14km/ha bo wychodzi kilometrów/hektar

A jazda po drodze z podniesioną talerzówką to jakieś nieporozumienie, lata po całej drodze, strach się rozpędzać, luzy przy ramie koła są potężne, a jak luzów nie ma to szybko się tworzą.

Założę się że osoba sprzedająca tą talerzówkę była bardziej zadowolona że się jej pozbył niż nowy właściciel po roku użytkowania.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v