Skocz do zawartości

20 komentarzy

Rekomendowane komentarze

Mój jeszcze do tej pory trzyma fason :D Mimo że ma 2 lata to dalej lubi się bawić i wkurzać czasami :D Ale swoją rolę spełnia znakomicie, czasami nawet za dobrze.... 5 za owczarka ;)

Ten jest też dobry Oczko w głowie Brata...całkowite przeciwieństwo Nera którego miałem wcześniej.. :D

 

Tamten był spokojny, kot chodził mu pod nogi wykładał się i nic mu nigdy nie zrobił a ten jak tylko kota zobaczy to wściku dostaje..raz nawet go z drzewa ściągnął :D Poluje na wszystko co się rusza..i nie popuści ale za to jest strasznie czujny i pilnuje podwórka jak trzeba..Ostatnio przegryzł siatkę( sąsiaduje z kurnikiem) i wpadł do kur..dobrze że byłem w domu i w porę zauważyliśmy bo by mi całe stadko zmasakrował... :D

 

Pies jest jeszcze młodziutki,teraz będzie miał troszkę ponad 5 miesięcy..aktualnie Brat jeździ z nim na szkolenie żeby można było mieć nad nim większą kontrolę :lol: i powoli widać efekty ;)

 

Samochodem lubi jeździć ale do ciągnika nie wsiada bo za duży... :D

Ale piękna bestia sam mam psa na długiej sierści i sukę na krótkiej ale ona już jest zmieszana z wilkiem

 

a tak z innej beczki znalazłeś już jakiegoś pomocnika dla 60-tki?

Dzięki:)

 

Co do innej beczki :D

 

Nie znalazłem ale będę szukał prawdopodobnie ciężkiego Ursusa... c-385,912. Na razie czekam na dopłaty i zobaczę jak się dalej moja sytuacja finansowa potoczy.. :D

Żebym jeszcze miał to gospodarstwo ogrodzone to by dopiero miał raj :D ale mam kawałek działki przy domu i to byłby spory koszt...a póki co kasa potrzebna na co innego..Jak na razie Piesio ma duży kojec i codziennie chodzi na długie spacery..więc raczej powodów do narzekania nie powinien mieć :D Musze mu zrobić jakąś nową fotkę bo teraz już trochę spoważniał :D

Ten jest też dobry Oczko w głowie Brata...całkowite przeciwieństwo Nera którego miałem wcześniej.. :D

 

Tamten był spokojny, kot chodził mu pod nogi wykładał się i nic mu nigdy nie zrobił a ten jak tylko kota zobaczy to wściku dostaje..raz nawet go z drzewa ściągnął :D Poluje na wszystko co się rusza..i nie popuści ale za to jest strasznie czujny i pilnuje podwórka jak trzeba..Ostatnio przegryzł siatkę( sąsiaduje z kurnikiem) i wpadł do kur..dobrze że byłem w domu i w porę zauważyliśmy bo by mi całe stadko zmasakrował... :D

 

Pies jest jeszcze młodziutki,teraz będzie miał troszkę ponad 5 miesięcy..aktualnie Brat jeździ z nim na szkolenie żeby można było mieć nad nim większą kontrolę :lol: i powoli widać efekty ;)

 

Samochodem lubi jeździć ale do ciągnika nie wsiada bo za duży... :D

Też mam takiego prawie w tym samym wieku bo ma 6 miesięcy i też łapie wszystko co się rusza kota nie przepuści a ostatnio kura wyszła z zagrody i to był jej koniec ;)

po co jeździ na szkolenia i bez sensu wydawać kasę? najpierw trzeba zacząć od siebie, jeśli nie będziesz stanowczy szkolenia nic nie dadzą :)

Te typy tak mają. Znam ten przypadek na własnej skórze :P

Teraz mam Labradora - on o dziwo jest trochę spokojniejszy, ale też łapie czasem pier**lca - jak właściciel zresztą :D

Piesio młody to trochę dziki ale myślę że z wiekiem mu trochę przejdzie :D

 

Co do szkoleń to wcale nie jest to taki bezsens...w końcu ktoś doświadczony pokazuje jak postępować z psem a to bardzo dużo pomaga i naprawdę widać efekty.Można być stanowczym ale sama stanowczość też się na wile nie zda..trzeba też wiedzieć jak "podejść" psa żeby się szybciej uczył...i po to właśnie te szkolenia..Najpierw próbowaliśmy sami go szkolić ale efekty nie były zadowalające..Teraz brat z nim jeździ i widać że piesio coś kapuje :D

tylko co rozumiesz przez słowo " uczyć". Czy podstawowe sztuczki typu siad itp czy ważne zachowania np agresja spowodowana strachem.

musisz być dla psa przewodnikiem nie przyjacielem. Ty jesteś głową stada.

Ja nigdy nie korzystałem z pomocy fachowca tylko z przerobionej przeze mnie literatury. myślę że śmiało mogę powiedzieć że mam ułożonego psa :)

owczarka można ułożyć jak tylko się chce w dobrą jak i złą strone. mam już 3 owczarka i ten ostatni to już wiem jak wychowywać pies nie odstaje mnie na 3metry. chyba że ma komende aby zostać.Broni mnie i nikogo innego nie słucha tak jak mnie :D jak się zdrzemne na ogrodzie w niedziele to lepiej nie podchodzić jak jest w pobliżu hehe

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×