Skocz do zawartości

Zaprawianie pszenicy



Rano było za mokro na prace w polu to trzeba się było czymś zająć :)


Rekomendowane komentarze

Piotr1216

 

Kijasem w siewniku kiedyś też mieszałem ale od bodajże 3 sezonów praktykuje ten sposób i muszę powiedzieć że jest on o wiele lepszy... i skuteczniejszy..wszystkie ziarna są ładnie obtoczone w zaprawie:) Mam swoją betoniarkę to żal by jej było nie wykorzystać...

 

@MFrolnik26

 

Powiem Ci że ile do pełna wlezie to nie sprawdzałem...Jak mi się spieszyło to sypałem po 100kg i fajnie mieszało tylko było gorzej wybierać....bo trzeba dwie osoby(jedna operuje kołem a druga podstawia worek...Dzisiaj robiłem sam i miałem czas to zaprawiałem po 50kg raz że elegancko zaprawia to sam sobie mogę poradzić jedną ręką ustawiając pojemnik a drugą sterując kołem...

Widzę, że metoda z betoniarką jest dosyć popularna :D Szkoda tylko tylko, że mało bezpieczna dla osób operujących bo raczej nie ma opcji żeby się nie kurzyło z betoniarki.

Nie widzę tylko sensu zabaw z ropownicą bo wystarczy po prostu wlać odmierzoną ilość na te 50 kg i po nie całej minucie jest równomiernie zaprawione :)

@PaWel07

 

Najgorsze to wysypywanie bo ciężko potem do worka z takiej kastry wsypać mając tylko dwie ręce do dyspozycji :D Muszę pomyśleć nad jakimś lejem z blachy tak żeby od razu do worka sypać...

 

Muszę zobaczyć czym zaprawiane bo mi się nazwa głowy nie trzyma...

 

@Michal1993

 

Ja takie same proporcje robiłem...tylko dzieliłem na dwa i jednak trochę więcej wody dodawałem. Ropownicą robiłem na próbę i połowę dawki pryskałem ropownicą a drugą część normalnie "chlusnąłem" dzieląc na dwa trzy razy do betoniarki...

 

@Agro1991

 

U mnie betoniarka to można powiedzieć prezent ślubny Rodziców :D Już swoje zarobiła i teraz też jest dość sporadycznie używana między innymi właśnie do zaprawiania:)

 

@Ventomaniak

 

No właśnie trochę się kurzy i można się syfu nawdychać...dlatego najlepsze były by jakieś maski alb szczelnie zamknięta betoniara z dozownikiem:)

Po inne lata mieszałem normalnie bez ropownicy wlewałem roztwór do naczynia i dzieląc go na ileś tam porcji wlewałem do betoniarki...W tym roku chciałem spróbować z ropownicą...chyba z ropownicą trochę dokładniej obtacza nasiona...ale to będę mógł potwierdzić jak trochę więcej zaprawię...

 

@Synproboszcza

 

U mnie tylko na mokro zaprawiam...ale tak czy siak się trochę kurzy...tego chyba nie unikniemy..ja zawsze dzielę porcję na kilka razy... dużo lepszy efekt...

 

@Ursus912ic330

 

Na razie 300kg ale to pewnie będzie wszystko mało...miałem siać mniej a będzie więcej...z drugiej strony nie chcę od razu zaprawić dużo bo żeby potem nie zostało...wolę mniej i jak to wysieję to potem znowu porcję zaprawię:)

 

@Rafalll360

 

Pierwszy raz o takim czymś słyszę...ale jak się nic innego do tego nie przyczyni to samo od siebie raczej chyba nie...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v