Skocz do zawartości


Na 1 planie jałówki ze szwedzkim pochodzeniem, dalej krowy niemki.

  • Like 3



Rekomendowane komentarze

Weź na początek łyka czegoś mocniejszego, odpisałeś Koleżance :D

Takie same kudłacze mam po sąsiedzku i mogę powiedzieć że po dłuższym czasie się przyzwyczają do nowej osoby na tyle by dać się pogłaskać po łbie :) ale o pogłaskaniu cielaka przy krowie to zapomnijcie no chyba że zależy Tobie na rencie na stare lata

Hehehe no faktycznie dopiero po fakcie doszedłem,że to profil koleżanki :D która niestety dość już długo nie gości na forum :unsure: ale to nie zmienia faktu, że cydru bym się opił bo mam duże doświadczenie z tą rasą. Oczywiście zawsze będą takie sztuki,które nie dadzą się pogłaskać nawet właścicielowi ale większość zawsze ma większą ciekawość niż lęk więc można z nimi wiele tylko trzeba umieć się poruszać w stadzie. Co do cielaków to jeśli nie chcesz na siłę pogłaskać cielaka to matka będzie tylko bacznie obserwować co robisz. Ruszy dopiero jak cielak zameczy...o wtedy to trzeba mieć blisko do płotu lub drzewa :D ale matki tak się zachowują przeważnie tylko w stosunku do obcych a jaka kolwiek agresja w stosunku do właściciela to bardzo odosobnione przypadki.

Ja tam duzego doświadczenia z tą rasą nie mam, raptem 5 lat i to przez płot <_< .

Krowie coś się nie spodoba to zaraz odchodzi w głąb pastwiska z maluchem, a jak chce się podejść do śpiącego cielaka to wystarczy że jeden członek stada się odezwie inaczej i już mamuśka  wrzuca drugi bieg  :P  choć obcy to dla niej nie jestem, a i powodu do niepokoju z mojej strony nigdy nie miały. Może to przez to, że nigdy nie były traktowane jak maskotki

 

Właśnie przypomniało mi się dlaczego jestem tak pilnowany, parę lat temu brałem udział w łapaniu celem pobrania krwi. Mam przechlapane forever  :wacko:

Hehehe no to jasne czemu im podpadłeś a to bardzo miłe ale jak i inne bardzo pamiętliwe zwierzęta.

U mnie często ktoś obcy chce obejrzeć i jak wejdzie w stado ta te mniej ufne się odsuwają ale zawsze jest kilka takich co same podchodzą i nadstawiają czupryny do drapania...tyle,że u mnie mają wychów bezstresowy i nie spodziewają się niczego złego ze strony czegoś co chodzi tylko na dwóch nogach  :D 


Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v