Skocz do zawartości

Rekomendowane komentarze

Jedno życie, a spraw tyle
ugryźć sam nie jesteś w stanie.
Któż zastąpi cię na chwilę,
solidarnie da ci zmianę?
Zmniejszy trosk twych utarg dzienny
lekko, łatwo i przyjemnie?
Zaufania godny perkins
i na odwrót i wzajemnie.

Świat się kręci, czas nie stoi, czas ucieka.
Pędzi życie, nie ma ma lekko, dobrze wiemy.
A w słuchawce: "Radio Ursus, proszę orać..."
- zaoramy, zasiejemy, i zakosimy .

Rzecz nazwawszy po imieniu,
wszystko swój posiada cennik.
Nie podołasz zamówieniu,
to załatwi je twój perkins.
Prawidłowy luz ma traktor,
choć doń części brak zamiennych.
Twoje koło zapasowe
to kochany, wierny perkins.

Te łąki oraz pola dobrze znamy.
Pamiętamy, szanujemy swe wspomnienia.
"Radio Ursus, proszę orać..." - zaoramy
w atmosferze wzajemnego zrozumienia.

Jak na koła Traktoru
nawijamy życia wstęgę,
gaz do dechy i do przodu
z perkinsem bruzda w wbruzdę.

Serpentyny i grądy wyczuwamy.
Raz na glinie, raz na ziemi pola proste .
"Radio Ursus, proszę orać..." - zaoramy,
coś być musi, coś być musi,
do cholery, za miedzą.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v