Skocz do zawartości

Rekomendowane komentarze

Stylowy jest ten Twój perkins , nie skalany farbą żadnych malarzy :D


 


  Też mam takie opony na przodzie w 3512 i wydaję mi się ,że są bardzo odporne na ścieranie - od czerwca nic się nie starły , nawet jeszcze widać pasek na środku bieżnika po formie , jedynie nie podoba mi się ,że mają plytki ten bieżnik ;)


 


  Masz sprawną żaluzję na chłodnicy ? Podobno w starszych c-360 3p i c-360 była możliwość regulacji jej zasłonięcia z kabiny (dziurka w blasze obok bezpieczników ) , wtedy dałoby się regulować trochę temperaturę ogrzewania , szybciej by się rozgrzała ciecz w chłodnicy a gdyby rozgrzała się za bardzo to odsłonić żaluzję byłoby prosto .


 


 Pozdrawiam.

Jam mam te same opony od nowości i naprawdę polecam bo tak jak mówiłeś ze są odporne na ścieranie. :D

quote name='pawlus224' date='13 grudzień 2012 - 19:13']

Stylowy jest ten Twój perkins , nie skalany farbą żadnych malarzy biggrin.png

 

 

 

Też mam takie opony na przodzie w 3512 i wydaję mi się ,że są bardzo odporne na ścieranie - od czerwca nic się nie starły , nawet jeszcze widać pasek na środku bieżnika po formie , jedynie nie podoba mi się ,że mają plytki ten bieżnik wink.png

 

 

 

Masz sprawną żaluzję na chłodnicy ? Podobno w starszych c-360 3p i c-360 była możliwość regulacji jej zasłonięcia z kabiny (dziurka w blasze obok bezpieczników ) , wtedy dałoby się regulować trochę temperaturę ogrzewania , szybciej by się rozgrzała ciecz w chłodnicy a gdyby rozgrzała się za bardzo to odsłonić żaluzję byłoby prosto .

 

 

 

Pozdrawiam.

 

 

 

 

 

@misio3p - dlaczego ? Fajna sprawa jeśli się ma ogrzewanie a i dla silnika zdrowiej gdy szybko się nagrzeje podczas mrozów :)


 


 


   Nasz 3p był z 87 (luty) i miał regulację ale pod maską ,przy samej żaluzji linka z tworzywa przewleczona przez rurkę przylutowaną w pobliżu korka chłodnicy i dalej łańcuszek "blaszkowy" poprowadzony do poprzeczki maski (w tym miejscu gdzie Mateuszu masz zbiorniczek do świecy żarowej) do niej blaszka z dziurką w kształcie dziurki od klucza w domowych drzwiach , łańcuszek przekładało się na odpowiednie ogniwo w tej blaszce , rolka z brezentem (zaluzja) była automatycznie zwijana (sprężynę miała) po popuszczeniu łańcuszka .


  A instrukcję do 3p miałem z 85 roku i tam był opis regulacji z kabiny :) I z tego co widzę na rysunkach to rurka była poprowadzona aż pod deskę rozdzielczą .


 


  Szkoda ,że w nowych ciągnikach już tego nie stosują (w ft też mam karton założony) ;)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v