Skocz do zawartości


Inne zdjęcia w Wynalazki i udoskonalenia

Mocowanie siłownika wspomagania C-360

Nie koliduje z turem...



21 komentarzy

Rekomendowane komentarze

A co to ręce za wątłe że wspomaganie w tak lekkim traktorze potrzebne?   :o Ja  w swojej 60 gałkę jeszcze mam i bez wspomagania  jedną ręką w miejscu kręcę kierownicą :/

Ja  w swojej 60 gałkę jeszcze mam i bez wspomagania  jedną ręką w miejscu kręcę kierownicą :/

 

 

Tak chyba jak podniesiesz przód do góry...

 

Jedną ręką to z siewnikiem pełnym. ;P Ale można bo w 3p mam gładkie koła z protektorem jak w samochodzie to rzeczywiście gałką się kręci jedną ręką samym ciągnikiem a jak jest kosiarka z tyłu złożona albo siewnik to potrafi w niebo oczko puścić. :D

 

 

Ja mam teraz dwie c-360 i powiem wam tak, że jak zapnę agregat to kręcę w miejscu bo lekko szarpnę to przodek w górze abo jak zamocno wbija w ziemię to przodek podnoszę zamiast agregatu a jak odepnę to sie ze*rać można bo nie idzie ukręcić a w drugiej c-360 co teraz kupiłem to już myśle o wspomaganiu bo można kierownicę urwać.

Mógłbyś przetłumaczyć pogrubiony tekst ze "swojego" na polski?

Ja mam teraz x2 c-360 i powiem wam tak że jak zapne agregat to krence wy miejscu bo lekko szarpne to przodek w góże abo jak zamocno wbija w ziemie to przodek podnosze zamiast agregatu a jak odepne to sie zesrać można bo nie idzie ukrencic a w 2 c-360 co teraz kupiłem to już myśle o wspomagania bo można kierownice urwać

 

 

 

Dziecko,  zanim zaczniesz pracować ciągnikiem to idź do szkoły i naucz się pisać po Polsku !!!!

 

Tu nie chodzi o ortografie bo to akurat na tym i na innych forach, ogólnie w całym necie temat rzeka ale pisanie ze zrozumieniem to już jest podstawa w tym nowoczesnym wieku, tym bardziej, że era komputerów trwa i gdy coś piszemy zazwyczaj podkreśla nam błędy, wystarczy skorygować to nie boli i nie trzeba już tak jak kiedyś brać słownika w rękę bo automatyczny słownik sam mam podpowiada co możemy mieć na myśli. 

Ok ja przetłumaczę za krzysiu36012


 


"Mam teraz dwie c-360 i powiem tak, że jak mam agregat podczepiony do ciągnika wtedy kierownicą mogę kręcić lekko w miejscu. Podczas ruszania przód wznosi do góry, zjawisko to mogę także zaobserwować wtedy gdy agregat mam zapuszczony w ziemię i chcę go podnieść. Przy odczepionym agregacie zesrać się można i nie idzie ukręcić kierownicą. W drugiej c-360 którą teraz kupiłem, myślę aby założyć wspomaganie bo można kierownicę urwać."


 


ursusik1224 myślę że tobie logiczne myślenie by się przydało...


 

@Witek11 Fajnie, że przetlumaczyłem to dla ludzi którzy go nie zrozumieli ale koleś który ledwo składa zdania a tu nagle takie słowa jak "zjawisko to...". Jakoś mi to nie pasuje xD

O turze słyszałem a ty o siłowni słyszałeś ? Wczoraj widziałem jak gościu ładował bele turem c-360 i jakoś wspomagania nie miał :D spróbowałem i jakoś ciężko nie było no ale jak ktoś wątłe łapki ma no to wydawajcie 2500 na wspomagania bo tyle teraz chyba chodzi :P


 


Jak ktoś nie może obrócić kierownicą w 60  bez żadnych pełnych siewników to nie rolnik tylko pierdoła albo dzieciak przecież kierownica lekko się obraca to nie wiem czemu takie wyolbrzymianie

Polecam tobie ustawiać bele siana w stodole ;) Tam zobaczysz po co Ci wspomaganie, jak będziesz musiał skręcać w miejscu z belą na ładowaczu. Wtedy takiego siłacza nie będziesz udawał ;)

@Ursusc385 Ja tak zawsze robie ;) Lekko nie jest ale jak ktoś zwozi 500 bel słomy czy siana rocznie to tak a jak ja mam około 200 słomy a trawa luzem albo w kiszonkę to mi się nie opłaca. Ogólnie każdy ma swoją kasę i może ją wydać na co chce ;)

nie chcę być zgryźliwy ale jak to mówią lepiej mieć w głowie a niż w mięśniach. Ja dzisiaj zwiozłem 250bel słomy i bez wspomagania nie dość że bym się namęczył nie ptrzebnie to i by to trwało napewno dłużej a wspomaganie kosztowało mnie może 700zł tylko trzeba było trochę pokombinować własnymi siłami. NIgdy więcej ciągnika bez wspomagania, chyba że hobbistycznie, po co się męczyć jak można pracować lekko i przyjemnie????

@arek116 Zależy czym zwoziłeś bo jak takową 60-tką to nawet gdy dodasz wspomaganie jazda nadal nie będzie lekkka i przyjemna no chyba, że na luzie z górki bez odpalonego silnika ;) 

Kamillo0 niezbyt przekonujący twój ostatni post. Źle prawisz, gdyż dla ciebie 60-tka ze wspomaganiem jest szajsem, dla Niemca 5-cio letnie Case, Renault, NH itp., są złomem który to Polacy kupują "taka prawda". Dla afrykańczyka T-25 byłby dziełem nowoczesności tak samo jak dla ursusik1224 60-tka bez wspomagania. "nawet gdy dodasz wspomaganie jazda nadal nie będzie lekkka i przyjemna" jak chcesz mieć w życiu lekko i przyjemni to nie zostawaj na wsi tylko idź do miasta, zastanów się dobrze bo to jest twój czas masz 19lat! A jeśli chcesz mieć lekko i przyjemnie na wsi to kup sobie sprzęty prosto z salonu i życzę powodzenia na ich spłacenie za twojego życia...

Witek11 No bez jaj jesteś rok starszy (fizycznie) a prawisz mi morały jak stary doświadczony rolnik. Najpierw czytaj, potem staraj się zrozumieć, potem komentuj. ;) Nie wiesz czy zostaję na wsi więc wniosków nie wyciągaj i nie napisałem, że w gospodarce ma być lekko i przyjemnie lecz, że C-360 jest już starym modelem i jakby go nie ulepszał to wraz będzie wył na zwolnicach, będzie głośno w kabinie i skakał po nierównościach. Jakbym chciał mieć w życiu lekko to bym zaczął kraść a nie pomagał w rolnictwie. Nie wiem jak Ty ale ja lubię pomagać bez względu czy jest to lekka czy ciężka pomoc bo miło jest potem spojrzeć, że dzięki mnie ktoś mógł odpocząć. :)

Kamillo0 Stary wyluzuj:) Na wsi nigdy nie było i nie bedzie lekko, rolnikiem nie byłem i nie bede mieszkam od paru lat w miescie, a w czasie wakacji wracam do rodziców na wieś i min. robie takie udoskonalenia aby mieli choć trochę lżej. Z tego co wyczytałem i zrozumiałem Ty nie masz przy c-360 wspomagania, więc nie wiesz w jakim stopniu jest to ułatwienie pracy przy turze i nie tylko. DLATEGO APEL DO LUDZI KTÓRZY NIE MAJA WSPOMAGANIA, NIE MÓWCIE ŻE TO UDOSKONALENIE NIC NIE DAJE!!!  Kiedyś po całym dniu ładowania gnoju czy tam belek słomy bądź co gorsze sianokiszonki człowiek padał na kolana i był zmęczony (podnoszenie tura, kierowanie kierownicą przy 1600obr/min). Teraz ładowanie sprawia przyjemność nie myślisz jakby zajechać ciągnikiem aby było jak najmniej kręcenia kierownicą (praca przy max 800obr/min). Zarówno dla mnie jak i mojego taty wspomaganie wraz z zewnętrzną hydrauliką było strzałem w dziesiątkę (koszt ok 2000zł własnoręcznie zrobione).


 


"C-360 jest już starym modelem i jakby go nie ulepszał to wraz będzie wył na zwolnicach, będzie głośno w kabinie" - w życiu coś trzeba robić, wole takie wycie niż mieć dług w banku...


 


"Nie wiem jak Ty ale ja lubię pomagać bez względu czy jest to lekka czy ciężka pomoc bo miło jest potem spojrzeć, że dzięki mnie ktoś mógł odpocząć." - w tym się z tobą zgadzam :)


 


mimo wszystko Pozdrawiam

Witek11 Każde udoskonalenie coś daje bo zazwyczaj jeśli już ktoś się bierze za udoskonalenie to po aby było mu łatwiej. Jednak zadziwię Cię gdyż jeździłem starszymi ciągnikami z logiem Ursusa bez wspomaganie i z nim jednak różnicy nie widzę. Owszem są egzemplarze niedbałe gdzie można sobie rękę skręcić a kierownica dalej nie rusza jednak ja pracuję C-360 z ładowaczem już kilka lat i jakoś nie widzę sensu kupowania wspomagania do tego ciągnika gdyż w moim egzemplarzu leciutko nie jest ale nie mam zbyt dużych problemów w kręceniu z pełną łyżką, wystarczy ruszyć o centymetr i leciutko chodzi bo w miejscu nie powinno kręcić się nawet ze wspomaganiem (niszczą się opony zarówno w osobówkach jak i ciągnikach a szczególnie na asfalcie), lepiej skręcać tocząc się wolniutko. 


Ja za to wolę te 2 tysie zostawić sobie na coś innego bo wspomaganie nie jest mi aż tak bardzo potrzebne a za te pieniądze mogę zakupić nową oponę która już potrzebna jest. ;) 


Jak napisałem wcześniej nie widzę problemu w tym aby ktoś sobie zakładał różne ulepszenia ale mi jest to zbędne. Ostatnio był u mnie mechanik i mówił, że moja C-360 jest w dobrym stanie a ostatnio w podobnym stanie robił ruska bo klient kupił za 15 tysi i zażyczył sobie remonty wszelkiego rodzaju oraz wymianę, kabiny, błotników opon i innych chociaż oprócz remontu silnika reszta nie była konieczna-remont wyniósł go 17 tysi z czego remont silnika tylko 3 i dla mnie to głupota bo po co pakować w stary ciągnik jak można na nowy odkładać ale to jego kasa i mi to powiewa. ;)

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×