Skocz do zawartości

Elektrownia wiatrowa o mocy 15kw



Zdjęcie zrobione podczas drugiego dnia Konferencji o Alternatywnych źródłach energii pomysł i wykonanie pewnego Gospodarza


Rekomendowane komentarze

Żebyś sobie mógł taką elektrownie postawić to musisz mieć zezwolenie od zakładu energetycznego a oni niechętnie dają bo straty dla nich wiem bo kolega chciał postawić sobie taką mała 5KW i sobie odpuścił.

małą taka elektrownia wiatrowa to raczej bardzo nie opłacalny interes chyba ze u kolegi ciągle wieje i to bardzo! ta elektrownia 15KW przy wietrze ok 4m\s wytworzy około 1,5kw prądu

Stonek jakie pozwolenie małe elektrownie wiatrowe możesz stawiać sobie sam bez żadnego pozwolenia jedyny wrunek jest taki żeby nie były trwale związane z gruntem. Zakłady energetyczne mają obowiązek kupić od ciebie energie ze źródeł odnawialnych (oczywiście jak to w Polsce utrudniają ale to głównie w taki sposób że na własny koszt musisz wybudować linie przyłączeniową żeby mogli ja odbierać).

Kolega z studiów miał taki wiatrak do ogrzewania kurnika (jajka do dalszego wylęgu), później skasowali kurnik to w jesienne dni ogrzewali dom.

 

Ale kilkanaście lat już stoi uszkodzony bo brak zamontować drugą prądnicę/generator który jest w zapasie, potrzebny do tego dźwig ale jakoś tego nie robią. Wnioskując dźwig przerósł by pewnie koszty które wiatrak by wytworzył (nieopłacalna inwestycja). Konstrukcja u kolegi podobna.

 

Ale nie twierdzę że budowa takiego wiatraku jest bez sensu, wprost przeciwnie popieram takie inwestycje.

@darek1972

Ta z linku raczej nie jest przystosowana do współpracy z siecią, przy tej mocy nie ma to nawet wielkiego sensu. Jedynym słusznym wg. mnie rozwiązaniem jest podgrzewanie wody, nie martwimy się o częstotliwość, napięcie, THD, grzałka wszystko przełknie.

Owszem przełknie. Zastosowanie sterownika grzałkowego obniża koszt do 6tys. zestaw nie zawiera też akumulatorów. Odpowiedz mi dlaczego ta z linku nie jest przystosowana do pracy z siecią?
Gość Profil usunięty

Opublikowano

W tej turbinie jest generator synchroniczny z magnesami trwałymi. Współpraca bezpośrednio z siecią wymaga utrzymania odpowiedniego napięcia(brak regulacji), częstotliwości(brak regulacji), niskiego THD. Falownik, żeby pracować na sieć potrzebuje ok 700 V DC, także to też odpada. Tutajpiszą wprost, że jest to generator tylko do grzania wody.

 

Generalnie synchronizacja z siecią jest trudna, zawłaszcza taka, gdy chce się oddawać energię bezpośrednio, a nie przez falownik(straty).

Link który podałeś jest do tańszej wersji do podgrzewania wody o której pisałem wyżej. Wersję z akumulatorami i sterownikiem inwerterem a nie falownikiem jak początkowo napisałem można podłączyć do gniazdka w domu i będzie współpracować z siecią. Inwerter podaje prąd z wzorca sieci o identycznych wahaniach napięcia i częstotliwości jak w sieci. Elektrownie wiatrowe Ventus można było obejrzeć na wystawie w Bednarach, wcześniej widziałem ją w czerwcu na wystawie w Szepietowie

Gość Profil usunięty

Opublikowano

Może uda Ci się znaleźć jakieś dane o tej lepszej wersji, ciekawy jestem jak wygląda sprawność i opłacalność takiego układu. Wg mnie nie ma co się wysilać na współpracę z siecią przy tak małej mocy, lepiej mieć ciepłą wodę za free(jak wieje), oszczędzając dodatkowo na drogim przekształtniku i akumulatorach.

Takie małe elektrownie miały by bardzo duże powodzenie gdyby pozwolono z nich wysyłać prąd do sieci, sieć była by buforem na czas nadwyżki produkowanej energii, którą odbierano by gdy zużycie prądu wzrasta. Rozwiązania takie są w USA gdzie dodatkowo oprócz wiatraków można podłączyć ogniwa FV, nadwyżka trafia do sieci cofając licznik gdy domownicy są w pracy, szkole a po powrocie odbiera się energię i licznik znów się nakręca. W takim przypadku płaci się za faktycznie pobraną energię. U nas jak wiadomo licznik jest zablokowany przed cofaniem się.

Gość Profil usunięty

Opublikowano

Takie rozdrobnienie energetyki wcale nie jest korzystne w naszym przypadku. W nocy zapotrzebowanie na moc spada o kilka GW, a wiatr o tym nie wie i dalej wieje. Ciężko to wyregulować elektrowniami cieplnymi, a co dopiero jak wzrośnie udział EW? Jedyne wyjście to elektrownie wodne i szczytowo pompowe, których prawie nie mamy.

Druga sprawa to jakość energii, tanie falowniki niezbyt korzystnie wpływają na sieć, w gniazdku sinusa nie ma już dawno, a będzie jeszcze gorzej.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v