Skocz do zawartości

John Deere



Spotkany na trasie Leszno - Wschowa

WPADKA TYGODNIA 24 X - 30 X 2010

  • Like 1



Rekomendowane komentarze

Hehe, podobny przypadek był 2 lata temu u nas na zakładzie, jak od 6420 odleciało koło. No to ciągnik na lawetę i niech serwis się bawi. Teraz ma ponad 13 000 mth w ciągu 5 lat i tyle w niego kasy już poszło że szkoda gadać...

 

Inna sprawa że ten JD lata 24/24h z beczką i wywozi breje z gorzelni. No ale jak widać dać jaśkom w tyłek to i się rozlatują.:rolleyes:

Ło kurde! Naprawa będzie pewnie słono kosztować... Czasami (zwłaszcza patrząc na takie przypadki) cieszę się, że mam C 360 i śpię spokojnie wiedząc, że jak się zepsuje to cześć dostanę za tanie pieniądze :).

Jakbyś podczepił taką przyczepę to by zaraz koła poodpadały od 60. Tak jak piszecie to jest tylko ciagnik i sie zepsuł bo to jest tylko ciagnik ale firma john deere ma bardzo dobry marketing i niektórzy za bardzo w niego uwiezyli.

Jakbyś podczepił taką przyczepę to by zaraz koła poodpadały od 60. Tak jak piszecie to jest tylko ciagnik i sie zepsuł bo to jest tylko ciagnik ale firma john deere ma bardzo dobry marketing i niektórzy za bardzo w niego uwiezyli.

 

Pomyśl trochę zanim coś takiego napiszesz... Czy ten JD ma gabaryty C 360 i ma tyle samo koni co C 360 :)? Chyba troszkę więcej :).


Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v