Tragedia w polu - John Deere CWS 1450 SII

yacenty

Pompujemy


Z albumu:

Żniwa 2009

  • 66 zdjęć
  • 0 komentarzy
  • 181 komentarzy obrazka


Rekomendowane komentarze

  • Test tytułu
  • yacenty
  • Root Admin
  • 778 25084

nie wiem od czego, chyba jeszcze sam właściciel nie wie - mnie nie było przy pożarze - jechałem z pracy do domu, bo ojciec mi zadzwonił ze wjezdza do sasiada na chwilke i za pol godziny bedzie u mnie, byłem 20km od domu to mi siostra zadzwoniła ze koszenia nie bedzie :(

 

ogien był gdzies od silnika, ale czy to wina elektryki, czy jakiegoś innego przegrzania to cholera wie - ani ja nie jestem ekspertem ani nikt z moich znajomych - to już robota dla jakichś magików

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • Adam3553
  • 194 874

W 2007 się zapalił JD w rzepaku u znajomego z jednej ulicy, przyczyną było pęknięcie weża od oleju i kapanie tegoż oleju na kolektor wydechowy, olej się zagrzał do temperatury zapłonu i spalił cały tył tam gdzie silnik się znajdował, a piekielnie gorąca niedziela wtedy była, potem nie mogli go ściągnąc do domu bo 100 KM New Holland nie dał rady, dopiero znajomy kombajnisty ciagnął Ursusem 1224 lub 1614, dobrze, że cheder był podniesiony bo byłby problem z podniesieniem go, to tyle na temat podobnej sytuacji z JD.

 

 

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.