Nie wiem czy taka zwykła talerzówka nie robi lepszej roboty na ciężkich gliniastych ziemiach , sam mam tolmeta simpy a znajomy ma ruską talerzówkę ciąganą to ona robi 100 razy lepiej , jak przejedzie to tak jak by zaorał
Różnie. Zależy od pogody. Kiedyś jak jeszcze ojciec uprawiał to i koniec września się zdarzało, teraz jak widzę to i po połowie sierpnia już koszą.
Będziesz długo czekał to się osypie. Często nierównomiernie dojrzewa i zielona dochodzi po skoszeniu. Tylko wtedy wialnia od razu z przyczepy i cienka 20cm warstwa na betonie.