Ja by tak było to już bym go sprzedał. Niestety Wrocław to nie wschód PL u nas już małych i średnich nie ma. Zostali ogrodnicy jak ja.
Mogę mieć usługę ale jako ostatni jak już wszystko będzie skoszone w okolicy.
A bierzesz pod uwagę że ktoś może też pracować?
jak miał bym przeliczyć godziny koszenia u siebie plus naprawy przed i w trakcie to uwierz mi taniej wyjdzie usługa.
Kolejnym tematem jest to że nie mam chęci jeździć po ludziach wolę sobie z dziećmi spędzić czas
To powiem Ci że w okolicy mam gospodarstwa 50-100ha które całkowicie przeszły na usługi sprzedając swoje.
Jak masz nadmiar ludzi do pracy to luz ale takie rzeczy to już nie w takich rejonach jak Wrocław
Ja lubię kosić, traktuję to jako hobby ale nienawidzę naprawiać i patrzeć jak pogoda sie zmienia a ja pieprzę się z łożyskami za jakieś grosze
ja z jednej strony przeklinam bizona, a z drugiej strony usługi są tak drogie, że kombajn swój trzeba mieć. ogólnie jakby mi ktoś hektar za 250zl robił to bym rozważył usługę, ale jak mam płacić 400zl to się nie opłaca takich usług, 14tys wyszła by mnie usługa koszenia, to bizona można kupić za to
Zdjęcia znajomych
Aby zobaczyć zdjęcia znajomych, musisz się zalogować.