Tym się też trochę kierowałem przy zgrabiarce i przetrząsarce. Nie miałem potrzeby iść w sprzęt z górnej półki, droższej. Więc wolałem coś dobrego ale polskiego
Tam to trzeba 2 lata żeby do wprawy dojść, później jako tako da się robić, ale wydajności tym nie ma, chociaż belkę da się solidną ukręcić, nieraz 100 koni potrafi zdusić