Skocz do zawartości
Zet7211MF6140

Zapycha się. Claas Jaguar 695 Mega. Pilne !

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Claas

Witam.

Mam taki problem iż zapycha mi się bęben przed gniotownikiem i jak się kosi to sieczka jest tez wyrzucana na heder. Początkiem sezonu kosiło się bajkowo nic się takiego nie działo a ostatnim czasem zapycha się czesto nawet po przejechaniu 20 metrów. Co może być tego przyczyną?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koper88    17

Napęd na gniotownik jest przekazywany przez koło pasowe ze sprzeglem jednokierunkowym. Miałem taki przypadek ze znajomym, ze to sprzegielko rozłączało się w czasie pracy i walce stawały. przyjrzyj się jak się zapcha czy wszystko się kręci jak należy. Objawy są podobne jak u nas. Czasami pół dnia było ok a innym razem co 20m nurkowanie i czyszczenie. U nas co prawda było to 690sl ale to chyba niewiele się różni pod tym względem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

rafff24    26

jak ryflowanie na walcach jest już przydarte, to może zapychać, spróbuj wolniej jechać, jak nie są "ostre" to walce mogą być do wymiany/regeneracji, u znajomego tak było pod koniec koszenia, przed następnym sezonem zrobił i pomykał jak wczesniej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Andrzej24871    12

Jak gniotownik się przytępi   i zaczyna się zapychać to trzeba lepiej noże naoszczyć i przystalować  maszyne  tak żeby lepiej tzn mniej listków puszczała 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomekskw    4

Ponawiam pytanie poprzednika.Mam podobny problem.Zablokowałem nawet to sprzęgło kierunkowe bo myślałem,ze przerywa,ale wygląda na to,że to nie jest ta przyczyna.

Noże ostre,stalnica odwrócona na nową stronę,wałki gniotownika ostre.Ma ktoś może jakieś sugestie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fafal251    0

Zobacz stan pasa napędzajągo gniotowniki i jego naprezenie oraz dno pod bebnem tnącym czy nie ma za dużej szczeliny między nożami a właśnie tym dnem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
leonardo111    31

Mam podobny problem z zapychaniem 695sl wszystko z powyższych porad sprawdzone i niby ok , czasem można skosić hektar i sie nie zapcha a czasami 2 razy na rozrzutnik  ktoś jeszcze coś poradzi ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Baron90    0
Napisano (edytowany)

Odświeżam temat bo mam ten sam problem. W tym roku skosiłem na usługach około 50 ha i było wszystko ok. Przedwczoraj wjechałem kosić do siebie i po skoszeniu 5ha sieczkarnia zapchała się między nożami a walcami gniotownika, później skosiłem jeszcze trochę i zdarzył się wypadek. Jakimś cudem odpadła mi klapka, która była za ostrzałką i wpadła w noze, aż kawałki metalu poleciały na przyczepę. Po tym wypadku wymieniłem najbardziej zmasakrowane noże, resztę ostrzylem, odwróciłem stalnice, i dokładnie sprawdziłem walce i są ok ( u mojego kolegi w sieczkarni są w gorszym stanie, mniej ostre i mu się nie zapycha ), szczelina na klepisku ustawiona cały czas na ok 6 mm,a jeszcze przed sezonem wymieniłem paski na walce i łożyska na wale z walcami. Po wypadku nie da się skosić nawet 20 metrów. Moje i kolegi przypuszczenia są takie, że to sprzęgło jednokierunkowe było już awaryjne, a blacha go dobiła. Może ktoś potwierdzić czy mam rację czy przyczyna jest inna ? Maszyna to jaguar 690sl 1990 rocznik.

Edytowano przez Baron90

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
porems    9

Mam pytanie z innej beczki, jak szybko odepchać takiego jaguara?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Ja miałem kiedys taki patent ze miałem kawałek blachy grubosci 1 mm , wkladałem przez te okno przez które widac gniotownik i wkladałem ja pomiędzy wałki zruszalem nią to co było pod gniotownikiem oblepione , po odpaleniu się sama odpychała. Oczywiście wszystkie manewry przy zgaszonym silniku to chyba jasne. A najlepszy patent na nie zapychanie to wymiana wanny pod bebnem na nową i ustawienie odpowiedniej szczeliny bo na starej idealnie nie ustawisz bo jest nie rownomiernie wytarta.

Edytowano przez adrian123292

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Misiaczek57    1
Wymień blachę w tunelu między bębenem a gniotownikiem miałem to samo w 860 że w suchszej qq jakoś szło a jak mokrzeksza a to już się zapychała winny był zadzic który zrobił się w tej blasze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Kredens1337
      Witam,
      potrzebuję 4 rzędowej sieczkarni do kukurydzy. Do tej pory kosiliśmy pottingerem gt, ale że ilość kukurydzy do koszenia z roku na rok zbliża się do 20 ha, pora na coś większego. Niestety w promieniu 100 km tylko jedna firma świadczy usługi koszenia, a jako że w mojej okolicy nie ma większych hodowców spodziewać ich mógłbym się co najwyżej w listopadzie, bo w sezonie nikt nie będzie gnał sieczkarni przez 2 powiaty.
      Tak jak pisałem, potrzebuję 4 rzędowej sieczkarni, ponieważ obsiewamy kukurydzę 4 rzędowym siewnikiem. Zależy mi na dobrej jakości sieczce, co najmniej to co wychodziło z pottingera gt. Mile widziany podbierak do trawy no i cena do 40 tys. 

      I teraz tak, są dwie opcje:
      1.mengele sh30,kuhn mc 180 (jeśli ares 826 utarga ją na przednim womie, bo jazda do tyłu przez kiladziesiąt godzin jest dobra chyba tylko dla kaskaderów.) Niestety ciężko o ten model w polsce, nie wiem czy ma cepy, ale za to prosta konstrukcja, przy zakupie nie muszę się martwić o stan silnika, układu jezdnego,  hydrauliki etc...
       2.samojezdna - tu rodzą się obawy, więcej rzeczy może się popsuć, naprawy drogie lub bardzo drogie. 4 rzędowe maszyny są raczej starsze, pewnie ciężko o zakup jakichś pierdółek, bo zakładam że noże i podobne części są. Zależałoby mi na jak najmniejszej maszynie, ekonomicznej, bo i tak nie ma perspektyw na usługi. Na plus, to jeden traktor do transportu więcej, bo zwolniony z ciągania sieczkarni.
      W co celować, doczepiana, a może samojezdna? Jaka marka ma najlepsze zaplecze z częściami, czy mała sieczkarnia samojezdna musi być koniecznie stara, będzie mieć gniotownik? 
      Pozdrawiam!
       
    • Przez Mikuś25
      Witam, 
      Mam problem. Sprzęgiełka przy kemper champion z lewej strony cały czas się zdzierają/zrywają (sieczkarnia class jaguar). Gdy wymienię na nowe, skosze 2 hektary i na nowo zerwane. Z prawej chodzą ok. Jaka może być tego przyczyna?? I co zrobić??
       
      Podrawiam!  
    • Przez mateusz0045
      Czy ktoś posiada taki sprzęt , jesli tak to prosiłbym o podpowiedzenie mi wszystkich informacji które mogły by mi pomóc w użytkowaniu takiej maszyny . Jak z dostępnością części ? Czy mogę kupić gdzieś katalog do sieczkarni SF 6000 . Ewentualnie co się najczęściej psuje .
      Wady zalety itp...
    • Przez peewee1984
      Witam.
      Planuję zakup sieczkarni samojezdnej do koszenia kukurydzy i zbierania lucerny i innych zielonek z pokosu. W związku z tym mam pytanie czy do zbierania zielonki z pokosu potrzebna jest jakas modyfikacja sieczkarni poza wymianą podbieracza?? Jaka sieczkarnia jest najlepiej przystosowana do takiej pracy mieszanej? Budżet jaki chciałbym przeznaczyć to okolo 60.000 pln. Dzieki za informacje
    • Przez Mateusz Rogowski
      Witam, czy ktoś posiada taką sieczkarnie??
×