Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
Folenka

Jaki pług i agregat uprawowy do U-912

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Agregat
Folenka    3

Witajcie!

Jak w temacie, co polecilibyście do Ursusa 912? Gleba z gliną.

Dzięki za odpowiedzi!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Myśle że optymalnym pługiem by był obrotowy 3x40, ja mam też czasami gliniaste i mam pług 4x35 zagonowy.


FUNKMASTER

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

maniek1480    0

Mi się zdaje że lepiej kupić obrotowy 3x40, a agregat 3.6m powinien bez większego problemu pociagnać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Balzak    2

Ale wy bujacie w obłokach ten ciągnik jest bez przedniego wiec na dużo nie można sobie pozwolić. ja do zetora 8011 (odpowiednik 912) i ziemie średnie to miałem agregat z Uniki Kombi B 3.20 i pług 4x30 i juz w tym miał co porobić, a obrotówki można sobie darować po co darmo ciągasz nie potrzebny balast

 

A ile masz pola do obrobienie


<p>Doradca Żywieniowy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mlody3320    6

Balzak ma racje...gdyz ten wyzej proponowany sprzet do tego ciagnika jest za duzy. Co do agregatu to radzilbym jakis 3m. co najwyzej unii kombi B, natomiast jesli chodzi o plug to najpierw trzeba sie zastanowic ktory plug bardziej nadawalby sie do twojego pola; zagonowy czy obrotowy. jesli masz waskie a dlugie pola to nie ma sens kupowac obrotowego i wywalac tyle kasy. jak mialbys kupowac plug obrotowy to 3*35 bedzie wystarczajacy, natomiast jesli chodzi o zagonowy to 4*30, ale to jak mowie w duzej mierze zalezy od ukladu pol jakie posiadasz. Takie jest moje zdanie :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
madwizz    0

agragat 3,2m da rade, a co do pługa mówisz że glina ;/ ale mój wuja ma 912 i 4*35 zagonowy i też ma gline i nie narzeka, wiee powienien być odpowiedni do Twojej 912-stki też :P


...pozdrawiam Mad_Wizz ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Folenka    3

Czy ktoś z Was miał doczynienia albo słyszał o firmie Agromex Kiełczew z Małkini? Konkretnie chodzi o agregat uprawowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yacenty    706

raczej jakas firma krzak, czytaj rzemieslnik, ja bym do tego bardzo uwaznie podszedl - teraz nawet wyroby unii juz nie sa takie jak 3-4 lata temu, było brac agregat ode mnie - bylby jak znalazl a tak to teraz musisz szukac


Pozdrawiam YacentY
Drogi użytkowniku - zapamiętaj sobie, nie ponoszę odpowiedzialności za posty innych użytkowników serwisu - odpowiadam tylko za siebie!!!

Blog o uprawie roślin na Dolnym Śląsku - Nasze uprawy - AgroFoto.pl
My agri pictrues

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Folenka    3

Agtotex łęczyca jest producentem agregatów, które sprzedaje ta firma... Może ktoś coś o tej firmie słyszał?

Jak się sprzęt prezentuje na żywo powiem Wam jutro.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Balzak    2

Moja dobra rada jak chcesz długo popracować agregatem to nie kupuj czegoś made in fajans bo po dwóch sezonach ci sie zużyje i będziesz musiał sporo włożyć aby dalej nic pracować, ja sie przekonałem na pługu który kupiłem od typowego rzemieślnika

 

Ps. to jest mój 1000 post!!!!!


<p>Doradca Żywieniowy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MaxiKing    0

KAŻDY ORZE JAK MOZE :D fajne powiedzenie i chyba na miejscu :D co do agregatu to proponuje 3,6 bo to jest odpowiedni do niego .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Folenka    3

Agregat już jest kupiony, dziś przyjechał...

2,8 metra... jutro zrobię foty jakieś i Wam go zaprezentuję jeśli chcecie :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kris14    261

No wiadomo że chcemy :D

 

Jeśli chodzi o pług to proponuję równierz 3x40...

Sąsiad ma taki [chyba lemken] i pięknie sobie daje rade... ale nie ma glin :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Co do pługu to ja proponuję jednak zagonowy 4x30. My mamy Zetora 8045 i pracuje z pługiem obrotowym 3x45 też na ciężkich glebach, dodam jeszcze, że ma on napęd na przednią oś. Z tym pługiem sobie radzi, ale gdyby nie było przedniego napędu to lipa, gdyż by nie ruszył. Najlepszym rozwiązaniem będzie zakup pługu zagonowego 4x30 i do tego jakaś kolczatka, lub wał......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Folenka    3

Z poślizgiem, ale wklejam foty, wybaczcie jakość, ale robione komórką :|

Aha, i Balzak ja jestem ona, nie on :D

349coxj.jpg

30d8d8n.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Balzak    2

Przepraszam jesli użyłem złej formy zwrotu, Agregat nawet ładny tylko trochę przy mały do tego ciągniczka, ile kosztował, troszkie podobny do uni patrząc na ramę, i jak sie sprawuje bo widze ze juz chyba pracował troszeczkie

 

 

pozdrawiam i jeszcze raz przepraszam za zwrot. Więcej to sie nie powtórzy (chyba :D)


<p>Doradca Żywieniowy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yacenty    706

a na chusteczku tutaj kolka?

moj kombiak wysokosc mial regulowana na wałku


Pozdrawiam YacentY
Drogi użytkowniku - zapamiętaj sobie, nie ponoszę odpowiedzialności za posty innych użytkowników serwisu - odpowiadam tylko za siebie!!!

Blog o uprawie roślin na Dolnym Śląsku - Nasze uprawy - AgroFoto.pl
My agri pictrues

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Folenka    3

Balzak nic się nie stało przecież :D

A ile byście dali za taki agregat?

I owszem, był już w użyciu, sprawuje się jak najbardziej oki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yacenty    706

za moje kombi 3m wzialem 4.5tys wiec za taki dalbym kolo 3tys


Pozdrawiam YacentY
Drogi użytkowniku - zapamiętaj sobie, nie ponoszę odpowiedzialności za posty innych użytkowników serwisu - odpowiadam tylko za siebie!!!

Blog o uprawie roślin na Dolnym Śląsku - Nasze uprawy - AgroFoto.pl
My agri pictrues

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dealer    0
Z poślizgiem, ale wklejam foty, wybaczcie jakość, ale robione komórką :|

Aha, i Balzak ja jestem ona, nie on :)

349coxj.jpg

30d8d8n.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dealer    0
raczej jakas firma krzak, czytaj rzemieslnik, ja bym do tego bardzo uwaznie podszedl - teraz nawet wyroby unii juz nie sa takie jak 3-4 lata temu, było brac agregat ode mnie - bylby jak znalazl a tak to teraz musisz szukac

no i yacenty co do tej Firmy Agromex to jednak jest spoko , produkują już od kilkunastu lat , zajmują sie handlem maszynami innych producentów i jak sie okazuje idąc za opinią fiolenki mają porządny sprzęt za rozsądną cenę....pozdro.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
booster12    2

Mojm osobistym zdaniem do paruletniego ciągnika nieopłaca się wogóle brać obrotwego pługa szkoda skrzyni, druga sprawa musi pneumatyka być szczelna i pompa sprawna. Pług do U912 to kvenerland 4x35 das ist optimal

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KOVU    1

górnik dlaczego odgrzewasz kotleta z przed 5 lat?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez Robaszek
      Witam mam pytanie czy ktoś spotkał się z zabezpieczeniem pluga na silownikach gazowych? Albo w ogóle czy ktoś słyszał o takich silownikach czy ktoś to naprawia?
    • Przez Andre8989
      Witam! Zakupiłem pług kverneland 4x12 na resorach (okrągła rama) mam pytane czy można regulować w tym pługu głebokość skib? bo druga skiba idzie płycej od pozostałych.
    • Przez Przemek15
      Czy może mi ktoś wyjaśnić parę rzeczy z tym związanych, bo miałem przyjemność orać, ale nie miałem przyjemności ustawiać pługa. Coś nie coś o tym wiem, ale różne źródła różnie podają o różnych regulacjach. Do czego właściwie służy i czym jest regulacja szerokości pierwszej skiby? W Agromechanice napisali, że dostosowuje się ją do rozstawu tylnych kół ciągnika. W RPT piszą, że: "...regulacji pirwszej skiby dokonujemy w drugim przejeździe. Pierwszy korpus powinien nieco nadkładać, aby wyrównać powierzchnię z poprzednim przejazdem". Piszą też, że ma to związek ze ściaganiem pługa, albo, że ma to wpływ na równomierną szerokość pozostałych skib. W starszych pługach zagonowych ramowych zawieszanych mamy w stojaku oś wykorbioną, która podobno służy do regulacji właśnie pierwszej skiby a zarazem punktu pociągowego (w obracalnych jednobelkowych te ustawienia dokonuje się razem lub oddzielnie śrubą rzymską albo siłownikiem). Ale przecież za pomocą tej os wykorbionej za pomocą korbki nie zmieniamy w rzeczywistości szerokości tylko pierszej skiby, ale wszystkich jednocześnie zmieniając przy tym jakby kąt natarcia lemiszy. I inne źródłą podają, że zmiana tej szerokości powinna być następstwem zmiany głebokości orki tak, aby był zachowany jednakowy stosunek szer. do gł. korpusu. Im głebiej tym szerzej i na odwrót. Na zimę znowu lepiej zostawić glebę w ostrej skibie (wysztorcowaną), czyli głęboko i wąsko. Zupełnie innym zagadnieniem jest regulacja szerokości roboczej pługa, która w starszych pługach nie występuje. Może być mech. skokowa albo hydrauliczna płynna i co ciekawe zmiana tej szerokości nie zmienia kąta natarcia lemiesza. Bodajże chodzi o zasadę czworoboku przegubowego. Jeszcze innym zagadnieniem jest zmiana szerokości orki poprzez odejmowanie i dokładanie korpusów. Belka w takim przypadku musi mieć budowę kołnierzową, czy jak kto woli teleskopową, aby po odjęciu od tyłu korpusu nie wystawałą "pusta" belka. W Agromechanice jeszcze bardziej motają, bo piszą, że ustawia się szerokość orki przy pomcy dwóch regulacjI
      -poprzecznej, czyli ustawienia szer. pierszej skiby
      -podłużnej, czyli ustawienia pługa po takim kątem, aby uzyskać nominalną szerokość pługa i optymalny nacisk płozu na ściankę bruzdową
      Po pierwsze jak może być coś takiego jak podłużna reg. szer. orki? A potem piszą, że pożadana jest też możliwość regulacji szerokości orki. To już mamy jakieś trzy regulacje szerokści orki. I jak tu się nie zgubić?
      I jak to jest jest z tą regulacją głębokości w nowszych pługach obracalnych? Bo piszą, że ustawiamy za pomocą kółka kopiującego, a to jakaś bzdura, bo obecnie stosuje się regulację siłową a nie kółko, chyba, że pług przyczepiany, ale te zostawmy, bo jeszcze większy mętlik będzie. Regulacja siłowa czy pozyzycyjna wyklucza kółko kopiujące na pewno, a jak ktoś chce pracować za pomocą regulacji kopiującej (kółka) to musi ustawić podnośnik na dociążąnie (regulację ciśnieniową), czyli podnoszenie pod mocno zmniejszonym ciśnieniem tak aby nie dało rady podnieść pługa od ziemi (wiadomo wtedy tracimy dociążanie tylnej osi masą pługa). Jeszcze inną regulacją jest w nowszych pługach przesuwanie wzdłużne pługa tak, aby wychylić pierwszy koprus poza rozstaw kół ciągnika i wtedy obydwa koła jadą po caliźnia. Co to daje tylko praktycznie? O poziomowaniu nie wspominam, bo jest dla mnie zrozumiałe, ale prosiłbyłbym Was o jakieś uporządkowanie tego, ewentualne poprawienie i wyjaśnienie co kiedy w jakich pługach (z wyjątkiem przyczepianych) i w jaki sposób oraz po co. Chodzi mnie głównie o pługi zawieszane zagonowe (starego typu bez reg. szer. rob.) oraz jednobelkowe obracalne zawieszane.
    • Przez MAVERICK232
      Witam.
      Kupiłem pług landsberg 4 obrotowy. Odpisałem 1 korpus .
      Gdy chce obrócić to musze ruszać dźwignią 2 razy. Jest zamontowany nowy zawór obrotu -kostka . Obrót na 2 węże. Czy ktoś wie co trzeba zrobić aby obraca za 1 przycisnieciem ? Domyślam się że trzeba wyregulować kostkę? Czy ktoś już to robił

    • Przez mlody28
      Witam
       
      Wiem że orkę zaczyna się albo od środka pola albo od zewnętrznych krawędzi, teoria teorią, ale jak tę orkę zacząć w praktyce?, bo z obiema metodami mam pewien problem.
       
      1. W pierwszym przypadku, po pierwszym przejeździe środkiem pola, skiby odkładają się na jeszcze nie zaoranym polu, no i co z tym następnie zrobić? Nie da się za bardzo jechać w druga stronę po skibach, pod którymi dodatkowo jest niezaorana ziemia...
       
      2. W drugim przypadku skiby z pierwszego przejazdu lądują poza polem... no można oczywiście zacząć orać nie przy samej krawędzi, ale wtedy krawędzie pola nie zostaną zaorane (tak zrobiłem przy pokładaniu )
       
      Jakim sposobem unikacie ww. problemów?
       
      Traktor to Ursus C-360 a pług najzwyklejszy 3-skibowy, z kołem kopiowym.
       
      Mam nadzieje że mnie ktoś zrozumiał.
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.