Skocz do zawartości
oktawia1988

zatkane ksiegi

Polecane posty

oktawia1988    11

Nazwa może mało znana, w każdym razie, chodzi mi o niestrawność polegajaca na zakłóceniu motoryki ksiąg i zaleganiu zbitej treści pokarmowej. Zdechl mi byczek, ,( 10 mcy)  i wet. stwierdzil, ze to było przyczynal.  Czy miało miesce u Was cos takiego ? Od 2 tygodni byczek miał miejszy apetyt, najpierw zaprzestal jesc srute, później jadl coraz mniej siana. Wet, kazal go odrobaczyć, miał nastroszona sierść, dzień przed zdechnieciem, przestal pic wode, Wet , kazal mu dac drozdze i olej, i mowi przyjedzie na drugi dzień, jak mu nie pomoze.  W nocy zaczal sapać, temperaturę miał 37,2 , wet nie odbieral, a rano byk zdechl.  Czy faktycznie od zalegania treści pokarmowej  mogl  pasc ? Co robic w przyszłości, żeby nic takiego nie miało miejsca ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ciastek12    33
Napisano (edytowany)

Jest taka możliwość że przyczyna byly zatkane ksiegi. Przyczyna jest zbyt duza daka paszy tresciwej. Gdy chcemy w jakims stopniu nadrobic brak paszy objetosciowej pasza tresciwa to trzeba pamietac żeby byly to pasze z duza iloscia włókna tj. owies, jeczmien, otręby. I pamietajmy bydło potrzebuje włókna dużo włókna !! Gdy dana sztuka traci apetyt i podejrzewamy ze dana sztuka moze miec zapchane ksiegi to od razu odstawiamy pasze tresciwe. Podajemy wlew z drozdzy i olej żeby był poślisk( chyba nie musze mowic czego )

 

Edytowano przez ciastek12

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez tyj123
      poraz pierwszy nam takie coś sie zdążyło parę dni temu zdechł nam cielak mięsny(brąz) 4 miesięczny wszystko rozegrało sie w 15 min zaczął ryczeć potem piana i krew mu z nosa leciała a po chwili sie położył i było po nim . Jak weterynarz przyjechał zrobiliśmy mu mała sekcje nie był on nawet wzdęty ale miał takie dziwne serce gąbczaste miękki czy z was ktoś miał podobną sytuację i co to mogło być bo weterynarz stwierdził że to wada wrodzona........
    • Przez krystiam114
      Witam, mam problem z jednym bykiem mianowicie chodzi o to ze w przednie nogi ma ugiete na boki i ledwo wstaje. Stoi zgarbiony rowniez ze zgientymi. Mysle ze to moga byc stawy, prosze o pomoc bo nie wiem czy jak urosnie to bedzie mogl normalnie wstac. Dodam ze to LM 50% czerwony 430 kg
    • Przez Soltys85
      Jak w temacie krowie leci krew z nozdrza, pojawiaja sie skrzepy, wet stwierdzil ze moze byc to zakrzepica płucna, miał ktos taki przypadek??? Czekac czy uciekac z nia???
    • Przez Endriu91
      Witam 
      Mam problem z byczkiem, ma około 200 kg od jakiegoś czasu nie moze przetrawić siana ani sianokiszonki.
      Kukurydze i śrutę je bez problemow, ale gdy dostaje siana albo sianokiszonkę podchodzi je, ale zaraz wypluwa tylko zwinięte kulki 
      Co to moze byc?? 
    • Przez Razzor
      witam serdecznie mam problem jałówka około 1 miesiąca po wstaniu drżą tylne kończyny i nie może długo stać. Ma apetyt nie wygląda że nie ma niczego złamanego, Co jej może być weterynarz będzie po południu dopiero.
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.