News
dariuszmadejski

Przystawka do kukurydzy Geringhoff PC 4

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Geringhoff

Witam. Rozglądam się za przystawką do NH TC 5050 4 rzędową. Proszę o opinie na temat Geringhoff PC 4.

Interesuje mnie opinia wyłącznie użytkowników i konkretne porady odnośnie sposobu użytkowania, mocnych i słabych stron tej przystawki. Z góry dziękuję za pomoc.

Pozdrawam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Axial    9

Jeżeli kupisz ją w cenie złomu /ew. dopłata ze strony sprzedającego za utylizację/ i na małe hektary to warto, w innym przypadku strata czasu, pieniędzy, zdrowia psychicznego...

Zalety:

+ jak działa, to dobrze rozdrabnia resztki pożniwne

Wady:

- cała reszta

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


Wiśta, Wio! Łatwo powiedzieć...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Axial    9

Ta przystawka działa jedynie gdy jest w super stanie technicznym. W miarę zużywania się części bardzo wzrastają opory jej pracy. Użytkownicy tych maszyn to desperaci /podziwiam ich/.

Kup coś włoskiego lub węgierskiego. Przystawka NH /Case/ również jest przyzwoita. Sprawdź ceny podstawowych elementów roboczych, części muszą być łatwo dostępne.

Edytowano przez Axial

Wiśta, Wio! Łatwo powiedzieć...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maciek    27

Ceny części zamiennych do geringhoff pc rozwalają, mnie remont 5 rzędówki wyjdzie ok 30 tys brutto ale powiem że nie jest to głupie do końca użądzenie.

Zespołów łożysk samonastawnych już nie ma w produkcjii ,lub cicha umowa między geringhoffem a ina , żeby nie było tego w katalogach, tzn łożyska są ale nie ma orginalnych opraw.Ja znalazłem o podobnych wymiarach które wychodzą 4 razy taniej jak orginały z firm hadlujących częścicami do gerinnghoff.(trzeba tylko dać zarobić kilkadziesiąt zł tokażowi żeby dorobił tulejki 16 na 10 mm

Przy zakupie przystawki masz 2 rozwiązania -kupić w dobrym stanie jest to praktycznie niemożliwe bo 90 proc tych przystawek to złom

Kupić złom i wydać 2-3 razy tyle ile dałeś na części. Wyjdzie w sumie nie wiele więcej jak za najdroższe oferty.Kiedy przystawka leży pod wiatą gdzieś na paletach trudno coś określić w cieniu, Jak masz na kombajnie podniesioną do góry to wszystko widać ale tylko od spodu.Dobra latarka przy zakupie to podstawa.

Pierwsza rzecz przy zakupie to bierzesz klucz do rur próbujesz kręcić wałkiem napędowym, powinno iść lekko jeżeli idzie ciężko skokowo tzn że łąńcuchy są powyciągane lub zardzewiałe.U mnie po zdjęciu łąńcuchów kręcila się lekko w palcach.Najlepiej kupować ten typ który ma korki wlewu od oleju do przekłądni na imbus, jeżeli są to odkręcasz i patrzysz jak jest olej w środku to jest git, a jak jest maziwo(smar półpłynny) tzn łożyska do wymiany.A koszt "orginałów" to 2 tys zł na sekcje.Potem trzeba sprawdzić luzy przekładni bierzesz rotor i delkatanie pokręcasz w prawo lewo jak jest kilka milimetrów skoku luzem to jest okej, jak centymetr lub więcej to już gorzej , najczęściej przyczyną dużego luzu jest wybity klin i wałek przekładni wałek ok 400 stówki podróbka a 6-7 orginał, jeżeli masz blisko dobry zakłąd to lepiej dorobić z lepszego materiału, wałki nie są hartowane.Potem patrzysz na luzy między sekcjami tzn sprzęgłą kłowe , wybijają się kiełki koszt jednego to 40zł ale jest ich po 12 miedzy sekcjami, "słoneczka" plastikowe są do wymiany u nas są ok 100 zł a jest ich po 2 sekcje.Na końcu patrzysz na rotory to jest najdroższa rzecz,

Firma na A twierdzi że przychodza gotowe z niemiec i są po 5 koła brutto(sztuka), a firma R ma "orginały" ale chyba z chin po 3 koła , wybrałem ofertę z firmy R i niemiło się rozczarowałem, co do jakości tego towaru i dokładności złożenia szczególnie.Jak chcesz kupować tą przystawkę to wybierz najdroższą ofertę i posprawdzaj wszystko.Jak chcesz wiedzieć więcej to pisz na wiad.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Możesz pisać i zarejestrować się później. Jeśli masz konto,Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez Jasiek1140
      Witam czy silnik 250W 12V poradzi sobie z kosą do rzepaku?
    • Przez Chudy1217
      Witam , mam pytanie. We wrześniu 2014 r. Otrzymałem premię na młodego rolnika. Czy mogę teraz sprzedać 1 ha ziemi? 
    • Przez Art95103
      Witam. Mam kilka pytań odnośnie ubezpieczenia . Od kilku lat jestem ubezpieczony w krusie w gospodarstwie ojca . Chce z tego zrezygnować i podjąć prace na umowę o prace płacąc składki do ZUS . Co jest potrzebne do tego by zrezygnować z KRUS ? Czy wystarczy ze ja indywidualnie pojadę do urzędu czy tez może to indywidualnie zrobić  mój ojciec ? 
    • Gość Profil usunięty
      Przez Gość Profil usunięty
      Witam chciałbym ostrzec wszystkich przed sprzedającym z okolic Wandowa woj. wielkopolskie, który specjalizuje się w sprzedaży kombajnów marki claas dominator, maszyny są wyszykowane tylko powierzchownie często gęsto ściągane w beznadziejnym stanie, niestety ja złapałem się na jego haczyk. Zakupiłem u szanownego pana kombajn marki claas, który był w stanie wręcz idealnym, z racji szybkiego ukończenia żniw zdecydowałem się na szybki zakup i to był mój błąd, według zapewnień sprzedającego maszyna gotowa do pracy, w rzeczywistości po zakupie rozleciała się w drobny mak sieczkarnia, po przeanalizowaniu przez autoryzowany serwis Claasa okazało się, że wał był złożony z dwóch elementów, w obudowach były łożyska zużyte, po głębszej analizie okazało się, że brakuje w znacznej części czujników a dużo elementów dorobione były na wzór. Przestrzegam wszystkich forumowiczów przed szybkim i pochopnym kupowaniem maszyn rolniczych, naprawdę warto wydać te 200-500zł na serwisanta, która przejrzy sprzęt prze zakupem. Próbowałem sprawę załatwić osobiście ale sprzedający śmiał się ironicznie i powtarzał cytuje NIE JEST PAN PIERWSZYM I OSTATNIM.... skorzystałem z pomocy adwokata i dzięki jego pismom i groźbą skierowania sprawy do sądu udało mi się wymienić wadliwy element jakim była sieczkarnia, cały proces trwał od lipca 2013 do stycznia 2014. Także szanowni forumowicze uważajcie i sprawdzajcie bo dużo jest nieuczciwych handlarzy, którzy tylko czekają.Sprawa zakończyła się mam nadzieję pozytywnie chociaż ostateczna próba maszyny odbędzie się w te żniwa i to zadecyduje czy zostanie w moim gospodarstwie.
    • Przez Zibo123123
      Witam. Czy posiada ktoś książkę obsługi Laser 100?
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.