Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Stałem się nie dawno posiadaczem sieczkarni Z-302 [chyba orkan 2] no i mam kilka pytań:

- jaki i w jakich ilościach wlewać olej do przekładni...

- ma może ktoś jakiś patent na zmiane ustawienia komina [zmiana kierunku lotu zielonki]

- jakie są największe bolączki i słabe punkty tego sprzętu?

 

Oto kilka fot :P

http://www.agrofoto.pl/forum/Orkan-Z-302-image50577.html

http://www.agrofoto.pl/forum/Orkan-Z-302-image50578.html

http://www.agrofoto.pl/forum/Orkan-Z-302-image50579.html

Opublikowano

w przekładni jest zdajsie korek kontrolny .Słabych punktow jeszcze nie znalazłem no może oprucz sterowania kominem (mnie to nie potrzebne) i wyrzut kamieni czy ziemi nie tylko kominem ale do przodu

Opublikowano

Wymieniłem niedawno olej i nawet b. dobrze że tam zajrzałem...

 

Z przekładni wyleciało coś w stylu płynnej czekolady [kolor i gęstość] a gdy się "to coś" przetarło w palcach można było poczuć jakieś opiłki metalu czy piasku...

 

Co by było gdybym nie zajrzał tam... wole nie myśleć :D

 

 

Więc Pamiętajcie...

Zawsze po zakupie używanej maszyny wymieńcie wszystkie oleje i filtry!

 

Może to wiecie...

Ale lepiej dmuchać na zimno :D

Opublikowano

No a chodzi dobrze nie ma jakiś dziwnych dźwięków ?? Jakby były jakieś luzy czy coś ??

 

No ja mogę wam powiedzieć że kumpel zrobił samoróbkę. I wole do tej maszyny nie podłazić kto wie kiedy coś się urwie.

Opublikowano

Chodzi jak odrzutowiec :D

Poprostu zawirowania powietrza powodują że taki jest dźwięk...

Na wale nie ma żadnych luzów, wszyskie bijaki są...

 

Tylko że jak jest rozpędzony to jak ostro puszcze z "gazu" to tak podskoczy :D - bo nie ma sprzęgła jak w rotacyjnej... muszę kupić wałek z takim sprzęgłem [tj. jednokierunkowe]

 

Wie ktoś ile takie kosztuje?

Gość Profil usunięty
Opublikowano

A czy masie w swoich orkanach zmianę obrotów, górną cześć komina skręcaną śrubami, takie dziwne, odlewane zawieszenie z tyłu???

Opublikowano

Nic z tych rzeczy...

o zmianie obrotów nic mi nie wiadomo, górna część komina jest zamykana na zamki jak w przyczepach, a zawieszenie jest z ksztatłowników ;)

Opublikowano

Troche by było z tym roboty... jak byś uspawał nowy komin.. to czemu nie :)

Ale w prawo to chyba będzie bez sensu bo wszystko poleci w nieskoszone pole... jak już to w lewo :)

Ja bym jeszcze próbował odpasować komin od nowego orkana... tylko go trzeba by wymierzyć, kupić i przymocować jakoś sensownie :)

Gość Profil usunięty
Opublikowano

ja mam zmianę obrotów i takie dziwne zawieszenie. jak te sworznie się zapieką to masakra. I komin mam na śruby. To jest chyba jakaś starsza wersja

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez arcadiuss92
      Hej, witam jestem w połowie sieczenia kukurydzy i w tym roku idzie tragicznie, sieczkarnia ciągle się zapycha, strasznie dużo na dole zostaje syfu (pod nożami od bębnów) i co chwilę zrywa bezpiecznik co strasznie utrudnia pracę... proszę o szybką pomoc!!
    • Przez krzyszofl
      Widział ktoś lub ma takowego Orkana? 






    • Przez przemek308
      Witam, mam problem z jaguarem 860 dotyczy on jazdy. Prędkość maksymalna tej sieczkarni to 14-15km/h przy maksymalnych obrotach silnika wydaje mi się powinno być 20-25km/h, ogólnie to dzoj ma małe wychylenie do przodu po odpieciu linki przesuwa się bardziej do przodu to tak jakby blokowalo coś na pompie od jazdy. Miał ktoś podobny problem albo regenerowal pompę jazdy?
    • Przez przemek308
      Mam zamiar kupić sieczkarnie tak do 100tys no max 120tys i zastanawiam się nad jd seria 6x10 czy to dobry wybór jaguar serii 800 to już będzie wysłużona maszyna i w tych pieniądzach nie bardzo jest co szukać a może lepiej ładną 600 tylko do tego znowu kończą się części.
    • Przez Patryk022001
      Witam, mam problem z sieczkarnia jaguar 870 z 2001 roku, wcześniej gdy kręciła i nie odpalała, wystarczyło cofnąć kluczyk i za 2/3 razem odpalała od strzała, nie wiem, czy jakaś cewka, czy moduł nie załączał, a teraz wcale nie odpala, kręci i nie odpala, dymek z komina także nie leci, w czym szukać problemu?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v