Skocz do zawartości
kasztan123

Młoda krowa nie ma ruji

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Krowa
kasztan123    0

Witam, mam problem z młodą krową. Ocieliła się w lipcu, akurat skończyła 2 lata. Zacielona była naturalnie, przez byka, za pierwszym razem. Poród bezproblemowo. Od tamtego czasu tylko raz miała ruje, ale bylo za wczesnie, wiec nie byla zacielana. Teraz zaczynam sie martwic, bo minelo pol roku i nic. Co robic? :/

Edytowano przez kasztan123

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Kedzior12    5

Wezwij weterynarza, aby dał zastrzyk na wywołanie ruji. Tylko musisz być 100% pewien, że nie jest zacielona. U rolnika w okolicy weterynarz dał taki zastrzyk dla zacielonej krowy, następnego dnia z rana wyrzuciła płód, oczywiście martwy.

Edytowano przez Kedzior12

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirr    0

jeśli nie ma rui na 50-ty dzień po wcieleniu trzeba zacząć działać. Najpierw wezwać weterynarza żeby zbadał, zdecyduje wtedy czy trzeba przepłukać, a być może od razu da zastrzyk na wywołanie rui, jeśli ruja nie wystąpi w ciągu 2 tygodni, wtedy trzeba zastosować program, czyli zastrzyki hormonalne w odpowiednich odstępach czasowych.Myślę że to najskuteczniejsza metoda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kasztan123    0

Napewno nie jest zacielona, nie miała jak...
50ty dzień? Problem w tym że wtedy akurat ta jedna ruja była, około 3-4 tygodnie, i od wtedy ciszaa :(
Inseminator powiedzial, ze niewykluczone że ma ciche ruje, i co wtedy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamilrudy    7

Młoda krowa więc jak na wolnostanowiskowej to presja otoczenia. Moim skromnym zdaniem hormony to za wcześnie, trzeba zacząć od podstaw. Podaj jej marchewke tzn. witaminy z dużą ilością beta-karotenu(karofertin) + do tego E50 z selenem, jeśli to nie pomożę trzeba zastosować wkładkę hormonalną a jak dalej nic to wtedy zastrzyki z hormonami. Przyczyn może być wiele zrzuca zęby może

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamilrudy    7

Ale lepszym rozwiązaniem według mnie jest podanie witamin i niech sie pobydłuje sama ,niż od razu chormony. Tak mi zawsze mówi mój wet. Ja też tak miałem jałówka była spoko a jednak nie było ruji ale ostatnio zaszalała  :)

Jak nie to to nie wiem. :mellow:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tay29    35

marchewke to sobie na obiad zostaw... wezwij weta jezeli sam tego nie robiles poda jej hormony i za 2 tyg bedziesz zacielal. marchewke mozna bylo podawac po wycieleniu nie teraz. najlepiej zastosuj program synchronizacji rui ovsynch. wpisz w internety tam duzo o tym. ale lekarz niech sprawdzi najlepiej usg stan jajnikow

Edytowano przez tay29

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamilrudy    7

@tay29 ,wiesz ,że hormony to nie wszystko, to jest tylko cegiełka do budowy ruji a gdzie reszta. Jeśli ma dobrego weta to niech on coś zadziała, nie widzę zwierzęcia więc ciężko się wypowiadać dalej w temacie

Osobiście zawsze przy podaniu hormonów podaje witaminki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tay29    35

nie wiem jak u cb ale ja staram sie aby do 2 miesiaca po wycieleniu byla juz kryta sztuka. tutaj juz 5 miesiac nie cielna a z twoim podejsciem i witaminkami jeszcze ze 3 miesiace sobie pochodzi wiec daruj sb ze hormony nie sa potrzebne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kobra89    66

Dwa warianty masz, albo jest zatuczona a to napewno, albo brak witamin, kup Betakaroten i jej podawaj, nie pomoże to zastrzyk na wywołanie rui zapytaj weterynarza.


Modernizacja gospodarstwa juz w trakcie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
leszekb    36

Kasztan a witaminy jakieś w ogóle dajesz ja mimo wszystko mimo podania hormonów podawał bym witaminy z większą ilością betakarotenu i wysłodek melasowanych u mnie to pomagało . Hormonem wywołasz ruję ale nie koniecznie utrzyma zarodek bez odpowiedniej ilości energii i karotenu .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kasztan123    0

Dostaje tylko pasze... ta sama co inne krowy, ktore z rujami raczej nie maja problemow :/

Edytowano przez kasztan123

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamilrudy    7

tay przecież to nie twoja krowa nie ma ruji tylko kasztana. Osobiście staram się wszystkie zacielenia pilnować więc nie łap mnie za słówka.!

leszekb zgadzam sie w 100%. Teraz to już musztarda po obiedzie, troch kasztan za długo czekał ale teraz działanie na hura niewiele może zdziałać. Nie twierdze że synchronizacja nie pomoże, jest kilka wariantów. Podstawa to dobra współpraca z wetem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mora    14

Napisałeś kolego, że pierwszy raz ciąża była wynikiem krycia naturalnego- ja spróbowałabym postawić ją w pobliżu buhaja. Obecność samca stymuluje .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
beniu33    2

Poczytaj o stymulacji hormonalnej  i sam to wykonasz jeśli masz do nich dostęp. Ja nigdy nie czekam za długo podaję zastrzyki, jeżeli za pierwszym razem nie ma rui to znaczy , że podałem w nieodpowiednim momencie cyklu, którego nie znam , bo przecież  nie było rui- należy powtórzyć terapię 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacus    171

starzy rolnicy praktykowali taki sposob- parzyli gotowana woda cale ziarna zyta, pamietam ze jeszcze pare lat temu taki dziadek bral ode mnie zyto po to.podobno to byla skuteczna metoda, ojciec tez kiedys tak robil. 


buk, humor ,seks ,rokendrol.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zkordalski    104

Najpierw to podaj jej selen są wlewki , witaminy itp . Włóż rękę w jelito grube wyszukaj jajników podotykaj je (stymulacja , zobacz czy nie ma na nich cysty) jeśli po miesiącu nie będzie rui to zastrzyk i po trzech dniach krycie. Nie jestem za tymi zastrzykami ale czesto trzeba nimi działać . Brak rui występuję własnie u pierwiastek bardzo mlecznych ...to jest największy problem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez Paulina1985
      Witam. Używacie dla cieląt powyzej miesiąca paszy gotowej z sieczką lub suszem z lucerny określanej jako "pasza TMR dla cieląt" ??Charakteryzuje się ona wiekszą zawartoscią włókna, przez co ułatwia przygotowanie do pobrania objetościówek w przyszłości.
      Na rynku jest kilka firm oferujących, np.VitTra, Biofeed czy DeHeus. 
      Jeśli ich używacie, moglibyście ocenić wyniki ich stosowania? Może jakies zdjęcia samej paszy? Koszty? 
      Ja używam jednej z nich, ale co dostawa to inaczej wygląda. Liczę na pomoc, z góry dzięki za odzew.
    • Przez livebird
      Witam mam około 2 ton dyni i zastanawiam sie w jakich dawkach podawać ją dziennie krowom mlecznym i bykom?
    • Przez baranek
      Chciałbym się dowiedzieć czy ktoś z forumowiczów pracował za granicą jako pomocnik w gospodarstwie np. przy bydle, trzodzie w polu itp. Jeśli tak to piszcie przy czym pracowaliście, jak wam się to podobało i opłacało. Za odp. z góry wielkie dzięki
    • Przez przezuwaczka
      Od miesiąca bawię się SOLem i nawet mi się to podoba. Prosiłabym o opinie i pomysły, jak go w największym stopniu wykorzystać. 
      Program jest darmowy dla stad pod oceną. Reszta musi płacić ponad 200 zl rocznie.
      Jak dla mnie fajne narzędzie. Największa korzyść, dla której warto zalogować się raz do roku, to gotowy rejestr bydła do agencji. Jedno kliknięcie i ściąga się w pdf-ie. Ponieważ cała zabawa jest w uzupełnianiu zdarzeń, planowaniu prac itp, więc wymaga zaangażowania i poświęcenia czasu. Co ciekawego odkryłam, napiszę jeszcze. Proszę każdego o to samo.
       
    • Przez ROLNIKwMarynarce
      witam. mam pytanie jezeli jestem rolbikiem a chce kupic cieleta 300 km od domu to potrzebuje do tego samochod przystosowany w 100 % czy moge kupic dostawczaka i zalozyc wode w nim i to wystarczy ? potrzebuje jakies zezwolenia ?
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.