Skocz do zawartości
Dubne

Rozsada czy siew do gruntu

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Dubne    0

Witam serdecznie wszystkich. To mój pierwszy post więc piszę go z dużą nieśmiałością.  Czy ktoś z forumowiczów mógłby się podzielić swoją opinią na temat produkcji rozsad (kwiaty) w multiplatach ale nie w tunelu tylko na polu pod agrowłókniną. Wysiew nasion do palet na wiosnę kwiecień (siewnikiem do multiplatów) a gotowych rozsad w czerwcu (sadzarka). Pielenie ręczne przy normalnym siewie do gruntu doprowadzi mnie do szaleństwa a jako że prowadzę gospodarstwo ekologiczne razem z pasieką towarową opryski nie wchodzą w gre. Przy samej zaś rozsadzie przynajmniej międzyrzędzia mógłbym opielić mechanicznie bo przynajmniej bym widzial gdzie jechać pielnikiem, a poza tym wzrost roślin byłby szybszy jak wzrost chwastów, tak że teoretycznie zagłuszone by zostały w dużym stopniu również chwasty w rzędach

Edytowano przez Dubne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Magda_86    21

Kolego jakie kwiaty? Prowadzę małe gospodarstwo z produkcją kwiatów ozdobnych w tunelach kwiatowych ogrzewanych. Jak coś mogę pomoc, tylko napisz co Cię interesuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dubne    0
(edytowany)

Nagietek lekarski.pod uprawa 3 hektary i zawsze ten sam problem wschody chwastow szybsze niż nagietka. W miedzyrzedzia nie ma jak wjechać pielnikiem bo zakryte i ich nie widać a rzędami nagietka tez nie ma sie jak kierować bo rownież sa zakryte. Trzeba przepielic ręcznie i to na kolanach bo chwast wielki a nagietek ledwo ledwo a pomimo pielenia chwast rośnie i rośnie dojdziesz do końca pola a początek już zarośnięty. Niewyrabiam na ludzi. Tak sobie wymyslilelem ze spróbuje z rozsada. Jestem w czasie do przodu bo sadze rozsade na czystej ziemi a nawet jak zaczną sie wschody chwastów to widzę jak mam prowadzić pielnikiem. Problem jest z samym nagietkiem bo jest kruchy i nie lubi przesadzenia. Na próbę moge zaryzykować inwestując w sadzarkę ale tunele plus infrastruktura na potrzebna ilośc sadzonki to już duży koszt. Dlatego tak sobie wymyśliłem żeby wysiąść do palet w terminie jak do gruntu palety ułożyć bezpośrednio na polu wysłanym agrowloknina czarna i okryć ogrowlokniana biała. Jak pomysł nie wyjdzie to przynajmniej nie pójdę w koszty i nie zostanę z tunelami bez pomysłu na ich wykorzystanie. Teoretycznie wydaje mi sie ze ma to sens ale to tylko teoria. Potrzebuje opini praktyków i ich zdania co myślą na temat tego pomysłu zwłaszcza ze nie wiem czy wogole jest sens myślec o rozsadzie nagietka wiedząc ze wbrew pozorom jest to dość delikatna roślina. Narazie spotkałem sie głownie z głosami na nie ale problem polega na tym ze jest to nie z gatunku nie bo nie bez podania stojących za takim podejściem argumentów poza klasycznym ze to sie nie uda.

Edytowano przez Dubne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez buchaj
      Jak w temacie. Chodzi mi głównie o osty i pokrzywy.
    • Przez Miki7211
      Po wstępnych oględzinach działu zboża stwierdziłem ze jest masa podobnych tematów. Dla tego zakładam ten temat i go przyklejam po to zeby wszystkie wasze problemy dotyczace zbóż ozimych opisywac własnie tu
    • Przez RolnikMateusz1
      Witajcie..
      Mam problem a mianowicie czy znacie jakieś tanie opryski na chwasty ??
       
      Oczywiście mi sie rozchodzi o pszenicę ozimą
      Możecie tez dawac aukje co sa na allegro:)
      Bo chciałbym kupic tylko nie zabardzo wiem jaki..
       
       
      Pozdrawiam.
      I czekam na odpowiedzi.
    • Przez Balzak
      Ja używam Atranexu i pryskam przed wschodowi efekt jest super..
    • Przez agrofoto
      Artykuł sponsorowany   Huzar Activ 387 OD składa się z jodosulfuronu metylowego oraz z 2,4-D w formie estru. Huzar Activ jest środkiem chwastobójczym w postaci koncentratu w formie zawiesiny olejowej do rozcieńczania wodą, stosowany nalistnie, przeznaczony do powschodowego zwalczania chwastów jednoliściennych i dwuliściennych w pszenicy ozimej, pszenżycie ozimym i życie. Działa systemicznie, pobierany jest przez liście oraz korzenie chwastów i przemieszczany w roślinie, powodując wstrzymanie rozwoju i wzrostu chwastów. Najskuteczniej niszczy chwasty znajdujące się w fazie 2-4 liści. Efekt chwastobójczy uzyskuje się po upływie 1 do 3 tygodni od wykonania zabiegu. Szybkość działania zależy od fazy rozwojowej zwalczanych chwastów, panujących warunków atmosferycznych (temperatury i wilgotności powietrza) oraz tempa wzrostu chwastów. Dawka na 1 ha to 1 l herbicydu w 200-300 l wody. Jest to w pełni bezpieczna dawka znakomicie zwalczająca ponad 50 gatunków chwastów dwuliściennych i jednoliściennych. Zwalcza chwasty szczególnie uciążliwe takie jak miotła zbożowa, przytulia czepna, bodziszek, chaber bławatek, mak polny, iglica pospolita, przetaczniki, rumian polny, marunę bezwonną, samosiewy rzepaku, stulichę i wyki, a populację fiołka polnego w 80 do 100%. Huzar Activ ma bardzo elastyczny termin stosowania – nie jest to tzw. herbicyd jednego dnia czy jednego tygodnia.     Huzar Activ może być stosowany bardzo wcześnie, tuż po rozpoczęciu wegetacji, w temperaturach powyżej +5°C. Jednak ze względu na dwie odmiennie działające substancje aktywne, dla ich pełnego działania warto zabieg wykonać w temperaturach nieco wyższych i nigdy krótko przed przewidywanymi przymrozkami. W praktyce jest to ostatnia dekada marca lub pierwsza dekada kwietnia. Brak opadów czy też niska temperatura w następnych dniach po zabiegu nie zmniejszają jego skuteczności, a jedynie nieco spowalniają działanie. Stosowanie herbicydu w sprzyjających warunkach, takich jak ciepło i duża wilgotność powietrza, zwiększa szybkość jego działania, a opady deszczu po 2 godzinach od zabiegu nie mają wpływu na jego skuteczność. Pierwsze oznaki działania herbicydu można zauważyć po 5-7 dniach. W praktyce idealne warunki do stosowania herbicydu zdarzają się więc bardzo rzadko, stąd sugerowany termin to przełom marca i kwietnia. Jeśli jednak rolnik nie jest przygotowany do jego wykonania w tych właśnie dniach, może opóźnić oprysk do drugiej dekady kwietnia. Jednak w celu całkowitego zniszczenia przytulii oraz poprawienia spektrum na pozostałe chwasty dwuliścienne, warto go wówczas zmodyfikować np. dodając 5-10 g preparatu Grodyl®, gdy chwasty dwuliściennie – choć nie przeszły przez fazę 2-4 liści z uwagi na niekorzystne warunki pogodowe – zrobiły się bardziej odporne na działanie herbicydu. Na początku XXI wieku zaobserwowano zjawisko odporności miotły zbożowej na niektóre herbicydy, zwłaszcza z grupy sulfonylomoczników. Są to herbicydy o takim samym mechanizmie działania (inhibitorysyntazy acetylomleczanowej – ALS), jak herbicyd Huzar Activ 387 OD. Może więc zdarzyć się zjawisko słabszego zwalczania miotły zbożowej na polach, gdzie to zjawisko już występuje. W doświadczeniach w miejscowości Modzurów (powiat Racibórz) stwierdzono zjawisko odporności miotły zbożowej, a z kolei w innych doświadczeniach w 2014 roku stwierdzono niejednakowe działanie na miotłę zbożową. W jednym doświadczeniu skuteczność preparatu wyniosła od 70 do 89%, w drugim doświadczeniu od 80 do 98%, natomiast chwasty dwuliścienne takie jak jasnoty, przytulia, fiołek polny, rumian polny, tobołki, taszniki, gwiazdnica, samosiewy rzepaku i mak zostały zwalczone w 100%. W doświadczeniu w miejscowości Kopienica (powiat Tarnowskie Góry) na odpornej miotle zbożowej uzyskano skuteczność 80%, a chwasty dwuliścienne zostały zwalczone w 100%. W tej samej miejscowości w doświadczeniu na wrażliwej miotle zbożowej uzyskano skuteczność od 95 do 100%, natomiast chwasty dwuliścienne (takie jak: niezapominajka, przytulia, fiołek polny i samosiewy rzepaku) zostały zwalczone w 100%.     Takie przypadki mogą zdarzać się coraz częściej, więc zaleca się raz na 2-3 lata wyłączenie preparatu Huzar Activ 387 OD (oraz innych herbicydów z tej samej grupy ALS) ze stosowania i zastąpienie go np. preparatem Komplet 560 SC w dawce 0,5 l/ha w zabiegu jesiennym. Środek ten doskonale nadaje się do przełamania odporności na miotłę zbożową. Po tym czasie można powrócić do stosowania Huzara Activ 387 OD. Nie bez znaczenia jest też fakt, że herbicyd Huzar Activ 387 OD można mieszać z fungicydami takimi jak triazole, strobiluryny, pirymidyny, morfoliny, z insektycydami np. deltametryną, tiachlopryd oraz z nawozami zawierającymi mikroelementy. Herbicyd jest bezpieczny dla roślin chronionych oraz dla roślin następczych. Duże znaczenia ma jego szerokie spektrum (fiołki, rdesty, wyki i inne), które w roślinach następczych, np. w burakach cukrowych, są trudne do zwalczenia. Taka charakterystyka preparatu Huzar Activ 387 OD czyni z niego znakomitą inwestycję gwarantującą wysoką opłacalność poprzez zwiększenie plonów zbóż.   Tadeusz Borecki
       
      Czytaj więcej  
       
      Artykuł sponsorowany
       
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.